Skocz do zawartości
Roziu

[rower] do 11000zl

Rekomendowane odpowiedzi

Rulez
Napisano (edytowane)

Przy 192 cm faktycznie celuj w koło 29", rower z kołem 27,5" i tak będzie duży więc na zwrotności nie zyskasz ... no niestety Mondraker lubi zaoszczędzić, i tu zaoszczędził na kołach, ten model ma najprostsze piasty, a koła są dosyć ciężkie, to taki produkt DT "dla ubogich"  ... 

Co do długości ramy - ten rower ma inną koncepcję - długa rama i bardzo krótki mostek - niestety bez jazdy próbnej w terenie nie dowiesz się czy ta koncepcja budowy/prowadzenia roweru ci odpowiada - a od tego powinieneś zacząć  :whistling:

Edytowane przez Rulez

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Persi

Akurat Mondraker ma taka możliwość że jest opcja wysłania roweru na próbę, gdzieś tam na stronie ich wyczytałem, .


Czyli nie pozostaje mi nic innego jak kontakt z obsługa klienta czy rower będzie na stanie w tym rozmiarze, czy ma ktoś coś jeszcze do dodania ???.

Rozumiem że te koła nie są jakieś najgorsze, chyba będą się kręcić nie :D???. 


Rower bardzo mi się podoba , a przeglądając inne raczej słabo i z rozmiarem pod mój wzrost i wizualnie klapa. Sprawdzę tego Hiszpana, może nie będę żałować, w razie czego mam możliwość zwrotu , przy zakupie przez internet. Jakby ktoś chciał by coś jeszcze dodać i mnie uświadomić że to dobry wybór to proszę pisać. Rower jeszcze nie kupiony więc mogę jeszcze się zastanowić nad inna opcją, aczkolwiek wydaję mi się że to będzie dobra decyzja zaufać tej firmie.

 


Rulez trochę mnie zmartwiłeś tymi kołami, ...


Przepatrzyłem jeszcze inne fulle 29er, i moje kryteria są zawężone aktualnie tylko do tego modelu Mondrakera, i ewentualnie Lappiera wyszukałem, reszta to same maleństwa nie pod mój rozmiar ciała.

 

http://katalog.bikeworld.pl/2014/web/produkt/rowery/mtb_29er_full/lapierre/37701/zesty_tr_329/4

 

Z tym że ten Lappiere jest o wiele krótszy, z 690mm, na 645 mm to chyba bardziej przemawia na plus dla Mondrakera.

 


Rower prezentuje sie naprawdę elegancko.

http://www.bike-planet.es/productos/mondraker-2014/mondraker-factor-r-29er.asp#gallery clearfix

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
beskid

Ja wiem, że niektórzy nawet kijem nie ruszą kół za mniej nić 2-3 klocki ale skreślanie z tego powodu całkiem fajnie poskładanej maszyny to delikatnie mówiąc absurdem. W tym "francuzie" to niby nie koła dla "biedoty" i jeszcze loteryjka w postaci hydraulików?? Poza tym zawsze coś będzie nie tak. Wszystko wychodzi w terenie i inwestycje bywają konieczne. Kto tego nie chce składa sprzęt "pod siebie".

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Persi

Beskid dzięki za udział w dyskusji, Rulez może faktycznie przesadził o tym ubóstwie tych kółeczek Dt, w sztywniaku mam koła za 400 zł i jakoś jeżdżą. W poniedziałek przedzwonię do sklepu 7ANNA i dopytam jak ze stanem aktualnym u nich tego roweru na magazynie, czy będzie mus zamówić i czekać na niego 2 tygodnie. 


Aktualnie jestem zdecydowany co do tego Mondrakera, na dniach napiszę co i jak , czy będę właścicielem takiego roweru. Wydaję mi się że jak za tą cene a nie jest mała, kupno tego roweru nie będzie stratą pieniedzy, to już raczej rower z wyższej klasy. 


Dzięki za odzew w temacie, teraz pozostaje mi poczekac do poniedziałku i dowiem się co i jak, może obsługa klienta mi coś jeszcze dopowie co nie było powiedziane tutaj. Najbardziej cieszy mnie fakt że rower jest wielkością dobry pod mój wzrost, powinien mi spasować. Ale zobaczymy czerwiec tuż tuż, więc jak bym zamówił w poniedziałek to akurat na czerwiec bedzie u mnie w domku.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sol

Kwestię geo Mondrakera wyjaśniłem Ci w innym poście.  To są rowery o nietypowej geometrii i dlatego - szczerze mówiąć - uważam, że są dla zorientowanego jeźdźca, który wie czego chce, potrafi wychwycić niuanse zachowania Mondrakera na tle innych, tudzież mu te niuanse odpowiadają.

 

Budżet masz spory, nie widzę sensu się spieszyć. Jest multum firm, w tym takich w których za podobne pieniądze możesz wyrwać sprzęt stojący nieco wyżej renomą niż Mondraker.  Zajrzyj na beastiebikes.pl (Niner RIP).  W CrazyCrank (Santa Cruz) masz aktualnie promocję na Tallboya i Tallboya LT, rowery są do wyrwania za sporo mniej niż normalnie.

 

Można też pójść budżetowo i zainwestować tradycyjnie w Canyona. Tej firmy chyba nikt nie przebija jeżeli chodzi o stosunek osprzętu do ceny.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SNM

 

 

Przepatrzyłem jeszcze inne fulle 29er, i moje kryteria są zawężone aktualnie tylko do tego modelu Mondrakera, i ewentualnie Lappiera wyszukałem, reszta to same maleństwa nie pod mój rozmiar ciała.

 

Z rowerów wartych polecenia, dostępnych w Polsce i mających rozwiniętą dystrybucję, jest Trek Fuel EX 29er i Spec Stumpjumper FSR 29er. Mam 192cm, nie cierpię małych rowerów. Miałem Treka 23", mam Stumpy XL, rozmiary dla mnie idealne. Oba zawieszenia są dobre, przy czym Spec ma o klasę lepszy tłumik i widelec, niż posiadany przeze mnie Trek, więc bezpośrednie porównanie byłoby nieuczciwe. Jest Stumpy XXL, ale to dla +200cm. Jest jeszcze Trek Remedy.

Zaczynałem od skoku 100 (Kona), później Trek 120mm, teraz Spec 130mm. Do 100mm bym nie wrócił, 120mm... może, 130mm przydaje się i rowerem da się jeszcze jeździć.


 

 

Można też pójść budżetowo i zainwestować tradycyjnie w Canyona. Tej firmy chyba nikt nie przebija jeżeli chodzi o stosunek osprzętu do ceny.

Tak, fajne rowery tylko za małe dla 192cm. No może przekrok mają spory, ale to akurat nie jest zaleta. Jak czytam forum, to jedną z najważniejszych kwestii dla osób kupujących Canyon, to czy nie zgniotą sobie jajek:)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Persi

Przemyślę jeszcze wasze propozycję, może faktycznie nie ma się co zbytnio śpieszyć z kupowaniem tego Mondrakera, co prawda wyglądem bije inne fulle , przynajmniej ja mam takie odczucie.Kolega dobrze tutaj zaznaczył że nie wszystkie rowery są pod taki wzrost jaki ja posiadam. Na zbyt małym rowerze raczej jezdzić nie mam zamiaru, bo ma mi on dostarczyć dużo dużo frajdy i emocji na trasach. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rulez

Fajnie, tylko cały czas pamiętaj, że Mondraker ma "inną koncepcję" dlatego jest dłuższy niż inne rowery o podobnym rozmiarze, i jazda próbna jest konieczna ... zresztą wydając takie pieniąde najlepiej przejechać się w terenie na każdym z podawanych tu modeli.

Ja wiem, że niektórzy nawet kijem nie ruszą kół za mniej nić 2-3 klocki ale skreślanie z tego powodu całkiem fajnie poskładanej maszyny to delikatnie mówiąc absurdem. W tym "francuzie" to niby nie koła dla "biedoty" i jeszcze loteryjka w postaci hydraulików?? Poza tym zawsze coś będzie nie tak. Wszystko wychodzi w terenie i inwestycje bywają konieczne. Kto tego nie chce składa sprzęt "pod siebie".

 Piasta DT 370 to niestety dosyć zawodny wyrób o czym sam się przekonałem (pęknięcie obudowy łożyska bębenka) były też przypadki pęknięcia kołnierzy, do tego bębenek zasprzęgla wolno (mam akurat na codzień rower na piastach DT z ratchetem i składak ze zdjęcia z piastą 370 - różnica jest porażająca), więc jesli ktoś chce akurat koła z tymi piastami to jego problem  :teehee:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SNM
Napisano (edytowane)
ozmiar 56 wydaję mi się pasował by idealnie

Niekoniecznie idealnie.  Nie jest źle, ale jeśli porównasz odległość osi przedniego koła od osi korby, to ta odległość w tym rowerze wynosi 1175-440=735mm. To nie mało, jest całkiem nieźle, ale są rowery, które tę odległość mają ciut większa, a m.in. to decyduje o wyważeniu roweru. Skok i opony nie predysponują tego roweru do ostrzejszych zjazdów (nie piszę o DH). Opony są szybkie i lekkie, ale są dość delikatne i wąskie (miałem snake skin 2,25). Rower wygląda nieźle, ale ja wolę większy skok i minimalnie większy rozstaw osi, który zapewnia trochę większy spokój prowadzenia roweru w trudniejszym terenie.

Edytowane przez SNM

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Persi

Czyli Mondraker z rostawem pasuje tutaj idealnie, co do mojej jazdy to żaden tam DH, jeżdżę ostro po terenach górskich, nie powiem nie raz tam sobie walne jakąś hope, ale bez żadnych fantazji, Dziś przedzwonię do 7ANNA i dopytam się jak z dostępnością u nich tego Mondrakera . Dziś przejadę się do przymiarki paru rowerków , Ghosta, Treka, i Scotta. 


mam pytanie czy sprzedawcy umożliwiają taką opcję by tym rowerem przejechać się gdzieś dalej niż tylko kawałeczek obok sklepu?.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Persi

Mało by się to opłacało, xD płacić jeszcze za to bym mógł wytestować rower za 11 tysi?:D powinnie mnie po p. całować że daje im zarobic.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SNM

U Kyselky mamy do wyboru najnowsze modele, ubezpieczenie w cenie, o myciu nie wspomnę, rezerwacja online ot tak w 3 minuty i rower czeka, żadnej kaucji, miła obsługa (przykręcą pedały wg życzenia, wyregulują,ustawią rower wg życzenia), gratis super trasy - 88zł. Przy tym oferta testowa airbike wygląda na żart lub smutną polską rzeczywistość.

 

Mondrakera również rozważałem, ale ta dostępność serwisu, hiszpańskie poczucie czasu i zasłyszane opinie o sztywności i niezawodności zawieszenia mnie skutecznie zniechęciły.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Persi

Witam ponownie wszystkich, dziś pochodziłem po sklepach do przymiarek , przymierzyłem Scotta Spark 930

 

Spark 930- http://www.scott.pl/product.php?id_cat=902&id_prod=5066

 

Jak zasiadłem to byłem w siódmym niebie, rower naprawdę wygodny i po prostu czułem się jakbym siedział na rowerze za milion baksów:D. Komfort pierwsza klasa, mogę go wytargać za 11 tyś. plus rabat 300 zł na jakieś akcesoria .

 

Sprzedawca zaproponował mi jeszcze jeden model  Scotta Genius 930 i teraz pytanie do was który bardziej się opłaca, dodam że na Geniusie nie siedziałem i nie jezdziłem próbnie , ale sprzedawca powiedział że może być na dniach u nich w sklepie bo jest w drugim sklepie i mogą go przywieść .

Tyle że ten Genius to rocznik 2013 i cena może być o wiele niższa i jeszcze jakiś upominek w akcesoriach. 

 

http://www.scott.pl/product.php?id_cat=906&id_prod=5104


Kolorystyka w sumie podobna do tego Sparka bo czarny z dodatkiem niebieskiego.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SNM

Najpierw szukasz dużego roweru, a piszesz, że Spark jest ok. Coś mi tu nie gra. Wybrałbym Geniusa: większy rower (porównuję XL),skok przyzwoity, a nie "marne" 100mm, opony trochę lepsze (dopóki ich nie przebijesz i nie założysz czegoś w teren), hamulce lepsze, kierownica w miarę szeroka, chociaż szału nie ma. Spark nie jest zły: karbon, dwie tarcze..., ale jest mniejszy i mniej uniwersalny. Z tych dwóch brałbym Stumpjumpera FSR Comp 29 i dokupił sztycę KS Lev lub Reverb - katalogowo ze sztycą 12.200 i nic nie będziesz musiał wymieniać.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rulez

Jak to Genius większy - długość ramy taka sama , więc w czym większy, w bazie kół ? to nie ma wpływu na pozycję tylko na prowadzenie, większy to ma  skok amortyzacji ...

Spec ? Spec to faktycznie kawał grzmota z gigantyczną bazą kół, ma zwrotność słonia.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Persi

Rozmiar Xl to dla ciebie mały rower??. Przymierzając go wydawał mi się dopasowany, do mnie. Więc co tutaj może nie grać??.Właśnie zastanawiam się nad tym Geniusem i chyba go wybiorę, skoro porównując mowisz że jest lepszy. Jutro zadzwonię że chcę zrobić przymiarkę tego Geniusa.


Mówię wam siadłem na tego Sparka i naprawdę siedziało mi się wygodnie i prowadziło ten rower, przy odpowiednim ustawieniu sztycy jazda była naprawdę nieporównywalna do tego bike'a co aktualnie mam. Więc zobaczę jeszcze tego Geniusa, bo rower mam na miejscu więc i w razie "W" nie było by pozniej problemu z jakimś serwisem czy gwarancją. 


Aktualnie jestem przekonany co do tego Scotta, bo Mondrakera musiał bym zamawiać , też nie wiadomo kiedy by do mnie dotarł. I czy by mi spasował. Tak jak Rulez pisałeś że przymiarka to Mus, przy takim rowerze. Dlatego głównie będę się zastanawiał nad tymi dwoma rowerami Scotta-Spark i Genius. Jutro się dowiem jaka będzie konkretna cena za tego Geniusa. Jeśli się okaże że wcale nie będzie gorszy  niż Spark to chyba się zdecyduję na niego. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Sol

OMG, żaden nie jest lepszy. To są różne rowery do różnych zadań.  Spark do maratonów, Genius do ostrzejszej jazdy.  Skoro - jak twierdzisz - jeździsz ostro i szukasz roweru do ostrej jazdy, wybór powinien być oczywisty.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Persi

Rozmawiałem dziś z kolegą i zaproponował mi ten rower Sol co ty, dokładnie tego Tallboya LT, 

 

http://www.santacruzbicycles.com/en/us/tallboy-lt-alloy

 

Tylko nigdzie nie mogę wyszukać ceny za ten rower. I najważniejsze sprzydała by mi się przymiarka tego tallboya dwóch rozmiarów Xl i XXL. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
SNM

Jak to Genius większy - długość ramy taka sama , więc w czym większy, w bazie kół ? to nie ma wpływu na pozycję tylko na prowadzenie, większy to ma  skok amortyzacji ...

Spec ? Spec to faktycznie kawał grzmota z gigantyczną bazą kół, ma zwrotność słonia.

Rożnica jest duża właśnie w długości ramy i pozycji na rowerze. Nawet dłuższy w Sparku mostek tego nie kompensuje. Oczywiście baza kół zmienia zasadniczo pewność prowadzenia. Zakładając, że pytający na tym forum wirtuozami techniki nie są, to krótki rower może okazać się trudniejszy w prowadzeniu na wymagających odcinkach, niż taki o dłuższej bazie.

 

Ponieważ ja ustawiam siodło do korby (w poziomie i w pionie), to dla mnie do doboru wielkości roweru najważniejsze są te wymiary, które określają położenie główki ramy (pozycja) i osi przedniego koła (wyważenie) względem korby. Długość górnej rury to wynikowa kilku elementów i sama w sobie niewiele mówi.

 

Duzi chłopcy muszą mieć duże rowery, a duże jest mniej zwrotne od małego i żadne sztuczki tego zmienią. Po prostu duży skręca wolniej.

 

Gdyby mi ktoś dał tego Geniusa, to bym na nim jeździł z radością.Fajny rower. Dla mnie takie rowery to kompromis pomiędzy szybkością w łatwym terenie i możliwością zabawy na wymagających ścieżkach.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Persi

rozmawiałem w gościem z CrazyCrank i tego Tallboy LT / Fox Float CTD + Fox 34 Float CTD Evolution 140mm + R AM kit który kosztuje 12 tysi , sprzeda mi za cene tego Geniusa, bo pisałem z nim , a że chcę nabyć klienta to kupuję , do 10 czerwca mam potwierdzić zamówienie w połowie lipca będę miał rower. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Rulez
Napisano (edytowane)

Jeden duży skręca wolniej a inny szybciej, która pozycja na rowerze będzie kupującemu pasowała to już sam musi wybrać, jeśli na Sparku czuł się dobrze, to na Geniusie nie musi, a już na pewno na Specu ponieważ jest dużo większy od Geniusa.

 

Na pewno Tallboy to ciekawa propozycja, a rama w rozm. XL nie powinna być za mała, choć jest nieco krótsza niż Spark (rozmiaru XXL i tak nie ma)

Edytowane przez Rulez

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×