Skocz do zawartości

[Amortyzator ] Jaki z pivotami


Rekomendowane odpowiedzi

a przeczytałeś ten temat od początku? Gdybyś zajrzał kilkanaście postów wcześniej, znalazłbyś odpowiedź na swoje pytanie...

Czytałem temat od początku, ale nie było tam ani słowa o bomberze, a co do tory niektórzy piszą że jest warta swojej ceny, a inni że nie, więc postanowiłem zadać trochę bardziej sprecyzowane pytanie (wiem że w tym temacie jest sporo o niej, ale dosyć mało konkretów dlaczego tak a nie innaczej).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ten suntour wygląda rzeczywiście ciekawie, jednak nie ma zaufania do tej firmy. Czy ktoś z was może miał z nim jakieś doświadczenia, iż w necie strasznie mało wypowiedzi na jego temat. Na jednym forum wyczytałem że puszcza powietrze (nie wiem na ile % jest to potwierdzona informacja, lecz ktoś o tym wspomniał).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam

\czytajac watek natrafilem na komentarze zastosowania sztywnego widelca zamiast amortyzatora. Ja jezdze glownie po utwardzonych nawierzchniach, ubitych sciezkach, lekkie tereny lesne itp tak wiec nic szczegolnie wymagajacego. Mam rockridera z amorkiem, ktory jest w sumie jakas tam jego namiastka:)

Zbliza sie wiosna i chce dokonac pewnych zmian. mam jednak dylemat czy kupowac sztywniaka czy nie. Czym ten polecany mosso rozni sie od zwyklych widelcow za kilkadziesiat zlotych? Aluminiowy jest tanszy i lzejszy od karbonowego (wycztywalem, ze to w sumie karbon nawiniety na aluminium?) - po co wiec przeplacac? Z amorow to myslalem na polecanym epiconem, ale znow ciezko je dostac na piwoty. Poza tym czy jest mi naprawde amor potrzebny? Dylemat... Moze ktos z was mnie przekona jakims argumentem?:D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mod Team

Powietrzy amortyzator za 359 zł... hmm ciekawe jak długo bym nim pośmigał... w tej cenie dobrej sprężyny się nie kupi a co dopiero powietrze. Spotkałem się już z nie jedną opinią że pod cięższą osobą tracił powietrze..

 

 

To że traci powietrze to raczej wroga propaganda konkurencji :thumbsup: .

Przejechałem na takim 12tys km i pompowałem przy serwisie. A cięższa osoba to ile, bo ja mam 90kg a teraz dosiadany jest przez kolejnego użytkownika -95kg. Zdarzają się padaki ale to dotyczy każdego producenta.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja się mogę wypowiedzieć, bo właśnie skończyłem z nim przygodę przebieg około 5tys.Ciężki(mój 2281g), słabo pracujący, mułowaty, kiepściutkie uszczelki.Za tą cenę nie ma tragedii, ale nie powiedziałbym, że to dobry amor.Tutaj trochę więcej info http://www.forumrowerowe.org/topic/60163-amortyzator-sr-suntour-raidon-lo-air-100mm/page__st__20

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moze ktos sie wypowiedziec na temat epicon vs axon, modele z roku 2011? roznica cenowa to powiedzmy te 100-200zl, a axon stoi niby wyzej w hierarchii. placi sie drozej za nizsza wage amora czy tez axon posiada jakies cechy wyrozniajace go na tle epicona? budowa zewnetrzna wyglada jak dla mnie identycznie. Najlepiej bez teoretyzowania, sprawdzone praktycznie:)

chodzi mi o modele RLD.

Axon posiada regulacje naprezenia wstepnego - co to oznacza i czy epicon tez to ma? To taka roznica, ktora moge wyczytac na poczatek.

Jestem wlasciwie zdecydowany na zakup ktoregos z tych dwoch modeli wiec wszelkie sugestie beda bardzo cenne.

Mam nadzieje, ze autor sie nie obrazi za "podpinke":)

Dzieki!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mod Team

Axon posiada regulacje naprezenia wstepnego - co to oznacza i czy epicon tez to ma? To taka roznica, ktora moge wyczytac na poczatek.

W zasadzie każdy amorek ma regulację naprężenia , czy też ugięcia wstepnego (czyli ustawienie SAGu). Ugięcie wstepne- SAG- to wartość o jaką amorek ugina się pod ciężarem rowerzysty- wartosć ta ma wpływ na zachowanie się amorka w czasie jazdy i moze oscylować między 10% a 30% skoku.

Axon 2011 jest typem amorka , o którym wielu pisze ,ale niewielu posiada. Należy jednak założyć,że w odróżnieniu od Epicona, będzie miał on raczej wyścigową charakterystykę- niewielka czułość na małe nierównosći i spora progresja pracy. Pod względem komfortu Epicon będzie chyba lepszym wyborem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No wlasnie, malo jest wiadomosci na temat Axona. Cos tam znalazlem nawet tutaj na forum, ale wlasnie ciekawi mnie porownanie do Epicona - za co tak naprawde placimy wiecej. Czy on od strony technicznej jest inaczej "zaprojektowany" od Epicona? Po czym wnosisz, ze jego charakterystyka pracy bedzie sie roznic od charakterystyki pracy Epicona durnykocie? Dlaczego ma byc mniej czuly od Epi - oba to amory powietrzne, a czytalem, ze to sprezyna reaguje najlepiej na drobnostki. Wiadomo, ze nie bedzie sie jezdilo tylko po bruku do kosciola:D

Czy to moze czysty marketing, ze jest klase wyzej w hierarchii i placimy tylko za nizsza wage?

Axon jest dostepny w sklepach, natomiast z Epiconami na piwoty z rocznika 2011 gorzej. jest co prawda aukcja na allegro, ale sprzedjacy ma dziwna sprzedaz - jeden gosc kupil 4 przedmioty hehe. Poza tym nie odpowiada na zapytania.

Jest jeszcze co prawda Marzocchi 44, ale to raczej juz bardziej "siermiezny" amor do ciezszych zastosowan. Manitou R7 uzywka to starszy model z technologia SPV, co wielu uwaza za taki sobie ficzer... Owszem mozna miec nowke z ebay za ok 1k, ale z mozliwoscia zaplacenia cla i vatu..poza tym tak dokladajac stowke, dwie mozemy dojsc do sida czy foxow:D

Dlatego sklaniam sie w kierunku suntorow, nowek o wiadomej historii i mam zagwozdke.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mod Team
Po czym wnosisz, ze jego charakterystyka pracy bedzie sie roznic od charakterystyki pracy Epicona durnykocie?

Wnoszę po informacjach o Axonie 2011 wg których tenże Axon ma zmodyfikowany tłumik kompresji o zmniejszonej ilości oleju oraz sprężynę powietrzną o zmienionej charakterystyce na bardziej progresywną, co ma zapobiegać m.in nurkowaniu przy hamowaniu.

Poniżej jedno ze źródeł tych informacji

http://www.bikeradar.com/news/article/2011-sr-suntour-axon-rc-first-look-27458/

Pomijam już,że sam Suntour określa Axona jako "racing fork" co określa jego przeznaczenie i poniekąd charakterystykę pracy.

Nie neguję Axona i opłacalności zakupu- zastanawiam się jednie nad sensownością zakupu wyścigowego amorka do niewyścigowego stosowania.

Można naturalnie napisać,ze przecież powietrzny amorek można ustawić dowolnie pod każdego rowerzystę- sęk w tym,że nie bardzo odpowiada to praktyce- zmieniając ciśnienie w komorze powietrznej zmieniamy tylko część charakterystyki amorka ( twardy-miękki),ale nie koniecznie musi to przynieśc spodziewane efekty ( zmniejszenie ciśnienia nie musi zmnienić in plus jego czułości na małe nierówności ).

czytalem, ze to sprezyna reaguje najlepiej na drobnostki

Stare dzieje.. nie bardzo na czasie.

Manitou R7 uzywka to starszy model z technologia SPV, co wielu uwaza za taki sobie ficzer...

Nie bardzo mogę się z tym zgodzić.

Konkludując- mając 700 pln i wybór Axon/Epicon prywatnie wybrałbym jednak Epicona. Tym bardziej,ze miałem Axona 2009 ,Epicona 2009, jeżdziłem sporo na Axonie 2010 i Epiconie 2010/11 ( nowy model) i zdecydowanie bardziej pasowała mi charakterystyka Epicona- bardziej liniowy o mniejszej progresji ugięcia- Axon za szybko się utwardzał . Mając zaś 700 pln i wolny wybór to kupiłbym Manitou Drake .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Alez ja mam wolny wybor:) Uwazam, ze tak jak w przypadku kaset czy korb najlepiej kupic nowke. Co nie znaczy, ze zamykam sie na uzywki.

Skoro zatem poruszyles temat Manitou Drake i jak mniemam znasz go nie tylko z opisow w sieci to jak mozesz porownac chocby do Epicona, czy tez nawet do R7? Ja sie domyslam, ze przejscie z bardzo niskiej polki na ktorys z wymienianych amorow bedzie odczuwalne na plus, ale czy roznice miedzy juz niezlymi amorami mozna tak smao bezproblemowo odczuc?

Manitou oczywiscie bralem pod uwage, ale znajdz mi wersje z piwotami za 700zl to bedzie fajnie :) Na allegro sa tylko pod tarcze, a sprzedawce juz pytalem i ni ma.

 

Zniknela mi opcja edytuj wiec jedynie dopisze, ze moge miec Epicona RLD 2011 z piwotami za 600zl, natomiast Axona widze w sieci za 799zl w CTBike. Generalnie jestem sklonny przyjac, ze praca liniowa bedzie lepsza na co dzien.

Pozostaje tylko kwestia poruszanego Drake`a. Za 700zl z piwotami bardzo chetnie bylbym sklonny zaryzykowac, tym bardziej, ze widelce Manitou kusza mnie od dawna, ale raczej myslalem o R7. Zostaje jeszcze kwestia tlumienia Absolute, ktore dopiero ze znaczkiem + jest wysmienite.

Owszem znalazlem opcje zakupu z piwotami i do sklepu moge nawet zajrzec u siebie w miescie, ale ma sie to nijak do ceny 700zl :D

 

http://allegro.pl/amortyzator-manitou-drake-100mm-bialy-promocja-i2118867898.html

 

Poza tym 800zl to absolutny max w jakim chcialbym sie zamknac.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...