Forum rowerowe

  • Jesteśmyna
Sezon zimowy - narciarstwo, snowboard

- - - - -

[ścieżki rowerowe] Protest w Tarnowie


23 odpowiedzi w tym temacie

#21 Batman

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 216 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Trzcianka
  • Imię:Tom

Napisano 16 wrzesień 2010 - 12:33

Bo u nas nadal jest komuna.
Muszę się nachapać zanim zabiorą mi stołek. A jak już się nachapię to się okazuje, że nie zostało pieniędzy na obowiązki finansowe wobec ludzi...
Jeszcze ze dwa pokolenia polityków i będziemy czyści.
Dołączona grafika

Rowery

  • admin

#22 ebikerzone

    Świeżak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 0
  • 49 postów
  • Imię:Paweł

Napisano 17 wrzesień 2010 - 22:17

Dużo w tym niestety prawdy. Dlatego trzeba być świadomym wyborcą i chodzić na wybory - jeśli gościu który dużo obiecywał nic z tego nie zrobił lub zrobił na "odczep się" to możemy mu pokazać gdzie jest jego miejsce i posłać go w polityczny niebyt. Pamiętajcie że to my głosujemy...
Abstrahując od polityki, która zawsze będzie bagnem, weźmy sprawy w swoje ręce i pokażmy że stanowiły siłę z którą trzeba się liczyć. Nie ma nic gorszego niż spuszczanie łba bo i tak się nie uda...
Jeśli coś trzeba zrobić mówmy o tym, jeśłi coś jest robione - egzekwujmy żeby było to zrobione dobrze...

pozdrawiam

Paweł
CODZIENNIE NEWSY SPRZĘTOWE
http://e-bikerzone.com
Portal sprzętowy i największy katalog sprzętu rowerowego na świecie

#23 Saovine

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 10
  • 395 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Skąd:Wrocław
  • Imię:Agata

Napisano 18 wrzesień 2010 - 07:35

Obejrzałam zdjęcia tych ścieżek rowerowych i cóż... We Wrocławiu też tak wygląda sytuacja - może nie wszędzie, ale.. Na Armii Krajowej są wysokie żywopłoty i można dziecko rozjechać, które nagle wyskoczy zza żywopłotu. Na tej samej ulicy są tak ustawione wiaty przystankowe, że też można kogoś rozjechać, kto nagle wejdzie na ścieżkę. co doc źle obciętych słupów, to takie coś mijam na ul. Szewskiej i już sobie kapcia raz załatwiłam na czymś takim. W centrum, jak już jakaś ścieżka jest, to wjeżdżać na nią najlepiej na fullu, bo takie dziury można spotkać. Nie ma tylko wysokich krawężników, bo swego czasu były one obniżane, a to pewnie dla osób niepełnosprawnych, a nie dla rowerzystów ;)

I tak, trzeba sobie dobry samorząd wybierać w głosowaniu, bo to on potem decyduje o tym czy są jakieś ścieżki rowerowe czy też nie i jak one wyglądają. Zresztą to, że ścieżki mają być, to wydaje mi się, iż wynika to z przepisów unijnych, a nie z naszych krajowych, ale nie wnikałam w to nigdy, więc to tylko moje domysły są.

U mnie w mieście, co prawda robią ścieżki, ale np. przy fosie koło pl. 1 Maja, teraz pl. Jana Pawła II robiono remont i zrobiono ścieżkę rowerową, jednak genialni samorządowcy razem z kimś innym genialnym wymyślili, że aby ta ładnie było, to zrobią ścieżki dla pieszych z kamieni nierównych, na których na obcasach nie da się przejść, a przez buty w płaskiej podeszwie to czuje się każdy kamyczek. Ścieżka rowerowa zaś jest idealnie gładka. I co? Wszyscy piesi i matki z wózkami i dziećmi i psami, kotami, papużkami, jeżami ładują się na ścieżkę rowerową w związku z czym trzeba albo się wściekać i drzeć po wszystkich, albo jechać ścieżką dla pieszych, bo tam jest pusto :)
Dołączona grafika

#24 zekker

    Maniak

  • Użytkownik
  • Reputacja: 11
  • 517 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Skąd:Gdańsk

Napisano 18 wrzesień 2010 - 08:24

Wyświetl postUżytkownik Saovine dnia 18 wrzesień 2010 - 07:35 napisał

I tak, trzeba sobie dobry samorząd wybierać w głosowaniu, bo to on potem decyduje o tym czy są jakieś ścieżki rowerowe czy też nie i jak one wyglądają. Zresztą to, że ścieżki mają być, to wydaje mi się, iż wynika to z przepisów unijnych, a nie z naszych krajowych, ale nie wnikałam w to nigdy, więc to tylko moje domysły są.
Raczej nie chodzi o przepisy unijne. Bardziej o pozbycie się rowerów z jezdni pod przykrywką robienia czegoś dla rowerzystów.

W Gdańsku naciski są od ponad 10 lat i pomimo pewnej przychylności władz mur urzędniczy stoi solidnie. Przed wami sporo wysiłku, jak będziecie wytrwali, to coś zdziałacie. Takie protesty są dobre na początek, żeby rozpocząć dyskusję, ale na dłuższą metę się nie sprawdzą.
Zapoznajcie się dokładnie z przepisami prawa odnoszącymi się do dróg (państwowe i lokalne), jak działa administracja w mieście itp. Dobrze jest przekonać do siebie radnych, bo będzie łatwiej walczyć z prezydentem i urzędnikami miejskimi.
Skontaktujcie się też z ludźmi z innych miast, gdzie istnieją organizacje rowerowe (Kraków, Gdańsk, Wrocław...).




Podobne tematy Collapse