Skocz do zawartości
Monika1996

[Manetki] Lewa i Prawa odwrotnie to tak ma być ?

Rekomendowane odpowiedzi

Monika1996

Do tej pory miałem hamulce Deore 3x9 i tak na nich jeździłem już od czasu kupna roweru. Tylna przerzutka miała odwrotną sprężynę co było super sprawą. Na podjazdach można sobie zrzucić na lżejszy bieg. Teraz zachciało mi się nowości i zakupiłem wyższy model XTR 3x9. Sam za bardzo nie mam czasu na naprawę i zleciłem wymianę i montaż do serwisu rowerowego. Sam serwisant się dziwił że przerzutka z odwrotną sprężyną to wynalazek i teraz będzie "normalnie" po wymianie na XTR. Kilka pierwszych jazd i o co chodzi z tymi manetkami :blink: Lewa (przód) zrzuca biegi aby było lżej tak było też w Deore i jest ok ale prawa (tył) manetka już zrzuca bieg i robi się ciężej. Czy to faktycznie tak ma wyglądać że lewa działa zupełnie odwrotnie do prawej ? Skoro prawa manetka zrzuca aby szybciej się jechało to dlaczego lewa nie zrzuca aby się także szybciej jechało ? Nie mogę się do tego przyzwyczaić muszę przed każdym skrzyżowaniem zastanawiać się co nacisnąć aby później szybko ruszyć B)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

Dolny cyngiel:

- Przód: Wrzuca z mniejszego, na większy blat

- Tył: Wrzuca z mniejszej, na większą koronkę

Tyle że jak łatwo się domyślić, efekt jest przeciwny. Zmiana z przodu powoduje zmianę na twardsze przełożenie, a z tyłu na miększe. 

  • +1 pomógł 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SoloTM
Napisano (edytowane)

Były właśnie takie przerzutki od bodaj xtr 951 poprzez xt 760, lx 580 i chyba deore 530 z odwrotną sprężyną. Nawet nexave miał taki model. I to właśnie sprężyna w tylnej przerzutce powodowała "odwrotną" pracę manetki. Kiedyś nazywało się to rapid rise, poźniej low normal. ( klasyczne przerzutki to top normal ). Wniosek - musisz się przyzwyczaić lub kupić jakiś low normal.

/edit

i jeszcze xt 770 mi sie przypomniala ( i oczywiście xtr 970 )

Edytowane przez SoloTM
  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Punkxtr

J/w, osobiście uważam, że odwrotna sprężyna to świetne rozwiązanie jeśli masz mało siły w kciuku albo używasz roweru na zawodach, długich trasach gdzie człowiek się męczy. Sprężyna sprawnej, wyregulowanej przerzutki działa pewniej niż ręka. Oczywiście do wszystkiego można się przyzwyczaić... Swoją drogą były też przednie przerzutki z odwrotną sprężyną i to dopiero był wynalazek. 

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Monika1996
Napisano (edytowane)
Teraz, SoloTM napisał:

i jeszcze xt 770 mi sie przypomniala ( i oczywiście xtr 970 )

Aktualnie kaseta i korba to XT 770 :)  Korbę i kasetę XTR 970 bardzo ciężko dostać, a te oferty co są to już się za nie tak cenią że taniej przejść na napęd XT 1x12 :)

Edytowane przez Monika1996

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
GrzesPL

Dobry wieczór

Można/ trzeba się przyzwyczaić. Lata temu przez tą "normalność" nie udało się ukończyć MWP (Mały Wyścig Pokoju) przy padniętej manetce/ tudzież zerwanej lince. Zrobiło się za "twardo". No cóż cyt. "nowe jest wrogiem dobrego", ale raczej nie należy się do tej myśli przyzwyczajać, wszystko się zmienia :)

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Lawstorant

Ale przecież low-normal to była nowość, która się nie przyjęła. Pewnie sprężyny były nieporęczne i nie bardzo chciały współgrać z shadowem.

  • +1 pomógł 1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×