Hej! Może odświeżę trochę temat... "grają" mi szprychy w tylnym kole. Mam ten chiński tensometr. Ustawiam sobie ok 30(odczyt na tensometrze).
No, szprychy są w przedziale 29-30. Nie wiem, czy to takie ważne, żeby nie było żadnej różnicy. Po przejechaniu ok, 200 m zaczynają znów "grać".
Rower Giant Talon 27'5, szprychy - bodajże 2.0-2.1, stal. Z tabeli odczytałem, właśnie wartość ok 30 (co odpowiadać ma 130 kgf).
Wydaje mi się, że, albo źle cos odczytuję, no i zastanawiam się, czy to może być za mała wartość. Może 33 lub 37.. ale szprychy już cieżkawo się dokręca.
Organoleptycznie, szprychy wydają się podobnie ponaciągane.