Skocz do zawartości

wojtbike

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    37
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez wojtbike

  1. @zekker Nie bardzo rozumiem co chciałeś przekazać. Jeśli jest chodnik, to pieszy ma obowiązek z niego korzystać. Jakby go nie było całkowicie, a była jedynie DDR to faktycznie pieszy może się po niej poruszać, ale napisałem przecież, że w mojej sytuacji chodnik był po drugiej stronie. Nawet sam ten fakt mnie nie wkurza, że piesi idą DDR`ką mając chodnik, ale to, że idą całą szerokością i mają ruchy stulatków jak się na nich dzwoni... to mnie najbardziej irytuje. Co do DDR po drugiej stronie i że jest używana jako argument za jazdą po jezdni, to rzadko się z tym spotykam i sam tak nie robię.
  2. U mnie przeważnie to batony i izotoniki na trasie. Czasami jak wjadę do jakiegoś miasta, bo wjeżdżam na maka i biorę 2foryou z cheeseburgerem. U mnie przed trasą świetnie działa też rosół albo jakieś warzywne zupy zrobione na rosole z dodatkiem gotowanego mięsa. Teraz przymierzam się aby na trasę zabierać też jakieś banany, kanapki z serem lub masłem orzechowym, bo to chyba najlepsze co może być na wysiłek fizyczny.
  3. Co mnie najbardziej denerwuje? Niestety ludzie... a konkretniej ludzie bez wyobraźni i kultury osobistej. Kierowcy, którzy zachowują się jakby byli ślepi, np. ostatnio typ wyjeżdża ze stacji benzynowej (wyjazd przecina się z DDR) i nawet nie spojrzał czy może jechać. Co więcej: przejeżdżam przed nim, w odległości kilku metrów (nie, że centralnie przed maską), a ten dalej jedzie, zamiast się zatrzymać i ustąpić mi pierwszeństwa, prawie mnie potrącając przy tym. Musiałem zrobić łuk żeby nie doszło do zderzenia. Nie wiem czy typasek siedział w telefonie, czy zrobił to celowo czy może był niespełna rozumu. Kolejny przykład to: też jadę DDR, nagle jest jakiś wjazd na posesję, jakiś parking czy cokolwiek, a jakiś delikwent wjeżdża z ulicy perfidnie przede mną, bo nawet nie spojrzał czy ktoś się po tej DDR porusza. I jest to niestety bardzo częste zjawisko. Poza tym to piesi, którzy poruszają się po DDR, oczywiście po całej szerokości, mając obok lub po drugiej stronie ulicy oddzielony chodnik; zaparkowane hulajnogi w poprzek lub na środku DDR (czego kompletnie nie jestem w stanie zrozumieć i nie wiem jak zaawansowanego raka mózgu trzeba mieć że tak zostawić hulajnogę); no i tzw. pedalarze, którzy nie szanują przepisów i innych na drodze. Najgorzej jest w weekendy, gdzie takich, że tak ich nazwę "niedzielniaków" jest cała masa. Zabawna sytuacja Ostatnio też śmigałem przez jakąś wieś i na odcinku 1km w rowie naliczyłem ok 20 plastikowych butelek po jakimś menelskim piwie 1litrowym no i też kilka małpek tam było. Ktoś sobie niezły melanż zrobił. Ciekawe jak wygląda to u pijaczków w praktyce, że potem butelki są porozrzucane przy drodze.
  4. Witam, jaki rozmiar ramy roweru crossowego będzie najlepszy przy wzroście 170cm i nodze 76-77cm?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...