Też taki zestaw używałem przez kilka lat i próbowałem go modyfikować na wszelkie sposoby...bez sukcesów. Dlatego na MINUSY pożegnałem się z SPDami i założyłem platformy. Dzięki temu przy lekkich minusach mogę jeżdzić w wysokich lekkich butach turystycznych a gdy pojawiają się większe minusy to stosuję buty lekko ocieplane lub buty bardzo mocno ocieplane. Moja granica jazdy MINUS 27,5 st C na dystansie 10 km.
Nie mylmy pojęcia trekingu z rowerem trekingowym bo to akurat są dwa mylne pojęcia. Pisząc o trekingu mam zawsze na mysli rower złożony pod wyprawy na blatach 22/32/44 a sakwy to nie byle jaka torebka majtająca się pod siodełkiem lecz co najmniej podstawowy sprzęt biwakowy upakowany w co najmniej 5 sakwach. Również teren górski to nie teren pokroju bieszczadzkich przełęczy pokonywanych asfaltową wielką pętlą ale kamieniste bezdroża o nachyleniach 10-20%. W takim terenie nie tyle liczy się mocna łyda i młynek co stała kadencja a tą właśnie można dostać przy napędzie 3x11.
robertrobert1, dnia 09 Paź 2015 - 8:31 PM, napisał:
Bielizna termiczna góra
http://www.decathlon.pl/koszulka-narciarska-termoaktywna-mska-x-warm-id_8283233.html
Do kompletu jest także dół ale nie mogę znależć w sieci.
Nigdy nie spotkałem się z polarami dla szosowców. Ale nic straconego . Potrzeba jest matką wynalazków. Polecam zakupić materiał polarowy i oddać do krawca jeśli sam nie potrafisz szyć. Jeśli masz kurtkę typowo kolarską to polecam ją zabrać aby krawiec miał wzornik tego specyficznego ubioru.
Dla osób szukających ocieplenia nóg to informuję iż w Decatlonie w dziale narty są bardzo dobre spodnie typu bielizna termiczna. Wypróbowałem i polecam. :-)
Zdecydowanie sakwy są wygodniejsze i tylko sporadycznie plecak zwycięża. Nawet jak mamy najcięższe podejścia to lepiej jest szybko zdjąć sakwy i przenieść na raty kilkaset metrów owe tobołki niż męczyć się z obładowanym rowerem i jeszcze plecakiem.
Po pierwsze, nie mam zaufania do Brubecka zwłaszcza gdy miałem styczność z bielizną wojskową.
Po drugie, stosując bieliznę Brubecka + spodnie z Icry nadal nie będziesz mieć powietrznej warstwy izolującej. Wytrzymasz w takim odzieniu co najwyżej 30 minut przy -5 st C.
Według mojego doświadczenia 2 warstwy ocieplające stosujesz do około 10 st c. Czasami możesz zejść do +5 st C ale poniżej konieczna jest jeszcze 3 warstwa.
Oczywiście można zastosować kurtke puchową i będzie ciepło grubo poniżej zera ale kurtka puchowa nie transportuje wilgoci więc bardzo szybko będziesz pływać we własnym pocie a gdy pierze nasiąknie straci właściwości izolujące.
Dlatego właśnie dobra odzież termiczna dla sportów aktywnych jest wykonywana z polaru.