Skocz do zawartości

Sol

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 408
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Zawartość dodana przez Sol

  1. Sol

    [opony] Uniwersalne i w miarę lekkie

    Hmm, nie bardzo widzę związek między sektorem a wyborem opony. W każdym razie w mojej "karierze" zaliczyłem jeden wyścig i awans bodaj do 4 sektora PB. Było to Legionowo, na którym nie mogłem pozbyć się wrażenia, że moja standardowa kombinacja RaRa/NN 2,25 (26) to spowalniacz i to spory. Opon z minimum bieżnika właśnie szukam - stąd pomysł na RaRa i podobne, z wyłączeniem pół-łysych.
  2. Sol

    [opony] Uniwersalne i w miarę lekkie

    Ścigam się okazjonalnie, bo mnie to nie kręci. Ale to nie znaczy, że gdy mówię o codziennym użytku to mówię o dojazdach do pracy (nie dojeżdżam) czy popierdółkach po parku. O mieście mówię wyłącznie w takim kontekście, że trzeba przez nie przejechać żeby dotrzeć do Bielana, PW, SGGW, Rydza-Śmigłego, Powsina czy innych miejscówek, które regularnie odwiedzam w celach treningowych. Lasy to głównie Szczebel i MPK, czyli niekoniecznie płaskie, ale zawsze piaszczyste. Stąd takie a nie inne wymagania. Na góry będzie odrębny komplet. E:@luk - do Conti zniechęciła mnie głównie fatalna odporność na przebicia/snake (Supersonic). Tymczasem żeby zmieścić się w zakładanej wadze musiałbym brać RK Racesport lub zwykłego, w związku z czym obawiam się powtórki z rozrywki. No chyba, że jest to tak dobry laczek, że wart przebolenia 650 g wersji Protection.
  3. Sol

    [opony] Uniwersalne i w miarę lekkie

    No właśnie o tym teście mówiłem. Przy laczkach z niskim bieżnikiem zasadą jest że dobrze sprawują się na ubitym, więc to zachowanie na piachu i wilgotnym robi różnicę. Tutaj wypada to przeciętnie. Z drugiej strony opona waży bardzo interesująco, a z testu nie wynika że jest papierowa.
  4. Sol

    [opony] Uniwersalne i w miarę lekkie

    Duro mówisz. Jak patrzę to widzę, że - przynajmniej z wyglądu - mniej więcej o to chodzi. Ale jak czytam to przeciętna opona. Do Conti jestem uprzedzony po przykrych doświadczeniach z MK, jakoś nie widzę tej firmy u siebie, a przynajmniej nie teraz.
  5. Sol

    [opony] Uniwersalne i w miarę lekkie

    Skazany na Schwalbe, chyba się od nich nigdy nie uwolnię Ale przewidywałem, że tak się skończy.
  6. Sol

    [opony] Uniwersalne i w miarę lekkie

    No ja tyż, tyle że w 26 Ale chodzi mi właśnie o cuś z podobnym bieżnikiem, semi-slicki są jakieś fuj - łyse i oślizłe, no nie tru po prostu.
  7. Sol

    [opony] Uniwersalne i w miarę lekkie

    Hm, Vulpine to nie semi-slick aby? Nie żebym od razu skreślał, ale zależy mi na tym żeby laczek nie tylko się żwawo toczył, ale też trzymał - im mocniej tym lepiej. Opony mają być na cały sezon, a ten w naszym kraju w połowie składa się z deszczu
  8. Panowie, sprawa jest prosta. Potrzebuję sugestii dot. opon na co dzień, do przelotów przez miasto i mniej wymagający teren - czyli na Mazowsze Opony terenowe, waga lekkośrednia (500-600 g). Główne oczekiwania to niewielkie opory toczenia, odporność na przebicia i w miarę dobre trzymanie. Myślałem o komplecie RaRa, bo od zawsze jeżdżę na Schwalbe i nie mam uwag. Ale może jest coś innego wartego uwagi, jakiś Geax Aka czy inne WTB Nano czy cuś.
  9. Sol

    [trenażer] Tacx Bushido

    Sry że teraz, nie zauważyłem wcześniej posta. Trenażer ma trzy kąty ustawienia w zależności od wielkości koła - więc nie powinno być problemu.
  10. Rama jest podwójnie cieniowana, więc większa waga nie dziwi. Rekompensuje to żywotnością i sztywnością - a to znacznie ważniejsze kwestie niż te 200-300 g.
  11. Sol

    [amortyzator] Sid a Reba pod 29er

    Jeszcze a propos Foxa - jeżeli ważne są opinie innych http://twentynineinches.com/2012/01/25/fox-racing-shox-f32-29er-talas-terralogic-qr15-factory-series-fork-mid-term/ Nie jeździłem na Terralogic, ale miałem okazję pojeździć na F29. Jeden egzemplarz był twardy jak cegła i cechował się zero-jedynkową regulacją (nie wybiera-wybiera i leci na ryj), drugi pracował jak masełko, w sensie płynnie, miękko, ale bez wrażenia zapadania, niemal ideał. IMO z Foxem, jak z każdym w sumie widelcem, jest tak że można trafić na przeciętny egzemplarz i nie należy się tym sugerować. Niezależnie, skoro wideł ma być twardy (a tak zakładam, skoro rower ma być do ostrego ciśnięcia na maratonach), to jakieś niuanse pracy które niby odróżniają Foxa od RS schodzą na drugi plan. No bo skoro ma być twardo to ma być twardo i tyle. Brałbym w związku z tym to co ma najlepszy stosunek wagi do sztywności.
  12. Sol

    [widelec] sztywny 29

    Przy zamawianiu nie. Ale przy odbiorze przesyłki już tak. Jeżeli zamawiasz dostawę kurierem z reguły to oni załatwiają formalności. Jeżel zamawiasz pocztą, możesz dostać wezwanie do stawienia się, uiszczenia cła i odbioru przesyłki. Ponoć zamówienie transportu morskiego ogranicza ryzyko wychwycenia przesyłki i jej oclenia. Nie próbowałem więc nie wiem.
  13. Moja kicha będzie dopiero po nowym roku, więc odpadam. Ale proponuję powtórkę jakoś w marcu/kwietniu.
  14. Sol

    [rower] Składam rower Co Wy na to?

    Czyli tyle co ja. Jeżdżę na poprzednikach EA90 i potrafią się gibnąć przy ostrzejszym potraktowaniu, więc jeżeli sztywność jest priorytetem to proponuję raczej Easton Haven albo mocniejszy model I9 http://beastiebikes.pl/bestiarium/display_product.php?pro=8&mod=19&id=84 Oczywiście z firmowych, bo przy takim budżecie masz też spory wybór kółek do złożenia.
  15. Sol

    [rower] Składam rower Co Wy na to?

    IMO bardziej opłaca się kupić gotowca i sukcesywnie zmieniać niż babrać się ze składaniem. http://7anna.com.pl/component/k2/item/722-podium-carbon-29er.html No chyba, że masz rozciągliwy budżet i cierpliwość. Co do kół, zapewne nie ważysz dużo więc EA90 powinny być ok. Równie dobre a nieco tańsze mogą być te http://beastiebikes.pl/bestiarium/display_product.php?pro=8&mod=19&id=83
  16. Sol

    Trenażer

    "Bardzo szybko także wyszło, że pomieszczenie musi być dobrze wentylowane, pod ręką przydaje się ręcznik i butelka z wodą.." Tudzież frotki na nadgarstkach i łapacz potu na ramę, zwłaszcza anodę. Aha, i komplet seriali
  17. http://www.karbonowy.pl/20-thomson-elite.html
  18. Ale do czego mają służyć? Jeżeli bardziej do ścigania - Scalpel. Jeżeli bardziej do jazdy ścieżkowej - Spark. Takie wnioski płyną z tego porównania http://www.mbaction.com/Main/News/ShootoutThe_Cannondale_Scalpel_29er_Carbon_1_vs_th_5291.aspx Niezależnie, w przypadku Scotta trzeba mieć pewność, że ichni damper da się przeserwisować na miejscu bez wysyłania gdzieś w Europę - co wcale nie jest takie oczywiste. W każdym razie z tych dwóch wziąłbym Tallboya albo Mach 429c
  19. Według autora filmiku "Virtually no flex at all which is amazing considering it weighs nothing at all." i faktycznie nie widać nic przerażającego. Przy głaskaniu w garażu Tak czy inaczej nie wziąłbym nawet jak dawaliby za darmo.
  20. Przepraszam - ale głaskanie klamki o niczym nie świadczy. Bardziej miarodajny byłby film/relacja z jakiegoś tripa, najlepiej z uwzględnieniem dzwonu. Imo nie ma lepszego testu wytrzymałości. BTW, właśnie z uwagi to co dzwon potrafi zrobić z klamką, w tym miejscu dziękuję uprzejmie karbonowi i puszkom od piwa.
  21. Czyżby dlatego, że chodzi o 29era?
  22. Tallboy LTc to 135 mm skoku. BTW, mniejszy też potrafi zadziwiająco dużo i często używany jest jako trailówka. http://www.youtube.com/watch?v=ohCMW2zHOo0
  23. Czyli jednak chodziło o AM Sugeruję http://www.bikeradar.com/mtb/gear/category/bikes/mountain/product/review-santa-cruz-tallboy-ltc-12-frame-fork-shock-46568
  24. No to nie bardzo rozumiem czemu skreślasz Epica jako sprzęt do maratonów, skoro jednocześnie najbliżej ci do sprzętu który służy do maratonów. Epic spełnia jeden z twoich wymogów, czyli betonowość zawiechy - a przy tym jest oceniany w testach jako sprzęt z dużym potencjałem ścieżkowym. No chyba że mówimy o trailbike w rozumieniu przyjętym w USA - czyli po naszemu AM. Ale wtedy tym bardziej nie rozumiem czemu Spark BTW, jeżeli odpowiada ci maestro pomyśl o Ninerze, ich zawiecha jest na tyle zbliżona, że swego czasu czuć było w powietrzu spór patentowy. Poza tym to fajne sprzęty. Ino drogawe.
  25. Składanie ma tą zaletę, że od początku dobierasz co chcesz. Ma też tą wadę, że z reguły wychodzi drożej niż zakup i upgrade gotowca, a poza tym zabiera czas. Aha, jeżeli ktoś nie siedzi w temacie może się nieźle naciąć kupując niepasujący widelec, koło czy suport. To już nie te czasy, gdy rządziły dwa standardy na krzyż Jeżeli więc ktoś chce gotowca to rozumiem i popieram. Natomiast jeżeli chodzi o meritum to Canyon i Mondraker są alu, a wymogiem jest przecież carbon. Tak czy inaczej Canyona nie objedziesz w PL, bo to wysyłkowa firma. O Mondrakera spytaj w 7anna, może mają coś do objechania. Scotta z kolei nie nazwałbym ścieżkowcem tylko ścigantem z potencjałem ścieżkowym. Co nie znaczy, że nie pojedzie - we wprawnych rękach pojedzie pewnie lepiej niż niejeden endurak, problemem mogą być owe wprawne ręce. A raczej ich brak Tak czy inaczej podsyłam link z dobrym testem Shootout:The Cannondale Scalpel 29er Carbon 1 vs. the Scott Spark 29 RC | News | mountain-bike-action Pytaj o niego na rowery.com.pl - widziałem swego czasu parę w salonie. Co do reszty: - manetka to imo zbędne komplikowanie sprawy, zwłaszcza z tyłu. Rozumiem taki wymóg przy prostym jednozawiasie, który jest mocno podatny na wpływ pedałowania (stąd z resztą manetki w Scotcie, bo to wbrew pozorom prosta konstrukcja), ale większość producentów prześciguje się teraz w wymyślaniu patentów, które zapobiegają bujaniu przy pełnym otwarciu dampera - i nieźle im to wychodzi. W manetkę z przodu natomiast też kiedyś święcie wierzyłem, a skutek jest taki, że od kilku sezonów praktycznie jej nie włączam. Przydaje się przy ostrym ciśnięciu po płaskim, ale jeżeli rower jeździ w terenie to tego elementu raczej brak, a przynajmniej jest sporadyczny BTW, aktualne dampery Foxa czyli Float CTD są w wersji z manetką, ale spodziewałbym się ich w rowerach w bazowej konfiguracji. - podobnie z wewnętrznym prowadzeniem kabli. To głównie wymóg estetyczny, praktyczne znaczenie jest znikome, a wiele świetnie jeżdżących konstrukcji się bez niego obywa. Imo to niepotrzebne zawężanie wyboru; - podobnie z regulowaną sztycą. Raz, że ten gadżet i ścieżkowiec nie do końca do siebie pasują. Dwa, że mało kto daje go w standardzie, więc ponownie zawężasz sobie wybór. Trzy, że te urządzenia nie słyną z niezawodności i lepiej imo samemu coś wybrać na bazie opinii z rynku, niż brać z dobrodziejstwem inwentarza to co wcisnął producent; Co do dobrych kół się nie wypowiadam, bo nie wiem pod jakim względem mają być dobre. Tak czy inaczej w standardzie fajerwerków nie ma, imo najważniejsze żeby były sztywne i w miarę lekkie, a z upływem czasu zmieni się na coś naprawdę porządnego. Do rozważenia wrzucam Pivota Mach 429c (Horizon Bikes), Orbeę Occam 29 (Pol-sport), Speca Cambera c (Airbike). Oczywiście NIE spodziewałbym się.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...