Kamilcy Napisano 7 Lutego 2024 Napisano 7 Lutego 2024 Chciałbym przerobić mojego Eskera 1.0, którego użytkuje 1 sezon. Link do sprzętu - https://kross.eu/pl/rowery/gravel/esker-1-0-szary-grafitowy-polysk Problemy, które mu doskwierają: Podczas montażu źle wkręciłem pedały, co spowodowało, że popsułem gwint w korbie (ale przejeździłem tak sezon, z myślą, że w tym roku zmienię), Łańcuch pewnie do wymiany, bo trzasnąłem ponad 1200km, Zastanawiam się nad wymianą opon na szosę (przeważnie użytkuje drogi asfaltowe), Czasem strzelanie podczas zmiany przerzutki i potrafi łańcuch spaść, Co polecacie? W innym temacie: @Mes1234 , Poleca zmianę na suport BB-RS500 + korba Claris FC-R200 i łańcuch KMCx8.93.
Gość Napisano 7 Lutego 2024 Napisano 7 Lutego 2024 A znajdziesz korbę Claris z takimi blatami? Raczej nie. Jeżeli łańcuch jest do wymiany, to pewnie kaseta też. Natomiast po 1200 km ja bym się nie przejmował. Zajedź to do końca. Jaki budżet na opony?
PJ4cK Napisano 7 Lutego 2024 Napisano 7 Lutego 2024 2 godziny temu, Kamilcy napisał: Podczas montażu źle wkręciłem pedały Gwinty można naprawić, szkoda korby jak ma 1200 km przejechane. W miarę ogarnięty serwis wklei Ci tam helicoile i możesz śmigać dalej.
Kamilcy Napisano 7 Lutego 2024 Autor Napisano 7 Lutego 2024 1 godzinę temu, Krypto.Szosowiec napisał: Jaki budżet na opony? 100 za sztukę będzie ok? max tak bardzo się nie znam na rowerach, zacząłem śmigać w poprzednim roku. 1 godzinę temu, Krypto.Szosowiec napisał: A znajdziesz korbę Claris z takimi blatami? Raczej nie. Pewnie nie, może warto wsadzić coś lepszego? Cytat Gwinty można naprawić, szkoda korby jak ma 1200 km przejechane. Hmm, problem jest w tym, gdy wkręcałem pierwsze pedaly to przekręciłem gwint (chyba pomyliłem lewy z prawym) i później wykręciłem, kupiłem nowe i te nowe nakręciłem tak jakby odwrotnie. Czasem czuję, że coś mi przeskakuje z prawej strony. Dlatego myślę o zmianie korby. dzieki za odpowiedzi!
PJ4cK Napisano 7 Lutego 2024 Napisano 7 Lutego 2024 Zagadaj z jakimś serwisem, też miałem podobny problem (w sensie z gwintami) i bez większego problemu to ogarnęli. Helicoil to taka tulejka gwintowana, najpierw przegwintowujesz zepsuty gwint na większy rozmiar a później w to miejsce wklejasz tulejkę już z odpowiednim gwintem. 1200 km to prawie że nówka sztuka nie śmigana. A to co Ci zaoszczędzisz na nowej korbie to dorzuć do opon bo 100 pln za sztukę to szału nie ma.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.