Skocz do zawartości

Sansei6

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 857
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    220

Zawartość dodana przez Sansei6

  1. Możecie dziś na mnie krzyczeć, ale ostatnio brak czasu...po wczorajszej jeździe łańcuch rano zaskoczył mnie swoimi kiepskim stanie, niestety jeszcze w ciągu dnia musiałem zrobić ponad 15 km....i w pośpiechu psiknąłem napęd WD 40..... ech na usprawiedliwienie mam tylko to, że na początku weekendu planuję gruntowniejsze czyszczenie napędu...
  2. 26 km po pracy, miało być na odstresowanie i prawie się udało, tylko pod koniec 2 panie podniosły w sposób negatywny ciśnienie.
  3. Dziś 2 panie mnie wkurzyły jednak. Pierwsza tak trochę - jechała po zmroku, bez oświetlenia niby jakiś odblask na koszyku z przodu, ale dosłownie za minutę druga pędziła z ledwo co świecąca lampką, ale za to chyba jakaś Angielka, bo mimo, że z daleka jechałem po prawej stronie to ona też się tej strony uczepiła i prawie mnie do rowu nie zrzuciła, nie wiem do mojego światła leciała czy jak. Żeby nie było mam odcięcie w lampce, nie oslepialem, bo ustawiłem łagodny tryb i do tego działały już laternie. Ech, a wyszedłem się odstresować na rower...
  4. Bo po trudnym poniedziałku tylko w las
  5. Bo trzepak zasypało i nie ma gdzie siedzieć
  6. Ja tam z pełnymi jeżdżę cały rok i niestraszne mi żadne warunki. A estetyka....mi nie przeszkadza, on ma jeździć, działać w każdych warunkach, a że też nim do pracy codziennie jeżdżę, to nie będę z obsr plecami potem chodził czy gębą w kropki. A latem nie chce mi się zdejmować, z resztą też nie raz burza czy błoto złapie, a na pełnych faktycznie napęd bardziej chroniony, a w terenie, bez przesady, daje radę. Z moich doświadczeń, to spotykałem tylko takich co im wizualnie nie pasowało. Wyjątek mój jeden syn, bo do jego wyczynowca nawet nie ma jak zamocować, więc czasem do szkoły nie jedzie rowerem, ale to musi być już bardzo mokro od rana
  7. Mimo, że piątek 13, to udało się zrobić znacznie więcej niż 13 km 😜
  8. A ja tam dziś szalałem w deszczu. Ci byłem w pomieszczeniu, to wydawało się, że przestaje padać lub nie pada ale jak tylko wyszedłem i odjechałem z kilometr to zaczynało lać... Ale co tam, wiosna coraz bliżej 🤪 przynajmniej bez większego wiatru i 5 °C ciepła ;)
  9. A to pogoda może Ci zabronić?! 😜
  10. Bo dziś też po zachodzie słońca
  11. Ja w nowym roku zrobiłem 40 km. Tylko, że wieczorem, no ale przy 13C było przyjemnie, lubię nocą jeździć. Dziś chłodniej i wieje, ale może choć koło połowy tego się uda.
  12. Bi zaczynam ten rok od nocnej jazdy, ale jak jest tak upalnie...
  13. Ja też kończę śniadanie, chwila oddechu i lecę na ostatnie km w tym roku, a dziś znów słońce się przebija 😉
  14. Bo udało się jeszcze złapać trochę słońca po pracy
  15. Witaj ziomku. Ktoś zamknął sezon? 🤪
  16. Ciepło, nie wieje, łańcuch nasmarowany, to zanim się usiadło za stołem i by zrobić miejsce.... to dobrych kilka km wykręcone 😉
  17. Zależy ile tego złota, jak tylko powierzchownie to nie, ale bywa, że jeszcze między ogniwami jest na grubo ale najlepiej to widać jak już wyschnięciu trochę po jeździe. Do ostatniego ataku zimy było ok. Ale przy tej szklance co była, to ostro solą dawali i teraz zanim to wszystko spłynie z roztopami i deszczem, to jeszcze trochę złoci ale u mnie już po wszystkim.
  18. Ja się dwa razy przejechałem dziś i jeszcze czeka mnie odzłocenie łańcucha 😉
  19. Bo lód na śniegu pięknie błyszczy w promieniach słońca
  20. Bo dobrze, że na tej szklance jest choć jeden pewny stojak na rower
  21. Bo drzewko ładnie zabieliło
  22. Bo prawie, biała pustynia
  23. Bo dwie Bestie w śniegu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...