Stoję przed podobnym dylematem, 5.0 za 5200 i 6.0 za 6100. Rower ma być pierwszym gravelem po przesiadce z z mtb a później fulla. Do rekreacyjnej jazdy, bez ściągania, bez ważenia sprzętu tylko na wycieczki rodzinne faktycznie warto inwestować te +900 zł? A nie lepiej przeznaczyć je na lepsze opony, nowy kask, jakieś akcesoria? Faktycznie korba od fsa taka słaba? Miałem w fullu przez 3 lata i praktycznie żadnych problemów nie uświadczyłem