pio528 Napisano 22 godziny temu Napisano 22 godziny temu Dzień dobry. Jest to post bardziej dotyczący teoretycznych rozważań, niż wyboru konkretnego modelu roweru. Mam obecnie tani rower górski (Romet Rambler 9.1 Special). Trochę go ulepszyłem względem fabrycznego stanu, bo mam np. dobre hamulce hydrauliczne Shimano SLX M7100 z klamkami, trochę lepsze, lżejsze opony, dokupione tarcze Shimano RT-66 i Magura Storm HC, czy też zmienione manetki od przerzutek. Mimo wszystko rower wciąż pewnie zostałby określony przez większość osób jako słaby. Myślałem więc nad zainwestowaniem w coś lepszego za jakiś czas, lecz nie znam się na tym za bardzo, dlatego chciałbym zapytać, czym powinienem się kierować. Jeżdżę prawie tylko po mieście, czyli głównie drogi rowerowe, asfalt, nie raz zdarzą się jakieś dziury w jezdni, krawężniki albo jazda po "kamiennych" drogach lub po ziemi. Czasami zdarza mi się też jakaś wycieczka przez okoliczne miejscowości, a tam wiadomo - gorzej z infrastrukturą i bardzo zróżnicowane warunki. Myślałem więc raczej nad sprzętem szybkim i wygodnym, a nie pod ekstremalne warunki, bo takiego nie potrzebuję. Obecnie mam koła 29' i ramę 15. Jest to idealny rozmiar dla mnie, bo jestem niski, dlatego mniej więcej w taki bym celował. Na kołach 29 bardzo dobrze mi się jeździ i chciałbym przy tym pozostać. Zastanawiam się, na czym powinienem się skupić przy wyborze roweru. Z racji moich potrzeb i preferencji, zacząłem się zastanawiać nad ograniczeniem wagi i np. zakupem karbonu zamiast aluminium. Dla zobrazowania mój rower waży około 15kg, a przeglądając oferty widywałem np. takie po 11-12kg. Podejrzewam, że mogłoby to robić dużą różnicę, szczególnie biorąc pod uwagę, że jeżdżę w sprzyjających warunkach. Nie chciałbym wydawać na nowy rower fortuny, a bardziej okolice maksymalnie 7-8 tysięcy. Co za tym idzie, taki rower będzie zawierał jakieś kompromisy, toteż proszę was o doradzenie, co powinno być dla mnie priorytetem przy wyborze konkretnego modelu i ewentualnie w jakie modele byście celowali. Dopowiem jeszcze, że mógłbym potencjalnie przełożyć te SLXy do nowo zakupionego roweru, żeby go wymaksować, a ten drugi traktować bardziej jako zapasowy. Druga rzecz jest taka, że rower planuję czasami użyczać mamie, która nie jeździ na codzień i ma słabą kondycję, dlatego chciałbym by rower ten był "samograjem" i jazda nim była względnie lekka w porównaniu do tych tanich MTB. I jeszcze jedna kwestia - w jakim okresie roku najlepiej dokonywać zakupu, by wyszło w miarę opłacalnie? Dziękuję za pomoc. Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano 20 godzin temu Mod Team Napisano 20 godzin temu W kwocie, którą wymieniłeś, można już kupić rower, który nie będzie wymagał przekładek części ze starego. Wagowo też się powinien zmieścić w podanym przedziale. Najlepszy okres to zima, bo wtedy popyt jest najmniejszy, to i szansa na dobrą cenę większa. Największym problemem może być znalezienie małego rozmiaru ramy, tzn. wybór na pewno się zawęzi. Napęd jednorzędowy, żeby mamie nie utrudniać życia. 1 Cytuj
pio528 Napisano 2 godziny temu Autor Napisano 2 godziny temu Jednorzędowy będzie ok. Nie sądziłem, że z rozmiarem będzie problem. Pewnie łatwiej byłoby znaleźć 27.5 z jakąś większą ramą. Ale czy jest sens wydawać tyle na rower, który ma inny rozmiar kół, niż bym chciał? Chyba nie. Myślę, że rama 16 pewnie też by była ok na mnie. Cytuj
pio528 Napisano 1 godzinę temu Autor Napisano 1 godzinę temu Natknąłem się na przykład na takiego Rometa. Ta sama marka, co mój obecny, ten sam rozmiar, więc myślę że by pasował. Rama i kierownica karbonowa, waga 12.10kg, jednorzędowy napęd 1x12. Co myślicie? https://romet.pl/rower-gorski-romet-monsun-2-carbon.html Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.