Skocz do zawartości

XYZPV

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    132
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez XYZPV

  1. No to zrób sobie kalibrację ślizgów pan
  2. Jak chcesz mieć pluszaczka to bym dał sag 30% + 2 tokeny więcej od nominału (a nominałem przy 160mm jest 2 szt, 10mm mniej skoku = +1 szt do nomminału, nie wiem ile masz skoku)
  3. Co do ilości regulacji w starszych widelcach to nie twierdzę, że ich nie było, w większości królowały widelce z półotwartą lub otwartą kąpielą olejową a to sprzyjało zapienianiu się oleju podczas pracy, tu się pojawiał problem ze stabilnością tłumienia w czasie. Zamknięte tłumiki z IFP niwelują ten problem i ich stabilność i wydajność jest o wiele większa. Ewoluowały również sprężyny powietrzne, dopracowany został przebieg progresji. W damperach tłumiki są od dawna zamknięte więc nie dziwi mnie fakt, że wg ciebie tutaj nie ma spadku jakaości, czy jak to tam nazywasz, whatever. CC DB to dwururowa konstrukcja, bardzo udana i nie ma się co dziwić, że od dawna robi robotę, choć damper to nie tylko tłumik ale tez puszka, jej progresja, przebieg progresji, możliwość strojenia tokenami itd... Tutaj np nowy Vivid pokazał klasę, jakość tłumienia i "coil feeling" tego dampera jest fantastyczna. Yari, DVO, Z1 to widelce które nigdy nie miały dobrej opinii o kulturze pracy, no może Z1 jako tako się bronił. Co by nie gadać to "budżetowe" produkty.
  4. Ślizgi ślizgami, amortyzatory topowe jak Zeb Ultimate, Fox 38 z Grip2 lub GripX2 to amortyzatory wyścigowe, im szybciej nimi jedziesz, tym bardziej go doceniasz, stare amorki o których piszesz po prostu zapadły by się w skoku i przestały tłumić. Kluczowe w komforcie jest tłumienie powrotu, żeby nie oddawał po rękach trzeba sporo reboundu, a wtedy amor nie nadąży przy powtarzalnych uderzeniach. Jazda enduro (tylko z taką mam doświadczenie) wymaga kopromisu między kompresją a odbiciem, najlepiej ustawiony amor oferuje wsparcie w środkwej sekcji co ułatwia pompowanie oraz "trzyma go" tak aby był gotowy na wieksze hity oraz stawia opór podczas dociążania koła w zakręcie. Abstrahując od amora, z czasem gdy sam zyskiwałem coraz więcej skilla i nabywałem umiejętność przewidywania, wybierania linii, odciążania i dociążania przedniego koła ustawiałem amora coraz twardziej z sagu ~30 aż do ~18-20% + jakaś tam ilość kompresji. Miękkie ustawienie bardziej teraz mi przeszkadza niż pomaga.
  5. Nie pytam o oszczędności, zależy mi tylko na osiągach. Ogółem wielkim fanem sposobu działania hamulców Shimano nie jestem, dlatego postanowiłem pogrzebać po internecie na temat samego czynnika i jego wpływu na działanie. Zgadzam się, że parametry oleju powinny mówić o nim wszystko, jeśli były by jasno podane a nie są. Nie znalazłem na razie żadnego porównania face to face niestety.
  6. A jakie są opinie na temat olejów Maxima? (ten, dedykowany do Sramów DB8 i Maven)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...