zeenbike Napisano 1 Marca Napisano 1 Marca Witam, Na co dzień jeżdżę rowerem crossowym Northec Caledon DB DA. Ogólnie bardzo wygodnie jeździ się na tym sprzęcie. Aktualnie myślę o zakupie wygodnego elektryka na dojazdy do pracy. Nie chce na pewno mtb ponieważ zaraz kręgosłup się odzywa, na moim crosie jest okej. Co byście wybrali już mam mętlik w głowie: 1. Gotowy rower krosowy elektryczny ? 2. Kupić krosa i zakupić zestaw do konwersji ? Jeśli konwersja to jaką lepiej w koło w piastę? Jakie firmy polecacie ? Trasa do pracy wygląda 100% asfalt jedna górka ( 10km ) Jeśli gotowy rower elektryczny ważne żeby miał wyciąganą baterie. Czy wogóle kupię jakiś sensowny rower elektryczny w cenie około 5k ? Z góry dziękuje za każdą podpowiedź ponieważ w elektrykach jestem zielony Pozdrawiam Cytuj
spiwor Napisano 3 Marca Napisano 3 Marca Jeśli jesteś zadowolony z roweru to konwersja będzie dobrym wyborem do takiego zastosowania jakiego potrzebujesz. 5000 zł trochę mało na rower elektryczny. Cytuj
zeenbike Napisano 4 Marca Autor Napisano 4 Marca Northeca nie chce przerabiać ponieważ lubię jeździć analogiem. Do pracy też jeżdżę analogiem ale tylko w lato. Elektryka chciałbym kupić na gorsza pogodę. Mógłbym dołożyć do 6k jeśli byłoby coś sensownego. Już nawet zacząłem patrzeć na kupno analoga + zakup konwersji ebolt. Nie ma doświadczenia ani nikogo w temacie żeby coś ogólnie podpowiedział w tym temacie. Cytuj
spiwor Napisano 4 Marca Napisano 4 Marca (edytowane) Mam konwersję ebolt. Właśnie kiedyś kupiłem na dojazdy do pracy. Gdy kupisz do koła ebolt kasetę, dętkę i oponę to , oczywiście jak się by chciało, to zakładasz i ściągasz konwersję w max 30:minut. Przy konwersji wskazane przednie zawieszenie. Jak jesteś Wrocław, to swojego będzie żona sprzedawać. Edytowane 4 Marca przez spiwor Cytuj
PiotrWie Napisano 4 Marca Napisano 4 Marca Uważam że jak chcesz na gorszą pogodę to lepiej kupić drugi - skoro rozpatrujęsz aż taką możliwość to raczej masz gdzie trzymać - bo na dojazdy do pracy raczej potrzebujesz błotników, bagażnika i oświetlenia, więc ciągłe dostosowywanie Northeca do aktualnych potrzeb byłoby uciążliwe. W Centrum Rowerowym w zakresie do 6000 jest trochę trekkingów, nawet kilka względnie lekkich . Całkiem tanio wychodzi Winora E-Flitzer tylko ona ma napęd w tylnym kole - mi osobiście nie podpasował z powodu odczucia jakby mnie ktoś popychał z tyłu ( pomimo obecności czujnika kadencji) ale niektórzy sobie chwalą. Jest też Winora IRide Pure I10 z lekkim napędem Bosch SX, a jeśli na dojazdy do pracy wolisz przekładnię planetarną to jest rower BESV z Enviolo City lub inna wersja z Nexusem. Na dojazdy do pracy szczególnie jeśli normalnie jeździsz rowerem wystarczy silnik 40 Nam więc i mała bateria więc tym się nie kieruj- raczej wagą roweru i wygodą - najwygodniejsze są low- stepy. I dobrze jak by była możliwość wyjęcia baterii do ładowania. Cytuj
Nurbon Napisano 7 Marca Napisano 7 Marca https://www.centrumrowerowe.pl/rower-elektryczny-tunturi-egravel-ep5-pd50433/ Cytuj
waldemar102 Napisano 8 Marca Napisano 8 Marca konwersje bym sobie podarował, dlatego ze fabryczny elektryk wizualnie wygląda lepiej , jego rama jest przystosowana do silnika elektrycznego a bateria i okablowanie w większości modeli jest chowana w ramie czyli rower na pierwszy rzut oka wygląda jak analog, a konwersja w mojej ocenie zawsze to rzeźba i nie wiesz jakie problemy mogą cię zaskoczyć podczas przeróbki Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.