Skocz do zawartości
ivohaha

[Kaseta] Kasety 9-46, 9-48, etc.

Rekomendowane odpowiedzi

ivohaha
Napisano (edytowane)

Czy któryś z kolegów ma doświadczenie (używał) kasety zaczynającej się od zębatki 9z? Przeglądając internet spotkałem się z opiniami, że jadąc na takiej zębatce, odczuwa się jej "kwadratowość". Tzn. łańcuch nie pracuje płynnie, ze względu na jej mały promień. Czy ktoś może potwierdzić, lub zaprzeczyć tym opiniom? A jeśli rzeczywiście taki efekt występuje, czy jest na tyle silny, że dyskwalifikuje takie kasety? Czy można się do niego przyzwyczaić?

Rozważam zakup kasety Leonardi 9-48 i chciałbym poznać wszystkie "za" i "przeciw", zanim wydam te  300 euro...

Edytowane przez ivohaha

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
uzurpator

"Chordal Action" - drgania łańcucha związane z przemieszczaniem się pomiędzy okręgiem opisanym a wpisanym w wielokącie którym jest zębatka. Im mniejsza, tym bardziej to widoczne. W przemyśle nie stosuje się zębatek mniejszych niż 16T. W rowerówce jakoś tak zeszliśmy do 11, potem 10. Już 11 jest stosunkowo odczuwalna. 9 to dramat.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ivohaha

Dzięki za fachowy opis problemu, dokładnie taki efekt mnie niepokoi. Rzeczywiście jeśli się przyglądnąć, to już na 11 da się zauważyć. Nie powiedziałbym jednak, że jest to odczuwalne w trakcie jazdy. W każdym razie, nie na tyle żeby kiedykolwiek zwróciło to moją uwagę. Stąd pytanie o 9-kę. Może efekt jest na tyle mały, że można z nim żyć ? Jak rozumiem, Twoim zdaniem nie. 

Może jeszcze ktoś jeździł na czymś takim i podzieli się wrażeniami...?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
ivohaha

Małe uaktualnienie tematu.

Postanowiłem zaryzykować i kupiłem kasetę TRS e*thirteen 9-50. Do wymiany poszło też koło, przerzutka, łańcuch i manetka. Poprzedni, druciarski napęd 9s 11-46, przeszedł na zasłużoną emeryturę. Spostrzeżenia po kilkuset kilometrach są takie, że opisywany wyżej efekt "Chordal Action", rzeczywiście występuje. Jednak tragedii nie ma, i zupełnie mi nie przeszkadza. Jest lekko odczuwalny na pedałach i tyle. Ogólnie, napęd pracuje sprawnie i precyzyjnie, jak przystało na GX Eagle. Jest zauważalnie lepiej niż w poprzednim, przerabianym deore. 

Generalnie, moim zdaniem kaseta z koronką 9t pracuje poprawnie i jeśli ktoś potrzebuje takich przełożeń, to śmiało mogę polecić.

Pozdrawiam.

  • +1 pomógł 2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×