Przy N-tej glebie na odcinku 2km stwierdziłem, że wracam do domu zanim naprawdę zrobię sobie krzywdę.
Jazda dziś po lesie bez kolców przypominała próbę samobójczą :/
ZIMO GDZIE JESTES!? WARACAJ!
A co to ma do tego? Jest po prostu za długi. Wózek na najmniejszej koronie nie powinien leżeć poziomo.
Czy to jest fabryczny napęd? Pytam bo wygląda deko dziwnie. Korba Sramowska, a z tyłu coś co przypomina ...Acere na długim wózku? :/
Miałem go przez chwilę zanim posłałem dalej. Na moim sporym baniaku leżał niczym grzyb na mario.
Co do Deadłuda to było pierwsze wrażenie (whaaat?!) ale teraz jak sobie przypomne demo Staszka to taki mikrofull może mieć jednak sens.