Kilka dni temu podczas jazdy zacząłem słyszeć irytujące skrzypienie z okolic pedałów, same SPD jak się okazuje są ok, winowajcą okazały się być buty które po ok 8 tyś km z dnia na dzień zaczęły skrzypieć.
Próbowałem odkręcić bloki, wyczyścić, posmarować ale nie pomogło, następnie spróbowałem posmarować podeszwy smarem i to pomogło ale dosłownie na kilkanaście km aż smar się nie starł, po czym dźwięk powrócił.
Myślę czy nie spróbować jeszcze smaru silikonowego, który powinien zapewnić lepszą trwałość, ale to takie moje gdybanie. Ma ktoś jakiś sprawdzony sposób na poradzenie sobie z tym problemem - po za kupnem nowych butów
Same buty są w dobrym stanie na podeszwach nie widać jakiegoś wielkiego zużycia.