tabuul Napisano wczoraj o 00:00 Napisano wczoraj o 00:00 Cześć wszystkim, mam 195 cm wzrostu i ważę 95 kg, więc potrzebuję solidnego roweru, który to udźwignie (ramę na wzwyż 190+ cm, koła pewnie 28-29). Głównie dojazdy do pracy po mieście jakieś 10-15 km dziennie. Głównie asfalt, ścieżki rowerowe. Czasem dłuższe wycieczki poza miastem. Budżet około 2000 zł – używany jak najbardziej OK, jednak skłaniałbym się ku nowemu. Wstępnie myślałem nad LAZARO AERO V3 CUES lub Unibike Flash. Dzięki za rady! Pozdro Cytuj
Wojcio Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu Zobacz to. Ja co prawda mały jestem (187) i mam mniejszy rozmiar ale to bardzo fajny rower do miasta. https://www.centrumrowerowe.pl/rower-miejski-vortrieb-modell-1-2-pd51385/?v_Id=294793 niestety twój rozmiar jest tylko w jednym kolorze. Cytuj
HSM Napisano 18 godzin temu Napisano 18 godzin temu (edytowane) CR co chwila mnie zaskakuje... Muszą mieć dostęp do jakichś zalegających zapasów, bo zdarza się im sprzedawać rewelacyjne rowery w rewelacyjnych cenach - jak ten proponowany przez @Wojcio Vortrieb. Do niedawna znalezienie takiego prostego, ale jednak zbudowanego z sensem roweru w tej cenie było hmmm... trudne. Nawet Decathlon - jak już oferował coś na wzór tego rozwiązania, to i tak nie były to rowery tak dopieszczone, albo raczej droższe. @tabuul Bierz ten rower, póki jeszcze jest. W tej cenie zjada na śniadanie tego Lazaro. Dostajesz 8-biegową piastę zamiast zwykłej przerzutki, co w Twoim zastosowaniu jest rewelacyjnym rozwiązaniem i jest to Alfine, a nie Nexus (zazwyczaj w rowerach w tym budżecie). Dostajesz pełne wyposażenie do jazdy po mieście (błotniki, działające zawsze i bezobsługowo oświetlenie, bo z dynama w piaście, nie ma tylko pełnego bagażnika, ale być może do tego pseudo-bagażniko-wspornika błotnika da się dopiąć mała sakwę na lekkie rzeczy do przebrania lub powiedzmy komputer - nie wiem co tam do pracy wozisz - producent podaje podobno udźwig 8 kg na stronę 🙂), a Lazaro to golas... No i w końcu ten Vortriebma rozpinaną ramę, więc jak kiedyś byś chciał pozbyć się łańcucha i przejść na cichy, w zasadzie bezobsługowy napęd paskowy, to będziesz miał taką możliwość (choć to pewnie by kosztowało z połowę ceney tego roweru 🙂 za dwie zębatki i pasek). Na konkurencyjnym forum jest krótki wątek o tym rowerze https://roweroweporady.pl/f/topic/12118-rower-miejski-vortrieb-modell-12-co-sądzicie/ A tu możesz się lepiej przyjrzeć rowerowi (po niemiecku, ale tłumaczenie napisów daje radę) https://www.youtube.com/watch?v=vSpd1eu14hQ Edytowane 18 godzin temu przez HSM Cytuj
Wojcio Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu Ja mam taki rower, sakwy się przypina bardzo przyjemnie, choć jest to ograniczenie masy. Najbardziej mnie w nim zaskakuje to, że przy stosunkowo wąskich i mocno nabitych oponach nie kopie boleśnie w tyłek. Jest sztywny do pedałowania, ale łagodny dla siedzenia. Bardziej czuję wibrację w rękach. Porównuję do mojego Marina, do którego kupiłem amortyzowaną sztycę, a tu, przynajmniej w mieście, nie czuję takiej potrzeby. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.