Skocz do zawartości
P_olo86

[Targi] Bike expo Warszawa

Rekomendowane odpowiedzi

gdy

wiadomo po ile będą wejściówki ?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
dure

"Cena biletu to 17 zł od osoby za cały dzień. Dzieci do lat 13 - wstęp gratis! Młodzież do lat 20 - 10 zł."

info ze strony

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
gdy

jade

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
erzurum

jak piszą na fcb na targach będzie można "poznać destynacje wyjazdowe" hehe chyba tych od marketingu, prowadzenia fanpejdżu całkiem popierd....

 

jadę! jak poznam te destynację to wreszcie będę widział gdzie jeździć. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
nognog

Ogólnie średnio mi się podobało, ale ja tam poszedłem głównie dla rowerów, a nie rzeczy około rowerowych jak pokazy, rozmowy z zawodnikami, autografy itp. Nie było za wiele tych wystaw, rowerów też nie. W zasadzie, gdyby nie testy przed wejściem to bym wrócił wkurzony. Testy świetna sprawa. W zasadzie dało radę objeździć większość ciekawych modeli z kilku marek (Kross, Specialized, Trek, Romet, Cube i Canyon). Gdyby nie fatalna pogoda i brak przygotowania do jeżdżenia, spędziłbym tam dużo więcej czasu.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

Ja pojechałem w sobotę rano, pogoda była bardzo kiepska więc nie jeździłem. Jeżeli chodzi o samą wystawę rowerów to... nędznie. Tak naprawdę można to było obejść w kilkanaście minut oglądając wszystko co było wystawione dwa razy. 

 

Jestem nieco zawiedziony, myślałem że uda mi się wyrwać jakiś sprzęt/ ubrania jak to bywa na targach np. motocyklowych a tu nic.

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tomek040982

Dla mnie ogólnie porażka. Głównie rowery których i tak nie było wielkiego wyboru. Wielką porażkę zrobili z rowerem Mai Włoszczowskiej. Powinni go bardziej oznaczyć , przeszedłem obok niego nawet nie wiedząc że właśnie na nim jechała w Rio. Jedyny plus to obejrzałem sobie spodenki od Włoszczowskiej , którymi się interesuję, gdyby nie to to bym bardzo żałował że w ogóle tam byłem. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25
Napisano (edytowane)

Tak, z tym rowerem to prawda. "Walniety" od niechcenia, gdyby nie to ze czytalem ze tam bedzie to tez bym nie wiedzial.

 

Swoja droga mialo byc chyba Shimano, bylo? Bo ja nie widzialem

Edytowane przez skom25

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
drezyna
Napisano (edytowane)

Chciałem obejrzeć , pomacać stalaka od Rondo, nie dało się bo go nie było. Dwa pozostałe, alu i carbon ciekawe.  I to wszystko. Jedno stoisko z oponami CST, jedno Shimano z Di2 i elektryką do melexów. Lang podpisujący książkę.  Gdyby była lepsza pogoda to miałbym sobie za złe że tam pojechałem zamiast wykręcić kilka km.

Edytowane przez crust

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tomek040982

Włoszczowska też chyba była koło Langa czy popieprzyło mi się ? 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

Nie bylo jej z tego co wiem

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tomek040982

Nie jestem pewien właśnie. Ogólnie nie mam bardzo pamięci do Twarzy , dlatego pytam się . Langa od razu poznałem. Za długa kolejka jednak była i nie chciało mi się tyle czekać, a nie jestem aż takim fanem kolarstwa. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

Na stronie było napisane że będzie jej rower a nie ona sama.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
tomek040982

Ja nie pisałem że miała być tylko tak mi się wydawało że była. Teraz wiem że jej nie było .

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
wojtas7

A na stoisku Rometa był Tool?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
clavdivs

Tak źle to nie było. Mozna było zobaczyć rowery z najwyższej półki , pomacać najlżejszą meridę, topowe modele canyona i nikt nie bronił dostępu do tych rowerów.  Zobaczyć i popstrykać jak działa etap srama, na codzień takich rzeczy się nie widzi. 

 

Faktycznie zabrakło modeli dla zwykłych kowalskich i za dużo było rowerów z tej wysokiej pólki, no i zabrakło kilku marek popularnych w polsce. Jak Giant Scott. 

 

Tak Romet miał dużo modeli i można było wypróbować. Key na pewno bo sam sprawdzałem i zrobił na mnie duże wrażenie, toola też można było wypróbować. 

 

Ogólnie kross, romet, NS, bez kompleksów wobec treka, canyona, spezialized.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

Ja nic takiego nie widzialem. Ogolnie ciezko powiedziec ze cos sie widzialo bo naprawde byla bieda. Kross/ Go Sport najlepszy, rowery upchane jeden przy drugim z obkreconymi kierownicami zeby mniej miejsca zajmowaly :P

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
clavdivs

Na zewnatrz, tam gdzie można było testować rowery. Mogłes obmacać , przejechać się i co ci się podoba. soil, grist, stalowki, karbonowe HT, vento na tarczach, lub niższe modele bez. 

 

Wyższe model krossa, miały stoisko gdzie ładnie się prezentowały i nikt nie robił problemu jeśli chciałeś podejść bliżej. 

 

Dla mnie oczywiste jest, że jedzie się na takie targi z myślą aby obejrzeć wyższe modele, które ciężko zobaczyć w sklepie. 

 

Oczywiście że były wpadki, ale były też i fajne rzeczy. Była możliwość spróbować jak pracuje 1xxx pod górkę, Czy koła plus stawiają tak duże opory przy  jeździe na płaskiej drodze i nikt nie robił CI problemów. Kolega nie zawsze ma ochotę pożyczyć ci bardzo drogiego roweru, a juz na pewno kombinować przy ustawieniach. 

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
skom25

Dla jasności, ja się wypowiadam tylko o części "wewnątrz". Jak byłem to na zewnątrz lał deszcz i sobie dałem spokój.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
firefoks

Można też było zdobyć karnet na Mazury Mtb.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
roco
Napisano (edytowane)

Ja byłem od rana w sobote i udało mi się potestować rowery, niestety dostałem za mały rozmiar vento 8.0, ale i tak było fajnie przejechać sie rowerem na karbonie. Miałem wrażenie, że niektórzy z wypożyczali byli tam za kare lub na kacu.

W sumie spędziłem cały dzień na expo, ale większość czasu na kibicowaniu przy stoisku Mazury MTB, spoko ekipa, w sumie miasto po sąsiedzku.

Żałuje, że przegapiłem pogaduchy z langiem, ale za to z redaktorami było fajnie ich posłuchać i zobaczyć na żywo.

 

 

Mam info od expo ze za rok ma być więcej wszystkiego, czekam i daje kredyt zaufania.

Edytowane przez roco

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×