HSM
Użytkownik-
Liczba zawartości
618 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez HSM
-
[rower elektryczny] Jaki rower elektryczny do 6k?
HSM odpowiedział GosiaG → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
To już ta Indiana nie jest doskonała...? Do tej pory nawet się nie zająknąłeś o jakimś Fido! To w końcu jak...? Bo widzę, że zmienna natura Twa! Czy ona zewnętrzna, czy wewnętrzna - tak samo łatwo czy trudno ją ukraść. Jedna i druga jest blokowana takim samym badziewnym zamkiem. A co do ochrony przed warunkami atmosferycznymi, to chyba nie sądzisz że ta klapka w Indianie jest jakoś specjalnie wodoszczelna... Mógłbym się z Tobą zgodzić, jakby to była w pełni chowana w ramie bateria (z możliwością wyjęcia tylko de celów serwisowych, no ale pewnie wówczas byś się przyczepił, że nie da się jej łatwo zdjąć z roweru... A co do Twojego optymizmu względem dostępności części do tej Indiany czy Twojego Fido, to owszem, tam są tanie, albo bardzo tanie komponenty powszechnie używane w rowerach i zawsze sobie coś tam znajdziesz na wymianę w razie czego, ale rzeczy specyficznych - czyli właśnie mocowanej w ramie baterii, która ma pasować do tej konkretnej ramy, to tak łatwo nie znajdziesz. Jak za parę miesięcy ME wyprzeda Indiany, a polski zakład składający rowery pod tą marką zamówi w Chinach nową partię ram pod nowe rowery i nowe baterie pasujące pod nowe ramy - bo akurat takie sobie na tej Alibabie znaleźli - to będziesz szukał wiatru w polu, a nie baterii. Zintegrowane baterie są fajne, jak opierasz się na dużych dostawcach w rodzaju Boscha, Shimano, gdzie masz realną a nie tylko teoretyczną możliwość wymiany po jakimś czasie. Nie wierzysz? Spytaj Canyona, jak im idzie poszukiwanie sprawnych zamienników nietypowych baterii w Spectralach ON i Torque'ach ON, a to przecież nie detaliczny konsument, ani nawet producent wielkości tej Indiany, a naprawdę duża marka rowerowa. No i na koniec w sumie kwintesencja Twojego wywodu... Do tej pory myślałem, że Ty tak z troski "o markę", więc to budziło albo lekki uśmiech, albo niewielkie zażenowanie, że można mieć tak żarliwego ambasadora..., ale tu się okazuje, że Ty po prostu cham jesteś.. To ciekawe, jak do tego podejdą admini, bo za mniej szorstki język ludzie żegnali się z tym forum.. -
[Trekking 6tys] Jaki rower możecie zarekomendować?
HSM odpowiedział LICHU → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
@bzyk69 mechaniczne tarczówki w 900 odbieram trochę na zasadzie: "w internetach piszą, że rower wyprawowy musi być stalowy (żeby go w każdej wiosce w Hindukuszu spawarką naprawili) i mechaniczne hamulce, bo linki się wymienia raz-dwa, a z tą hydrauliką to już be... i ludzie się naczytają, nasłuchają jutubów,, a że nikt nigdy tych rowerów spawarką nawet nie smarknie, a i hamulców w trasie naprawiać nie będzie, to i tak nic..." Więc producent frontem do klienta stoi, to pcha mechaniki, choć do tańszego, bardziej miejskiego 520 daje już hydrauliczne -
[rower elektryczny] Jaki rower elektryczny do 6k?
HSM odpowiedział GosiaG → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
@Makaveli455 Kupiłeś..., ciesz się jazdą i tyle... Ale czemu próbujesz wręcz walczyć "o dobre imię" Indiany z ME, to już w ogóle nie kapuję. W swoim zacietrzewieniu umyka Ci, że ktoś zestawił tą Indianę z rowerem, który ma pewne rzeczy lepiej rozwiązane i bez względu na to, jak się będziesz miotał i wyzywał od "agencików z decathlonu", to rzeczywistości nie zmienisz: ma czujnik nacisku na pedały, a nie jedynie prosty PAS, co sprawia, że jazda nim będzie przypominała jazdę normalnym rowerem jest sieci sklepów sportowych, której polityka reklamacyjna należy do bardzo atrakcyjnych, a nie z sieci rtv, agd, gdzie te indiany to tylko dodatek. Jak Ci powyższe nie wystarcza, to dodaj sobie, że ma 8-rzędowy a nie 7-rzędowy napęd (tego B'twina możesz sobie wyśmiewać, ale to nie sprawi, że nagle 7-rzędowy Altus stanie się topowym napędem), hamulce Tektro a nie Alhonga (choć to pewnie jeden pies...), no i normalne stery/mostek ahead, a nie przedpotopowe rozwiązanie z mostkiem klinowanym w rurze sterowej (czy ja Panowie dobrze tam widzę, że to coś w tym stylu...?). Więc po co się tak napinasz...? Zluzuj Kolego. To są tylko bardzo proste i w sumie bardzo budżetowe rowery i nikt nie znajdzie w nich high-endowych rozwiązań. Ty wybrałeś Indianę. Inni wybraliby Riverside'a... -
[Nawigacja] Garmin Edge - pytania, problemy, jak to zrobić
HSM odpowiedział TurboRower_18 → na temat → Akcesoria rowerowe
Tak gwoli ścisłości: Są dwie rzeczy, które warto wziąć pod uwagę: konstrukcję zegarka (koperty, uszczelnień koronki lub przycisków) oraz praktykę eksploatacji. Zegarek - jeśli jego producent nie jest bajkopisarzem -powinien utrzymywać deklarowaną odporność na wodę. Zresztą bardziej niż w napisy na cyferblacie warto wczytać się w zapisy instrukcji, bo - jak widać - zegarek może być "100 m WR", ale jednak nie spełniać tej normy dla zegarków nurkowych. Natomiast skonstruowanie zegarka o dużej odporności to nie są jakieś wielkie problemy techniczne. Ciekawe konstrukcje mają swoje źródła w latach 50-60 ubiegłego wieku, więc dziś nie odkrywa się żadnych rewelacji. Dla tych naprawdę poważnych zastosowań pojawia się natomiast więcej niuansów i woda nie jest jedynym problemem. Czasem takie zegarki są wypełniane gazami innymi od powietrza i wówczas szczelność zegarka jest istotna także w zupełnie suchym środowisku (żeby nam np. ten argon nie uleciał). Napotkać można zegarki, gdzie w kopercie znajdują się zawory helowe zapobiegające skutkom gwałtownej dekompresji... Natomiast dziś w dobie rozmaitych "nurków", których czasem jedynym powiązaniem z diverami jest odpowiednio stylizowana tarcza i wygląd koperty, za którymi wcale nie musi iść super wodoszczelność, bo nigdy nie zostaną nawet dobrze zanurzone, to wszystko przestaje mieć znaczenie... Tylko, że drugim aspektem jest utrzymanie tej wodoszczelności w trakcie eksploatacji. Uszczelki się degradują z czasem. Zakręcane koronki mogą niszczyć uszczelki w tym miejscu, nie mówiąc już o uszczelnieniach przycisków. Więc takie zegarki, dla których chcemy mieć pewność deklarowanej wodoszczelności (zwłaszcza jak ma to być coś więcej niż 50 m) konieczny jest regularny serwis z wymianą uszczelnień (z zachowaniem reguł sztuki - bo partacz to i uszczelkę potrafi przytrzasnąć, podwinąć i z wodoszczelności lipa. No i oczywiście po każdym otwarciu zegarka (także takiego kwarca do wymiany bateryjki) powinna być zrobiona próba szczelności (bez względu na to, czy założono nowy komplet uszczelek, co jest pożądane, czy też wykorzystano stare)... A testowanie wcale nie polega na nurkowaniu z każdym Casio czy Citizenem. Maszyny do prób szczelności powinien mieć każdy porządny zegarmistrz (choć to nie są tanie rzeczy, ale w profesjonalnym warsztacie zegarmistrzowskim nic nie jest tanie) - przynajmniej do tych 100 m. Próby na 200 m też powinny być dostępne, ale oczywiście trudniej (w ograniczonej liczbie miejsc). Natomiast próby szczelności zegarków profesjonalnych pow. tych 200 m, to raczej tylko w ich centralnych serwisach. Wszelkiego rodzaju smartwatche i zegarki sportowe, które co do zasady są nierozbieralne i nieserwisowalne, z jednej strony korzystają z tej nierozbieralności i mogą mieć deklarowaną odporność, ale z drugiej brak zakładanego serwisu sprawia, że po jakimś czasie tam, gdzie są ruchome elementy (głównie przyciski) może, a pewnie na 100% skuteczność WR spadnie. Tylko, że to są w założeniu produkty jednorazowe o krótkim cyklu życia, a nie coś, co ma z nami trwać przez dziesiątki lat... Niestety! -
https://www.bike-discount.de/en/radon-relate-9.0-750-1 Podobne rowery z niewielkimi różnicami: Bosch Smart System vs. Panasonic 750 Wh vs. 725 Wh 1x12 XT vs. 1x11 XT hamulce M8120/8100 vs MT410 koła 36 szprych vs. 32 szprychy nie wiem, jak z wagą (Radon może być cięższy - zintegrowany bagażnik, a nie dokręcany) za to cena 3155 EUR z dostawą do domu (13250 PLN po dzisiejszych kursach) vs. Twoje 14300 PLN
-
[Bosh CX Gen.4] ładowanie roweru z dwiema bateriami
HSM odpowiedział DyktaTusek → na temat → Elektryczne - e-bike
Z tego co wiem, system Dual Battery od Boscha działa w dosyć specyficzny sposób: rozładowanie baterii jest naprzemienne (energia pobierana jest raz z jednej, raz drugiej baterii), ale już ładowanie jedna po drugiej (automatycznie, bo są spięte w jeden system, więc nie ma jakichś zabaw z przepinaniem ładowarki, ale mimo wszystko nie jednocześnie), choć tu pojawiają się sprzeczne informacje (może to się zmieniło w którymś momencie, a może dual battery działa inaczej w systemach smart). Czasy ładowania (bez względu na to, czy działa ładowanie naprzemienne, czy też nie) należy po prostu obliczyć jako sumę ładowania pojedynczych baterii 625 Wh (3,7 godz. szybką ładowarką 6A i 4,9 godz. standardową 4A) i 500 Wh (3 godz. lub 4,5 godz. - 6A lub 4A). Więc w pewnych sytuacjach chyba lepiej jest mieć dwie ładowarki i ładować baterie osobno (jedną w rowerze, a drugą zdjętą, albo obydwie poza rowerem, jeśli ta zabudowana daje się wyjąć). -
[Trekking 6tys] Jaki rower możecie zarekomendować?
HSM odpowiedział LICHU → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
@clavdivs nie namawiam na wersję 900... zresztą sam przecież napisałem: Jak wystarczy Ci prostszy, jednoblatowy napęd, Brooksa ani bagażnika przedniego specjalnie nie potrzebujesz - to kupujesz tańszego , więc nie potrzebnie się na nim skupiasz... Jeden waży 17 kg (ten 900) drugi 16 kg (520) i wcale nie neguję, że ten Unibike waży mniej (13,3 kg).Tylko mówimy o rowerach w pełni wyposażonych (bagażnik, błotniki, stopka, dynamo i oświetlenie), a nie o golasie, do którego jak dodasz to wszystko, to różnica w wadze będzie mniejsza, albo jej nie będzie wcale, a dalej nie będziesz miał tej dożywotniej gwarancji na ramę... Zresztą nie twierdzę, że w tych Riversideach wszystko jest idealne (chociażby ciężkie jak cholera Marathony .czy jeszcze cięższe B'twiny, przy ktorych opony w Unibike'u to piórka). Natomiast tak, rzeczywiście uznaję, że rama im się udała,, a reszta nie psuje nadmiernie tego pozytywu. A jak już pytasz, po co, to sam @LICHU Ci odpowiada: Rower musi być dość wytrzymały bo ważę 120kg. Dodaj do tego sakwy albo dziecko w foteliku, to już okaże się, po co... -
[Trekking 6tys] Jaki rower możecie zarekomendować?
HSM odpowiedział LICHU → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Co chwila w wątkach wypływa: https://www.decathlon.pl/p/rower-podrozny-riverside-touring-520/_/R-p-332407 https://www.decathlon.pl/p/rower-podrozny-riverside-touring-900/_/R-p-332461 pancerna rama, maks. uźwig 170 kg, dopasowany bagażnik o udźwigu 40 kg, dożywotnia gwarancja na ramę. Doskonały pod sakwy, dojazdy do pracy, fotelik... Jak potrzebujesz trzyblatowego napędu i nutki ekstrawagancji (skórzany Brooks, dopasowane pod niego chwyty), bagażnika pod sakwy z przodu - to bierzesz tego droższego. Jak wystarczy Ci prostszy, jednoblatowy napęd, Brooksa ani bagażnika przedniego specjalnie nie potrzebujesz - to kupujesz tańszego. Tak samo jak chcesz po prostu wydać mniej a na przykład napęd traktujesz tymczasowo (poczekasz aż się zużyje i go sobie wymienisz na jakiś inny). PS. Paradoksalnie mimo że te rowery to Decathlon, to trudno mi je traktować jako jakiś półśrodek. Więc nie patrz na nie w ten sposób, bo w innych markach możesz znaleźć rowery z bardziej wypasionymi komponentami np. napędem, znaczniejszymi napisami na ramie..., ale w sumie nikt za podobne pieniądze nie oferuje takiej ramy. Cała reszta może być kwestią uznaniową, nawet do zastąpienia innymi elementami (jak coś Ci nie przypasuje). ale w kwestii bazy to się temu Decathlonowi udało... -
[strava] zmiana sposobu logowania
HSM odpowiedział znajomy → na temat → Rowerowe forum na max - ogólna dyskusja
Zobacz You (awatar)>Settings>My Account>Login Details Przy logowaniu hasłem jest tam pozycja Switch to One-time Codes. Może u Ciebie będzie Switch to Password lub coś w tym stylu. -
[stery] Kellys Tygon R10 stery
HSM odpowiedział vito100 → na temat → Naprawa i konserwacja roweru - zrób to sam
Tak na przyszłość (@chudzinki) dla miłośników mierzenie główki ramy od wewnątrz i od zewnątrz 🙂 FSA ma fajne narzędzie do wyszukiwania sterów z ich oferty: https://www.fsaeasyheadset.com/ Jak się wpisze ten Twój wymiar @vito100, to wychodzą cztery propozycje - np. obiecujące stery NO.55R/57SC https://storage.fsaeasybottombrackets.com/headset/pdf/130-0016018010.pdf któe można dostać za stówkę https://www.tradeinn.com/bikeinn/pl/fsa-no.55r-57sc-acb-1.5-6.1-połzintegrowany-zestaw-słuchawkowy/138642914/p?srsltid=AfmBOoqI8pis4Jyc-m7Isu8ppDwu8zDriLJBbVoqU77-j6sX5GThL7AN -
[10000-15000] rowery elektryczne dla pary 60+
HSM odpowiedział Przemo_zg → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
@Przemo_zg całkowicie się zgadzam z @PiotrWie. Rzeczywiście najlepiej byłoby kupić obydwa rowery z niskim przekrokiem/obniżoną ramą, bo w pewnym wieku tę nogę to już nie zadziera się tak wysoko... 🙂 Dodatkowo proponuję, byś rozważył kupno dokładnie dwóch identycznych modeli (oczywiście z uwzględnieniem rozmiaru). Takie same rowery, to takie same części eksploatacyjne, rozwiązania konstrukcyjne... Łatwiej później pilnować zapasów części i zużywających się elementów, bo to, co kupisz, pasuje od każdego z nich. A i ewentualne regulacje i usuwanie drobnych usterek wygląda w każdym z nich tak samo... Rowery na Boschu SX mogą być droższe, bo to najnowsza propozycja producenta, w dodatku nie widzę jej w takich budżetowych markach jak ten Radon. Jak Ci nie przeszkadza masa w ok. 25 kg (a z załączonych zdjęć widać, że nie...), to rozważyłbym dwa takie rowry: https://www.bike-discount.de/en/radon-relate-7.0-lady-625-1 Za 2534 EUR 10645 PLN (po kursie 4,20) masz rower dostarczony pod dom. Rower, który swoją wagę nie bierze z tandetnych rozwiązań, ale z pewnej pancerności (rama zintegrowana z bagażnikiem, koła 36 szprychowe, bateria 625 Wh - zresztą to jest rower o zwiększonym dopuszczalnym limicie obciązenia 150 kg - rower+rowerzysta+bagaż na bagażniku o nośności 20 kg ) i nie masz w nim specjalnych kompromisów (powietrzny amortyzator, najnowszy napęd Shimano Cues w niespecjalnie wymagającej wersji 10-rzędowej). Można ewentualnie rozważyć wymianę hamulców, bo na forum MT200 są chyba uznawane za słabe, ale to kwestia do dyskusji. Bierz póki euro tanie... -
[10000-15000] rowery elektryczne dla pary 60+
HSM odpowiedział Przemo_zg → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
@Przemo_zg nie chcę rozwlekać tematu, ale chyba masz nieco zbyt optymistyczne spojrzenie na kwestie gwarancyjne... Gwarancja producenta roweru jest w sumie dobrowolnym jego zobowiązaniem i to na warunkach, jakie sobie wymyśli. Zazwyczaj na rowery nie masz gwarancji całościowo, a tylko na podzespoły sygnowane przez tego producenta (ramę, sztywny widelec, jakieś elementy wyposażenia). Nie wierzysz - zobacz sobie warunki gwarancyjne w polskiej dystrybucji na te Scoty https://www.scott.pl/dokumenty/gwarancje/scott - instrukcja i gwarancja 2025.pdf Inne elementy (amortyzator przedni, silnik, bateria, elementy napędu) będą już objęte gwarancją ich producentów (Suntour, Bosch, Shimano). W dodatku jak w zapisach gwarancyjnych masz obostrzenia (jak ścisłe zalecenia konserwacyjne dla amortyzatorów - w tym przeglądy), to przy ewentualnym roszczeniu możesz się potknąć o taki drobiazg jak brak dowodu przeprowadzenia np. serwisu amortyzatora co ileś tam godzin jazdy... Tak naprawdę, to ta gwarancja na rower chroni Cię w zasadzie w bardzo rzadkich przypadkach pęknięcia ramy w trakcie eksploatacji. To już zdecydowanie lepszą ochronę dają przepisy konsumenckie - czyli o zgodność towaru z umową, gdzie po pierwsze usterki usuwa sklep a nie producent, nie ma takich zastrzeżeń, a usterki zauważone w ciągu chyba pierwszych 6 czy 12 miesięcy uznaje się za istniejące w momencie zakupu i nie musisz prowadzić sporu ze sklepem, A no i zapomnij o reklamacjach/zgłaszaniu roszczeń dot. elementów eksploatacyjnych (ten opisany przez Ciebie łańcuch, , blat i kaseta, klocki hamulcowe, tarcze hamulcowe, przewody i pancerze)... Tego nie obejmują żadne gwarancje. Zupełnie inną sprawą jest sprawność w dochodzeniu swoich praw i reakcji na zgłaszane roszczenia. Sklepy w Polsce (jak nie będziesz smart i nie powołasz się na przepisy konsumenckie - choć to też ma swoje ograniczenia) będą szczęśliwe mogąc Cię ignorować długi czas, bo nie one są wówczas stroną Twoich roszczeń. Rower będzie wędrował, albo zdemontowane z niego części będą czekały na łaskawą odpowiedź serwisu dystrybutora, przedstawiciela producenta w Polsce, a czasem i samego przedstawiciela np. na Europę. To wcale nie musi wyglądać tak różowo, jak sądzisz. Z drugiej strony duże niemieckie sklepy wysyłkowe w rodzaju tego bike-discount lub bike24 mają takie obroty i tak opracowane procedury zgłaszania roszczeń, że czasem możesz załatwić u nich rzeczy szybciej niż w "salonie" za rogiem. Dochodzi oczywiście pewna logistyka (bo wysłanie roweru to jednak coś więcej niż wysłanie jakiejś małej części), ale niekoniecznie na Twój koszt, a poza tym zdarzały się historie, że np. klienci z Polski (aby uniknąć wysyłania roweru) otrzymywali propozycję naprawy w lokalnym warsztacie i refundacji kosztów. Zresztą możesz zapytać sklep o to sam mailowo. Radon to taka marka własna bike-discount, więc to dobry adresat do kierowania zapytań. No i na koniec - ja wiem, że to są spore pieniądze i złożone maszyny, ale nie popadajmy w paranoje, że od razu wszystko będzie się sypać. Podstawowe części rowerowe raczej nie powinny sprawiać Ci problemów, a silnik i bateria mogą po jakimś czasie być najbardziej kłopotliwymi elementami tego roweru. Tylko to będzie niestety po takim czasie, kiedy żadna gwarancja czy prawa konsumenckie Ci nie pomogą. Na forum pojawiały się teorie, że nieserwisowany regularnie silnik (w znaczeniu specjalista otwiera, sprawdza, czyści, smaruje) w zależności od warunków eksploatacji w końcu dochodzi do stanu agonalnego, ale tego przez te 2 lata nie zauważysz... Zresztą jak bym wysupłał 25 tys. na dwa rowery dla rodziców, to chyba za zaoszczędzone pieniądze na takich Radonach od razu zarezerwował jakąś kwotę na sensowny przegląd zerowy tych rowerów w zaufanym lokalnym warsztacie żeby mieć pewność ich późniejszej bezproblemowej i długiej eksploatacji. Tak sam z siebie... Przy tych kosztach, to nie powinno już robić różnicy. -
[10000-15000] rowery elektryczne dla pary 60+
HSM odpowiedział Przemo_zg → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
OK, nieco rozszerzę, bo oczywiście te moje linki były trochę rzucone prowokacyjnie, ale musisz @Przemo_zg dokładnie rozważyć, czy warto trzymać się sztywno tego założenia "tylko z salonu w Polsce", bo to prowadzi Cię w ślepy zaułek nierewelacyjnych rowerów sprzedawanych w ramach super promocji za ceny, które (jak widzisz) są i tak o wiele wyższe niż rzeczywiste okazje cenowe poza Polską. Masz bardzo duży budżet jak na większość pytających tu o elektryki i szkoda byłoby go nie wykorzystać jak najlepiej... A tak rzeczywiście, to warto skorzystać z pytania @PiotrWie i zastanowić się, czy rzeczywiście potrzebujesz dla rodziców takich 25-kilogramowych kloców z amortyzacją. Jak tak i to jest nieodzowne, to zdecydowanie wolałbym coś z tych Radonów https://www.bike-discount.de/en/bike/bike/e-bike/e-bike-trekking?p=1&o=3&n=48&s=14 Te Relate różnią się wyposażeniem, ale wszystkie zjadają na śniadanie te Scoty ze zdjęć (7,0 są na 10-rzędowym Cuesie z powietrznym X-Fusion a nie sprężynowym Suntourze; 8,0 mają już 12-rzędowe Deore i RockShoxa Recon Silver; a 9,0 12-rzędowe XT i RockShoxa Recon Gold) Natomiast być może okaże się, że do ich zastosowań zdecydowanie lepiej coś na sztywnym widelcu, ale za to lżejsze i poręczniejsze i nawet wystarczy bateria 400 Wh (zresztą jeden z Twoich Scotów też taką ma), to wówczas szedłbym w coś takiego: https://www.bike-discount.de/en/cube-editor-hybrid-pro-fe-400x-black-n-spectral (opony 50 mm, 10-rzędowy Cues, lekki silnik SX, ale za to 18,6 kg wagi). -
[10000-15000] rowery elektryczne dla pary 60+
HSM odpowiedział Przemo_zg → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Tak sobie zostawię parę linków do przemyśleń... https://www.tradeinn.com/bikeinn/pl/scott-sub-cross-eride-30-men-eq-29-shimano-cues-ardu4000gs-9s-rower-elektryczny/140831269/p?utm_source=google_products&utm_medium=merchant&id_producte=143143659&country=pl&gad_source=1&gclid=EAIaIQobChMI35_vvoGgjAMVcotoCR2fHDfzEAQYAiABEgKzufD_BwE&gclsrc=aw.ds https://www.tradeinn.com/bikeinn/pl/scott-sub-cross-eride-30-lady-eq-29-shimano-cues-ardu4000gs-9s-rower-elektryczny/140831268/p?utm_source=google_products&utm_medium=merchant&id_producte=143143657&country=pl&gad_source=1&gclid=EAIaIQobChMI35_vvoGgjAMVcotoCR2fHDfzEAQYAyABEgKfu_D_BwE&gclsrc=aw.ds https://sklep.zuchlinski.com.pl/rower-scott-sub-cross-eride-20-eq/3-180-1134?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=&utm_adgroup=&utm_term=&utm_placement=&gad_source=1&gclid=EAIaIQobChMImOSEm4KgjAMV6UNBAh2s2TuiEAQYAyABEgLFSfD_BwE -
@2marekm Problem z Boschem jest taki, że mało osób ma dostęp i w ogóle widziało oprogramowanie serwisowe tego producenta (Bosch Diagnostic Toool, a dla tej Kogi, o której marzysz to nawet chyba w wersji 3. bo tam jest zdaje się smart system i do tego musi być nowe oprogramowanie, bo starsze jest niekompatybilne). Bosch udostępnia to oprogramowanie wyłącznie certyfikowanym podmiotom, a i samo działanie oprogramowania wymaga chyba łączności z serwerami Boscha (to co zapisujesz do elektronicznej książki serwisowej jest chyba jednocześnie rejestrowane w bazach Boscha). Do tego trudno nawet znaleźć sensowną dokumentację, bo ona jest częścią pakietu licencyjnego i nie natknąłem się na dokładne instrukcje w sieci, jak to działa, co tam się ustawia, co się da, a czego nie.. Pewnie dałoby radę to wszystko wyszperać w ciemnych zakamarkach Internetu, a ja na warezy, cracki i tego typu rzeczy to już zdecydowanie za stary jestem. Zupełnie inaczej niż Shimano (które na swoich stronach oferuje nawet różne wersje - starsze i nowsze eTube Project dla serwisów do pobrania oraz wiele informacji dla osób postronnych , choć pewnie i tak w domu wszystkiego nie zmienisz, bo są różne poziomy uprawnień) Bosch nie bawi się w "szeroki dostęp", a aplikacją na telefon, to możesz sobie co najwyżej uaktualnić firmware komponentów. To jest podejście jak na rynku samochodowym (i to takim niemieckim a nie polskim). Coś Ci nie działa, to lecisz do ASO (certyfikowanego dealera/warsztatu Boscha) i tam Ci już ten rower ustawiają. Taki drobny przykład - w Boschu producent roweru może ustawić działanie oświetlenia na wyjściu z systemu na: nieaktywne/włączane automatycznie po ruszeniu/włączane i wyłączane przez rowerzystę. Jak Ci producent ustawi na przykład "włączane automatycznie" , a Ty akurat chcesz samemu te światła włączać i wyłączać, to musisz pojawić się w serwisie na zmianę tego ustawienia... Na pewno w silnikach Boscha są przechowywane ustawiane przez producenta roweru parametry "max gear ratio" i "min gear ratio". Dla tej Kogi to będzie najprawdopodobniej 4,11 i 1,08 (gear ratio dla blatu 52T i zębatki 24T to 2,16, a piasta enviolo ma mnożnik min 0,5 a max 1,9). Jak założysz do tego roweru np. Alfine 11, to realne max ratio i min ratio zmienią się (przy założeniu, że nie zmieniasz blatu i wielkości tylnej zębatki) na 4,66 i 1,14, a w oprogramowaniu dalej będą stare wartości. Jak zmienisz na powiedzmy Nexusa 5, to różnice będą jeszcze większe (5,69 i 1). Sęk w tym, że te wartości są brane pod uwagę przy dawkowaniu mocy, a przede wszystkim porównywane z rejestrowaną prędkością i kadencją (jako sposób na wykrycie manipulacji przy czujniku prędkości, w celu "oszukania" limitu wspomagania). Może uda się jeździć bez problemów, ale co zrobisz, jeśli na wyświetlaczu pojawi się błąd, a silnik odmówi wspomagania...? Więc jak widzisz, ten serwis może okazać się nieodzowny..
-
[Sram gx Eagle Transmission] nowy rower lepiej sprzedać i kupić inny osprzęt czy zostawić?
HSM odpowiedział vapeuz → na temat → Napęd rowerowy
Nie żebym był jakimś specjalistą od mtb, ale jesteś pewien tego transmission? Aktualnie ten Izzo Core 3 jest na Shimano SLX. W outlecie jest model chyba z 2022 r. i on jest na GX Eagle AXS (ale to nie jest Transmission). Były też chyba wersje na mechanicznym GX Eagle, bo wypluwa je Google... Jak to jest rzeczywiście transmission , to zmiana na linki byłby poważniejsza, bo chyba komponenty transmission nie są wstecznie kompatybilne z eagle. Jak to jest jednak zwykły GX Eagle AXS, to poza mechaniczną przerzutką musisz dokupić jeszcze mechaniczną manetkę 🙂 Czy to Ci się opłaci? To zależy, ile oczekujesz za zdjęte komponenty... Mnie by się nie chciało. Jeździć, używać... jak się zepsuje albo zużyje, wrócisz do rozważań, czy odtworzyć stan pierwotny, czy coś zmieniać. -
Piotr Ci nie odpowie, a przynajmniej nie z własnego doświadczenia zmiany, bo on zmieniał eSteps+Nexus Di2 na eSteps+Alfine Di2, a Ty pytasz o Boscha, nie precyzując nawet, czy zestawionego z piastą sterowaną mechanicznie, czy elektronicznie. W zestawach Shimano eSteps+Di2 całość kontroluje silnik i to w nim ustawia się, czy z tyłu masz przerzutkę, piastę (i to jeszcze jaką...). Te ustawienia (ich zmiana) mogą być zastrzeżone dla producenta roweru lub serwisu o specjalnych uprawnieniach od Shimano. Resztę rzeczy (jaką masz kasetę przy przerzutce, albo jakie zębatki założone na Nexusie/Alfine) możesz chyba ustawić sam nawet przez aplikację na telefonie. Z kolei jak masz układ sterowany mechanicznie, to silnikowi w sumie nic do tego, co tam z tyłu siedzi. Nawet nie wiem, czy wówczas w ogóle coś się ustawia, a jeśli nawet tak, to czy jest to konieczne (no chyba że jednak tak i te ustawienia nie służą kontrolowaniu piasty, a np. weryfikacji poprawności prędkości i kadencji do działania wspomagania zgodnie z ograniczeniami regionalnymi). Jak rower jest na napędzie Boscha, to musisz pytać ludzi mających doświadczenie z Boschem i oprogramowaniem do niego. Ja nie mam pojęcia, co tam się ustawia i czy w ogóle są takie pozycje jak rodzaj zmiany biegów z tyłu. Jeśli ten Bosch ma być zestawiony z piastą sterowaną mechanicznie, to nawet nie użyjesz oprogramowania eTube od Shimano, bo i do czego. Jak masz Boscha zestawionego z przerzutką lub piastą sterowaną Di2 (taką podpiętą do silnika, a nie autonomiczną, podpiętą do baterii Di2), to to oprogramowanie od Shimano będzie w zasadzie służyło raczej do aktualizacji firmware'u w układzie Motor Unit (mechanizm przełączający biegi do piast Di2) albo samej przerzutce Di2 a nie do jakichś ustawień w silniku. Do grzebania w silniku masz oprogramowanie boschowskie i jest ono całkowicie niezależne od Shimano. Zresztą zaletą takiego układu jest chociażby to, że silniki od Boscha potrafią automatycznie zmieniać biegi ze wszystkimi piastami Di2, a silniki od Shimano są ograniczone wyłącznie do piast 5- i 8-biegowych. Alfine 11 Di2 zestawione z eStepsem nie potrafi (albo inaczej - Shimano uznało, że nie powinno potrafić) automatycznie zmieniać biegów, a już podłączone do Boscha potrafi (bo to silnik wysyła polecenia sterujące piastą).
-
[E-bike] pasek - przekładnia w tylnej piaście - silnik Bosch SX.
HSM odpowiedział 2marekm → na temat → Elektryczne - e-bike
Proszę: 17,7 kg "na golasa" https://www.cube.eu/pl-pl/cube-editor-hybrid-slt-400x-goblin-n-glossy/823300 19,2 kg z błotnikami i bagażnikiem i stopką https://www.cube.eu/pl-pl/cube-editor-hybrid-slt-fe-400x-goblin-n-glossy/823310 Może być...? -
@2marekm Słuszna uwaga z zaśmiecaniem, więc to ostatni mój wpis w tym miejscu.. 🙂 Chciałbym mimo wszystko zauważyć, że dalej porównujesz nieporównywalne... Wspominane w tym wątku rowery są z zupełnie różnych światów - różnego zastosowania i różnego wyposażenia, więc nie ma sensu jakoś zestawiać ich wag. Jak pisałem wcześniej, przy tej Gazeli (pewnie z 28 kg) rowery z silnikiem SX będą wygrywały wagą, ale to Ty musisz zdecydować, co dla Ciebie jest ważne.. Bo aluminiowa rama i karbonowy widelec w jakimś fitnesie czy nawet trekingu (z bagażnikiem i błotnikami) z silnikiem SX powinny ważyć właśnie poniżej 20 kg. Jak chcesz mimo wszystko amortyzację, bez kompromisów wagowych, to musisz pójść w karbon po całości (i masz wtedy rower jak ten KTM, o którym pisał PiotrWie). A że ten Cube waży ok. 14,5, to nie powinno Cię dziwić. Przecież to zupełnnie inny rower. Z KTMa wyrzuć cały trekingowy osprzęt, oświetlenie, zamień amortyzator na sztywny widelec, daj lżejsze koła i wyjdzie Ci rower o niewiele większej wadze... Bo ta imponująca Ci waga Cube'a jest rzeczywiście imponująca na tle trekinga/crosa/mieszczucha (jak byśmy to nie nazwali) - nawet na tle takiego karbonowego trekinga/crosa/mieszcucha, ale już porównując ją z innymi wspomaganymi grawelami, jest całkiem normalna. 14-15 kg. to jest dobra, ale zwyczajna waga dla tych rowerów, a są i takie o wadze 13 kg. I wcale nie muszą być na silnikach SX od Boscha, bo w tych kategoriach użytkowo-wagowych pojawia się np. inny producent systemów wspomagania - Fazua (która będzie miała nieco więcej mocy i energii w baterii niż SX). A jak chcesz naprawdę zadziwić się wagą, to poszukaj elektrycznych rowerów szosowych z napędami Mahle X20. Znajdziesz takie nieco ponad 11 kg. Tylko to się nijak ma do typu roweru i sposobu jego wykorzystania, od których zacząłeś swoje rozważania...
-
@2marekm Po prostu nie dobrałeś roweru do oczekiwań..., albo oczekiwania Ci się rozjechały z rzeczywistością, co trochę wybrzmiewa z tych wszystkich wymienionych przez Ciebie punktów. Ta Gazela to była w sumie nowoczesna elektryczna holenderka - czyli masywny krążownik do niespiesznego toczenia się, a dla złośliwych po prostu kloc...Nie rozumiem, dlaczego zaskoczyła Cię waga... masywna rama, duża bateria i mocny silnik, a do tego ten pewnie ciężki uginacz na przedzie, więc to musi odpowiednio ważyć. Zresztą w sieci możesz łatwo znaleźć deklarowaną wagę (nieco ponad 25 kg, ale bez baterii). Tam nie bez przyczyny wsadzili ten silnik i dużą baterię. Są ludzie, którzy lubią czuć, że suną z dużą masą. Czują się wówczas pewniej na rowerze, a jak nie muszą się przy tym spocić (bo to holenderka, ale już z prądem), to po prostu włączą tryb turbo i nie będą się w ogóle przejmowali kilogramami (po to ta duża bateria). Natomiast jak nie zrewidujesz oczekiwań, to pewnie kolejny rower znów Cię rozczaruje, bo - wybacz - ale trochę się gubisz. Z jednej strony ma być lekki (no dobra lżejszy) SX, a z drugiej mimo wszystko na planetarce (to zawsze cięższe niż przerzutki) i z uginaczem z przodu. Jak skupisz się wyłącznie na lżejszym wspomaganiu, a zaniedbasz "lekkość" innych komponentów, to skończysz z być może z rowerem niewiele lżejszym, ale za to z malutką baterię, która będzie wysysana, żeby wprawić w ruch te kilogramy.. Jak waga ma być priorytetem, to niestety trzeba o nią dbać, na każdym etapie. Jak ma być piasta, to może na pasku a nie łańcuchu... Jak ma być jednak amortyzacja, to raczej drogi powietrzny armor a nie tani, ciężki sprężynowiec... Jak rower ma mieć wszystkie te miejskie, użyteczne akcesoria (bagażnik, błotniki), to dobierasz je tak, żeby jak najmniej ważyły... Nie oczekuj, że jeżeli coś będzie miało na ramie uznany napis holenderskiego producenta, to koniecznie będzie to lekkie, zwinne i przyjemne. Bardzo często nie, bo cruiser musi swoje ważyć, a od kiedu można go pchać wspomaganiem, to producenci jakoś nie mają powodu, żeby się wysilać. I zgadzam się z @PiotrWie, że jak już rozglądasz się za napędem SX, to nic , co jest cięższe niż 20 kg, w ogóle nie powinno Ciebie zachwycać. Rower z SX powinien ważyć 18-19 kg i wówczas to jest dobry wynik. A przy okazji: Nexus 5E wcale nie jest jakoś specjalnie cięższy od innych planetarek Shimano. One wszystkie mają 1600-1700 g. Jedynie wersje z hamulcem nożnym są wyraźnie cięższe. To, że Shimano reklamuje tego Nexusa, jako wyjątkowo przystosowanego do e-bike'ów, to po części marketing, a tylko po części prawda i bierze się to raczej z uproszczenia konstrukcji do tych 5 przełożeń. Nie wiem zresztą, czy instrukcje serwisowe realnie nie zalecają zmniejszania momentów obrotowych do poziomów 50-60 Nm, a w wersjach sterowanych elektronicznie po prostu silnik sam redukuje moment na krótki czas zmiany przełożenia. Jeżeli miałeś drgania kierownicy w tej Gazeli, to (oczywiście nie wykluczam wadliwej konstrukcji) najprawdopodobniej były niedokręcone stery.
-
1. W sumie to wszędzie... zużyty łańcuch, zużyte zębatki (tylna, blat z przodu - bo w sumie jak strzela, to nie do końca musisz precyzyjnie lokalizować źródło), krzywe ułożenie koła w hakach tylnych widełek (jak płaszczyzna blatu i płaszczyzna tylnej zębatki nie są równoległe, a najlepiej w jednej płaszczyźnie - ale to wymagałoby idealnej linii łańcucha przód-tył, to łańcuch będzie przeskakiwał), to co wcześniej, ale spowodowane wygięciem napinacza lub jego krzywym zamocowaniem... Przy czym kolejność prawdopodobnych przyczyn jest dokładnie taka, jak kolejność powyżej. 2. Wątpię. Mówimy o napinaczu za 15 EUR / 90 PLN 3. Nie odniosę się, ale CT-S500 jest dłuższy - ma konstrukcję z dwoma kółeczkami, więc może dawać łańcuchowi więcej luzu i miejsca na dopasowanie do ewentualnych nierównoległości. 4. Może, ale sam twierdzisz, że to dźwięk przeskakującego łańcucha a nie chrupnięcia wewnątrz korpusu piasty. 5. Jak w pkt. 1. Jeszcze przyszło i na myśl stosowanie nieodpowiedniego zestawienia zębatek i łańcuchów. CT-S510 pracuje z zębatkami Nexusa (SM-GEAR 16T-23T) z łańcuchami 6-7-8-rzędowymi oraz z zębatkami Alfine (CS-S500 18T/20T) z łańcuchami 9-rzędowymi. https://si.shimano.com/pl/pdfs/si/50F0A/SI-50F0A-002-POL.pdf
-
[Nośność] 140kg/3500-500k Unibike/Kalkhoff
HSM odpowiedział Lukasgd → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
Jeżeli szukasz roweru łączącego w sobie różne schodzące lub dziwne technologie, to możesz brać... hamulce obręczowe (wprawdzie hydrauliczne Magury, ale to jest pieśń przeszłości) vs. współczesne hydrauliczne tarczówki koła z osiami gwintowanymi (9x135, 9x100) vs współczesne sztywne osie (thru axles 12x100, 12x142) dziwne elementy wykończenia - kanapowe siodło (czy tam są sprężyny czy ja dobrze widzę?) osadzone na tajemniczej sztychy amortyzowanej (czyli rzeczy albo dyskusyjne w realnym komforcie, a w dodatku - jak dla mnie - pierwsze do zepsucia zwłaszcza jak będzie tam siadać ktoś ciężki) vs standardowe komponenty (ergonomiczne siodło + sztyca 31,6 mm), które, jak się nie spodobają, to zawsze można wymienić na pożądane; do tego ten dziwny, regulowany mostek, który wygląda jakby pochodził z czasów sterów skręcanych (jak to się w ogóle łączy ze sterami ahead???)... klocowaty pseudouginacz na przedzie vs. bezobsługowy sztywny widelec chyba z aluminium nieznane dynamo vs Shimano Deore XT Jedynym jako tako wyróżniającym się elementem tego roweru jest 8-biegowa piasta planetarna Nexus (jako ciekawe rozwiązanie do w miarę bezobsługowej eksploatacji w warunkach miejskich), ale nawet to w zestawieniu ze współczesnym napędem 11-rzędowym na Microshifcie już tak nie błyszczy. Zresztą ten Nexus w Kalkhoffie jest i tak zestawiony bez sensu, bo w porównaniu z Riversidem brakuje mu miękkich biegów (poniżej zestawienie dla rekreacyjnej kadencji 60). Podsumowując, ten Kalkhoff to taki powolny bułkowóz dla starszego użytkownika o sporej masie, który wcale temu użytkownikowi nie pomaga jechać. A w polskich warunkach jak się zepsuje, to tylko będzie problem, bo samemu trudniej naprawić, a i serwisy z tymi Magurami i planetarką będą cmokać i wydziwiać. Przy okazji w Niemczech Kalkhoff to chyba właśnie synonim roweru dla emeryta. Po drugiej stronie narożnika masz w miarę współczesny rower bez wydziwiania, za to zaprojektowany tak, by przetrwał wiele i nie utrudniał jazdy użytkownikowi. W dodatku od producenta i z sieci, która słynie z proklienckiej postawy serwisu, a i sama rama ma dożywotnią gwarancję. To wszystko za 700 zł więcej. Po co wydziwiać..? -
[Nośność] 140kg/3500-500k Unibike/Kalkhoff
HSM odpowiedział Lukasgd → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
A 170 kg może być (w tym bagażnik o nośności 40 kg)? Bo jak tak, to https://www.decathlon.pl/p/rower-podrozny-riverside-touring-520/_/R-p-332407 napęd 1x11 (36x11-46), sztywne osie, koła 36-szprychowe, hydrauliczne hamulce, oświetlenie z dynama Shimano... No @Mihau_ mnie ubiegł 🙂 PS. Idzie wiosna, ludzie intensywnie pytają o rowery... -
[2500 zł] fitness lub lekki cross dla kobiety 165 cm
HSM odpowiedział wiesiors4 → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
@wiesiors4 Możesz jeszcze zobaczyć Treka FX 2 Disc - minimalnie lżejszy niż ten Spec, bo jest w nim alu widelec, a nie stal, mniej więcej o wadze tego niedostępnego Mistrala (podobna konstrukacja), no i na pewno lżejszy od Marinów - a już na 100% od Kentfielda, za to z hydraulicznymi hamulcami i 2x9. W sieci widać taką ofertę https://e-velomania.pl/rower-trek-fx-2-disc-grafitowy (różne kolory mają różną dostęność rozmiarów). Nie znam sklepu, ale piszą o salonie w Bydgoszczy, więc nie jest to raczej strona widmo... EDYTOWANE: Kurczę, znowy dałem plamę, bo szukałem w sieci tego Treka FX 2 oczywiście w wersji z obniżoną górną rurą (Stagger) i nigdzie nie mogłem znaleźć takiego w cenie do 2500, więc jak już mi wyskoczył ten z linku powyżej, to nie zauważyłem, że to są normalne ramy, a nie "damskie"... Może Tobie uda się znaleźć odpowiedniego w budżecie... @Greg1 Nie powinienem odpowiadać za autora w sprawie - dlaczego opona 35C, ale domyślam, się, że może chodzić o postrzeganie (i przy okazji kompletowanie) rowerów przez producentów. Jak taki fitness jest pod węższą oponę, to jest szansa, że reszta konstrukcji jest nastawiona na lekkość i szybkość (oczywiście z przymrużeniem oka). Jak masz oponę 40, a miejsce na więcej - jak w tym Kentfieldzie, to od razu zakładam, że to bardziej miejsko-szutrowy cruiser, a nie szybki pomykacz. Zresztą to się sprawdza z Marinem. Kentfield nawet nie jest w marinowej przegródce "fitness", tylko ląduje w przegródce "hybrid", a producent określa go jako "retro-modern" - czyli mówimy raczej o wyprostowanej sylwetce jak na holenderce, tylko z grubszymi oponami (reach 380 a stack aż 633 w rozm. S). Nie wiem jak Fairfax (który jest o niebo bardziej "usportowiony" od Kentfielda - reach 385/400 i stack 557/571 w XS/S), ale ta nowoczesna "holenderka" musi ważyć i są w sieci opisy, że to jest ponad 13 kg. To jest dobre do jazdy a'la krążownik miejskich ścieżek, ale z lekkim pomykaczem nie ma wiele wspólnego. -
[2500 zł] fitness lub lekki cross dla kobiety 165 cm
HSM odpowiedział wiesiors4 → na temat → Jaki rower kupić do X złotych?
to może https://www.dobrerowery.com/romet-mistral-1d-p-20301.html Kurczę, jednak nie - wyprzedany... W Martes Sport jest jeden jeszcze taniej , ale niestety rozmiar 52...
