Skocz do zawartości

cynamon

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    470
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana cynamon w dniu 17 Stycznia 2011

Użytkownicy przyznają cynamon punkty reputacji!

Reputacja

18 Neutralna

2 obserwujących

O cynamon

  • Tytuł
    Maniak

Metody kontaktu

  • Strona www
    http://

Dodatkowe informacje

  • Imię
    Paweł
  • Skąd
    Krosno

Ostatnie wizyty

2 553 wyświetleń profilu
  1. cynamon

    IMG 0702

    Od Wołosatego. Znaczną część dało się podjechać. Planowałem przez Przełęcz Bukowską, Rozsypaniec, Halicz ale szlaki były nie przetarte.
  2. cynamon

    IMG 0603

    Tylko te największe stromizny nie dało się jechać. Przyczepność jest rewelacyjna. Ciśnienie około 0,3 bara (ważę 66 kg). A zjazd... nawet nie będę próbował opisywać :-)
  3. cynamon

    IMG 0644

    Osobisty, trochę zmodernizowany (opony 4,9", heble SLX, sztyca myk-myk) Pisałem o nim na www.facebook.com/fatbikePL
  4. Widzę, że jesteś już zdecydowany na składanie. Prawdopodobnie posiadasz jakieś doświadczenie. Fabrycznym rowerem nie musisz jeździć w fabrycznej konfiguracji. Szpeje, które z niego zdemontujesz sprzedajesz jako "nowe z demontażu" bez problemu. Z mojego doświadczenia mogę podpowiedzieć, że składanie od zera jest super, ale opłaca się najmniej. Zawsze coś nie będzie pasować, kupisz 3 mostki, dwie sztyce, dwie przerzutki przednie i jeszcze kilka innych szpejów. Po drodze zmienisz koncepcję kilka razy, albo znajdziesz np super koła, gdy już jedne masz, itd. Zamiast jeździć, będziesz użerał się z r
  5. Masz gwarancję na tą ramę? Jakieś opinie o jej sztywności i trwałości? Nie zejdziesz poniżej 10,5 kg. Wg mnie, mając do dyspozycji 4k i chcąc je wydać sensownie, to lepiej kupić gotowy na ramie alu. Szpeje, które posiadasz możesz wystawić na Alledrogo. Zbyt wiele ryzykujesz kupując ramę z Chin. W sklepach w Niemczech jest duży wybór około 1000 Euro. Osprzęt SLX/XT, Reba lub Fox 32 CTD, firmowe koła.
  6. Po wstępnych oględzinach (nie miałem okazji pojeździć w terenie) i porównaniach 3 amortyzatorów (Talas 100-120-140 RLC, Talas 120-150 FIT RLC zaworowany przez Treka, Revelation RL solo air) największą progresję ugięcia ma ten pierwszy. Talas 120-150 i Revelation są porównywalnie i dość liniowe jak na dmuchawce.Czyli wychodzi na to, że nowy Talas ma coś pozmieniane w charakterystyce pracy w stosunku do starszej konstrukcji. Zmieniłem ramę na Giant Reign 2013 i potestuję ją na razie z Revelationem (Talasa 120-150 muszę odesłać sprzedawcy ze względu na wadę). Jeżeli Reign będzie sprawnie podj
  7. Rybka33, skąd dokładnie jesteś? Gdzie jeździsz? W niedzielę jadę do Lubina po Gianta Reginkę 2 2013 http://www.giant-bicycles.com/pl-pl/bikes/model/reign.2/14064/64188/#specifications a we wtorek będę miał do testów Talasa 32 RLC zaworowanego do Treka Remedy. Regina ma Revelationa RL Solo Air. Pojeżdżę na RS w poniedziałek, a później na Foxie i wtedy zdecyduję. O Reginie piszą, że podjeżdża przyzwoicie bez skracania skoku. Ciekawe jak Reign wypadnie w porównaniu z Radonem Slide 140 Jeszcze sprawa Suntoura Durolux. Mam koła DT na 28 szprychach do których raczej nie dostanę piasty 20m
  8. 1. Amor się zapada, ale i tak nie wykorzystuje całego skoku. To znany problem Talasa. Wiem, że można to ograniczyć np kompresją, ale to upośledzi jego działanie i jeszcze bardziej ograniczy wykorzystywany skok. Robiłem różne eksperymenty, bo RLC ma osobną regulację wolnej i szybkiej kompresji oraz blokadę z regulacją czułości prawie od zera. Zmieniałem też sag. Mam porównanie z różnymi sprężynowcami, jeździłem np na Nixonie 160. Być może problem jest większy, gdy jeździec waży niewiele (65kg) i ciśnienie jest stosunkowo małe. Może pod cięższym bikerem Talas zachowuje się lepiej - to tylko domy
  9. Nie wszystkie Fox-y są miękkie. Nie wiem dokładnie co rozumiesz pod pojęciem miękkie. Jeżeli chodzi Ci o liniowość, to np Float-y 32 są dość progresywne, ale o bardzo płynnym skoku. SID-y ignorują najmniejsze nierówności, a przynajmniej gorzej na nie reagują niż Float-y. R7 MRD jest liniowy, płynny i czuły na małe nierówności, co np ściganci nie bardzo lubią. Wracając do mojego problemu. Do Marzocchi zawsze byłem na nie. Owszem fajnie działają, ale zwykle masa mnie przerażała, a te lżejsze wypasione kosztują majątek. Dodatkowo potrzebuję szybkiej zmiany skoku, a gdyby była pod manetką na k
  10. Talas 2012 lub 2013. Revelation jakiś z demontażu/wystawy można kupić ze sprężyna dual position air. Mam do wydania max 2k i w tej cenie można dostać nawet nowego Revelationa. Podobnie Talas CTD do 2000 PLN można dostać. Pisałem wyżej, że to nie do wyścigów, ale mam konkretne oczekiwania. Wszystko było by super, gdyby Talas był bardziej liniowy. Wiem, że w porównaniu z innymi dmuchawcami jest dość liniowy, ale może w nowych rocznikach coś się zmieniło. Jutro jadę obejrzeć Talasa z demontażu z wystawowego bika. Myślę, że w jakimś stopniu będę mógł porównać jaka jest progresja w stosunku
×
×
  • Dodaj nową pozycję...