Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam, 

Na co dzień jeżdżę rowerem crossowym Northec Caledon DB DA. Ogólnie bardzo wygodnie jeździ się na tym sprzęcie.

Aktualnie myślę o zakupie wygodnego elektryka na dojazdy do pracy. 

Nie chce na pewno mtb ponieważ zaraz kręgosłup się odzywa, na moim crosie jest okej.

 

Co byście wybrali już mam mętlik w głowie:

1. Gotowy rower krosowy elektryczny ?

2. Kupić krosa i zakupić zestaw do konwersji ?

 

Jeśli konwersja to jaką lepiej w koło w piastę? Jakie firmy polecacie ?

Trasa do pracy wygląda 100% asfalt jedna górka ( 10km )

 

Jeśli gotowy rower elektryczny ważne żeby miał wyciąganą baterie.

Czy wogóle kupię jakiś sensowny rower elektryczny w cenie około 5k ? 

 

Z góry dziękuje za każdą podpowiedź ponieważ w elektrykach jestem zielony

Pozdrawiam

 

Napisano

Jeśli jesteś zadowolony z roweru to konwersja będzie dobrym wyborem do takiego zastosowania jakiego potrzebujesz. 

5000 zł trochę mało na rower elektryczny.

Napisano

Northeca nie chce przerabiać ponieważ lubię jeździć analogiem.

Do pracy też jeżdżę analogiem ale tylko w lato.

 

Elektryka chciałbym kupić na gorsza pogodę.

 

Mógłbym dołożyć do 6k jeśli byłoby coś sensownego.

Już nawet zacząłem patrzeć na kupno analoga + zakup konwersji ebolt.

 

Nie ma doświadczenia ani nikogo w temacie żeby coś ogólnie podpowiedział w tym temacie.

Napisano (edytowane)

Mam konwersję ebolt. Właśnie kiedyś kupiłem na dojazdy do pracy.

Gdy kupisz do koła ebolt kasetę, dętkę i oponę to , oczywiście jak się by chciało, to zakładasz i ściągasz konwersję w max 30:minut.

Przy konwersji wskazane przednie zawieszenie.

Jak jesteś Wrocław, to swojego będzie żona sprzedawać.

Edytowane przez spiwor
Napisano

Uważam że jak chcesz na gorszą pogodę to lepiej kupić drugi - skoro rozpatrujęsz aż taką możliwość to raczej masz gdzie trzymać - bo na dojazdy do pracy raczej potrzebujesz błotników, bagażnika i oświetlenia, więc ciągłe dostosowywanie Northeca do aktualnych potrzeb byłoby uciążliwe. W Centrum Rowerowym w zakresie do 6000 jest trochę trekkingów, nawet kilka względnie lekkich . Całkiem tanio wychodzi Winora E-Flitzer tylko ona ma napęd w tylnym kole - mi osobiście nie podpasował z powodu odczucia jakby mnie ktoś popychał z tyłu ( pomimo obecności czujnika kadencji) ale niektórzy sobie chwalą. Jest też Winora IRide Pure I10 z lekkim napędem Bosch SX, a jeśli na dojazdy do pracy wolisz przekładnię planetarną to jest rower BESV z Enviolo City lub inna wersja z Nexusem. Na dojazdy do pracy szczególnie jeśli normalnie jeździsz rowerem wystarczy silnik 40 Nam więc i mała bateria więc tym się nie kieruj- raczej wagą roweru i wygodą - najwygodniejsze są low- stepy. I dobrze jak by  była możliwość wyjęcia baterii do ładowania.

Napisano

konwersje bym sobie podarował, dlatego ze fabryczny elektryk wizualnie wygląda lepiej , jego rama jest przystosowana do silnika elektrycznego a bateria i okablowanie w większości modeli jest chowana w ramie czyli rower na pierwszy rzut oka wygląda jak analog, a konwersja w mojej ocenie zawsze to rzeźba i nie wiesz jakie problemy mogą cię zaskoczyć podczas przeróbki

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...