Jeżdżąc służbowo po kraju zawsze dostaję fakturę za nocleg, ale też nigdy nie negocjuję ceny bo jaka by ona nie była to pracodawca i tak zwraca 100%. Prywatnie natomiast przede wszystkim zwracam uwagę na warunki sanitarne i cenę właśnie. Nigdy jeszcze nie sprawdzałem, czy ktoś ma zarejestrowaną działalność. Zakładam (może niesłusznie), że jeśli się ktoś ogłasza na kilka sposobów wszem i wobec, to taką działalność prowadzi legalnie. Pensjonat nad morzem, w którym zawsze nogocjuję niższą cenę jest raczej legalny bo zaliczkę za rezerwację przelewam na firmowe konto. Po zameldowaniu mam wybór dopłaty reszty, gotówka lub przelew, jak mi tam pasuje.