Skocz do zawartości

ziloth

Nowy użytkownik
  • Liczba zawartości

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ziloth

  1. Wszystko pięknie opisane! I zgodnie z faktami! No zastanawiam się - bo obręcz oryginalna i chyba szkoda jej.. Zapytam w serwisie ile by kosztowało.. ciekawe... I tak, już oglądałem te koła na alle... Ceny są całkiem znośne! Dziękuję pięknie za porady!
  2. hmmm...
  3. No to hej! żadne tam hamulce, czy co innego... nie wiem, ale przestały mi szprychy grać.. za to... wracałem do domu i nagle, naciskam pedał, a on mi łup zjechał na dół.. myślę, co to? Próbuję 2gi raz, znów: ki czort? Oglądam, no wszystko wygląda ok, łańcuch nie spadł.. naciskam pedał, znów na dół. Kaseta się obraca, koło stoi. O, jakieś nowum! Czytam, bębenek się rozsypał! ?????? No to koło rozbieram... chcę wykręcić bębenek.. inaczej niż na filmiku się wykręcił i takie coś widzę: PIASTA Chyba nie da się już z tego nic zrobić?
  4. Hmmm...gdy prowadzę to nic nie słychać. rzeczywiście może to co innego... jutro obejrzę jeszcze dokładniej.
  5. Nie wiem, co to są dropy. Nic nie odstaje i nie zawadza o szprychy, Nie mam chyba lepszego sprzętu do nagrywania. Film można, w Edge klikam tego linka i tam, ustawić prędkość. Mógłbym, ewentualnie, ekstrahować audio i spróbować jakoś wyczyścić dźwięk, ale nie wiem ile mi to zajmie. wiem, że tam jest masa dźwięków zbędnych: łańcuch, opona o szosę, uchwyt na fona itd...
  6. No właśnie, że jakby głośniej, zapomniałem dopisać..
  7. No dobrze. Spróbowałem to nagrać. Wideo mniej ważne, ale dość dobrze słychać ten dźwięk. Tego "grania' . Jako, że tu ograniczenie spore, link do dysku google. "Granie" szprych.
  8. Dzięki za sugestie... odp2 - Gdy jadę to słyszę, równomiernie - co ten sam czas, takie "granie" - jakby przesuwały się po sobie te szprychy (może zgrzytanie?), ciężko to opisać. I próbowałem wyczaić ten moment "grania". Zakładam, że dzieje się to w momencie gdy ta strona koła (grająca), jest na ziemi. Ale nie zauważyłem żeby tam szprychy były luźniejsze. odp3 - Dobra sugestia. odp4 - No prościutka to ona nie jest, ale nie ociera nigdzie. Nie wiem, czy starczy mi cierpliwości, żeby to wyprostować. W każdym razie, dzięki.
  9. Hej! Może odświeżę trochę temat... "grają" mi szprychy w tylnym kole. Mam ten chiński tensometr. Ustawiam sobie ok 30(odczyt na tensometrze). No, szprychy są w przedziale 29-30. Nie wiem, czy to takie ważne, żeby nie było żadnej różnicy. Po przejechaniu ok, 200 m zaczynają znów "grać". Rower Giant Talon 27'5, szprychy - bodajże 2.0-2.1, stal. Z tabeli odczytałem, właśnie wartość ok 30 (co odpowiadać ma 130 kgf). Wydaje mi się, że, albo źle cos odczytuję, no i zastanawiam się, czy to może być za mała wartość. Może 33 lub 37.. ale szprychy już cieżkawo się dokręca. Organoleptycznie, szprychy wydają się podobnie ponaciągane.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...