Skocz do zawartości

Miro1970

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    600
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Miro1970

  1. Nie mam pojęcia, jaka jest jakość tych Ghostow całościowa, osprzętowo/cenowo ten trzeci najsensowniejszy. Ale nie wiem, czy nie waży 16 kg jak ten pierwszy, co jest masakrą. No i przednią zębatką 32t, bez sensu na asfalty i szutry. Po diabła Ci carbon do takiego użytkowania? Czemu ty i żona celuje w tak szerokie opony? Przy trasach głównie asfalt, szuter opony szersze i bardziej terenowe niż do XC. Ja bym szukał jakiegoś dobrego crossa na promocji na powietrznym amorze I z możliwością założenia opon 2.0, a za nadwyżkę kasy bym dał jak najlepsze opony czy poprawił napęd lub hamulce. Myślę, że celujesz w przerost formy nad potrzebami.
  2. Jak wymienisz kasetę na x12, to musisz też zmienić przerzutkę i manetkę na x12. Czyli zmiana 3/4 napędu. Czy warto? Oblicz, na ile ci po tej zmianie wzrośnie zakres, rozpiętość przełożeń. Sram ma różne kasety x12. Poza tym musisz dostosować wielkość przedniej zębatki do nowej kasety, by uzyskać odpowiedni dla ciebie zakres. Bo np. w Shimano kasety x11 mają koronki 11, 13, 15, 17... ,a x12 koronki 10, 12, 14, 16... zębów - co daje różne przełożenia przy tym samym blacie korby. Nie wiem, jak jest w Sramie. Musisz to poobliczać w kalkulatorze przełożeń I ocenić sens, moim zdaniem mały, bo drogi w stosunku do ceny roweru. W tym rowerze korba wygląda na 1-rzędową z linią łańcucha pod 1 rząd, bez możliwości dodania drugiej zębatki. Ale nie wiem tego na bank.
  3. Rozumiem. To zmienia postać rzeczy. No właśnie. Rowery dla bardzo niskich osób na kołach 28 wymagają wygibasów geometrycznych - I prowadzenie słabe. To jest taki sam problem jak z korbami. Z reguły najkrótsze to 170 mm, zamiast np. 140.
  4. @PiotrWie 153 cm i rama 17 cali? To chyba jakiś nietypowy rower, zakładając, że to coś w stylu crossa. Moja przyjaciółka też mierzy 153 i ma typowego crossa 14.5 z mostkiem 9 cm - i jest bardzo wyciągnięta, pozycja praktycznie jak na XC. Z tym że ma sztycę z offsetem 1.5 cm i siodło max do tyłu. W każdym razie nie polecałbym 17 do takiego wzrostu. Oczywiście można modyfikować gięciem kierownicy, ale najlepszy byłby 15 na kołach 27.5.
  5. Dzięki. Tak jest. Nie widać, a czuć. Albo widać, ale po swojemu hehe. Nie był składany z przypadku, dosłownie rozrysowane geo itd.co do milimetrów na podstawie dotychczasowych tras i rowerów. Jak się naprawdę polubi kręcenie plus (w moim wypadku) poznawanie świata rowerem - to jakoś ten kawałek metalu staje się ważny, choćby był w archaicznej technologii. Jakkolwiek absurdalnie to brzmi. 😀
  6. Nostalgicznie-wesolo. Mnie się przypominają dawne jednobiegowce z czasów późnej komuny, jak dziadek i sąsiedzi ruszali do roboty na gruncie/kopalni. Najpierw postawienie jednej stopy na pedale, potem odpychanie się drugą nogą jak w hulajnodze, żeby maszyna nabrała dostatecznego i niemalego pędu (bo na korbie zębatka wielką jak pecynek chleba). Następnie stateczne przelożenie tej napędowej, wewnętrznej! nogi przez pierońsko wysoko zawieszoną górną rurę. Potem chrzest pedałów/zębatki/łańcucha i wytężone, coraz szybsze "deptanie po byndalach" - aż wehikuł nabrał prędkości przelotowej i szedł jak T34 na samogonie albo Tygrys na spircie pod samą bramę gruby, a z gruby "curik" - pod samą furtkę szynku/baru. Mimo wielu prób do dziś nie udało mi się wykonać tej figury z przełożeniem nogi po rozfechtowaniu/rozpędzeniu się - bez groźby wywrotki, nawet bez wizyty w szynku... 🙃
  7. Ale ja nie rzeźbię starego roweru czy innego "wynalazku". Chodziło mi o temat dla nowych, współczesnych rowerów hybrydowych. Mniejsza z tym Dla czytających ten wątek. Rower w zasadzie poskładałem, teraz poszedł do serwisu na skrócenie przewodów hamulcowych. Potem jeszcze dwie drobne rzeczy plus - już po dłuższym czasie - po ustawieniu pozycji przycięcie sterówki I kiery. Z pedałami i rogami waży plus minus 10.4 kg na dętkach. Po wszystkich przycinkach być może będzie w okolicy 10.3. Nie najgorzej, zważywszy stalowy niewylajtowany frameset i fakt, że seryjna Preamble waży ze 2 kg więcej. Niestety ta wagowa fanaberia kosztowała.... Pomyliłem się jednak. Ta ramka jest przede wszystkim pod flat bar, w pochyleniu mniejszym niż 60 stopni bardziej wyciąga niż pochyla, nawet zważywszy mój dość krótki tułów. Zresztą na fotkach i filmikach w necie widać, że rowery Surly z barankiem mają taką charakterystykę. Potwierdzam, że rama bardzo fajnie wykonana, tylko był problem z jednym gwintem suportu, na samym początku gwintowanie niedokładne, łożysko nie chciało się wkręcić mimo nastu prob, aż się wystraszyłem, ale po przetarciu szlaku jest równo i git. Za kilka dni, na zamknięcie wątku, wrzucę parę fotek i zgrubną specyfikację. Może komuś te informacje kiedyś się przydadzą
  8. Opony zwalczone, mechanik mi założył w minutę gołymi rękami gratis i przy okazji poznałem technikę postępowania z trudnymi oponami. @RafalxM taki jest prześwit z tyłu przy slickach 38 na obręczy 22. Z przodu po bokach odrobinę więcej miejsca, z góry dwa razy mniej. Jak myślałem, opona maks. 42 mm, żeby zostało po parę mm prześwitu.
  9. Koła przyszły dopiero wczoraj i problem. Mam opony Panaracer Gravelking Slick i nie ma szans założyć ich na obręcze. Trochę opon już w życiu założyłem, ale takiego czegoś jeszcze nie miałem. Łyżka złamana, druga uszkodzona i obawiam się, że uszkodzę obręcz albo rozcentruję koło. Koszmar, chyba pójdę do serwisu z tym. Dodatkowe koszty i czas..., a pogoda piękna.😪 😛
  10. Miro1970

    [szosa] Drugi rower

    Tak się wtrącę z boku z czystej ciekawości. Są dostępne jakieś badania, dowodzące, że 1 kg masy rowerzysty wpływa na szybkość jazdy dokładnie tak samo jak 1 kg roweru? Czyżby fizyka udzielała tu aż tak prostej odpowiedzi?
  11. A jaką tam masz manetkę?
  12. Ale czy przypadkiem ten Heist nie jest dość krótki w poszczególnych rozmiarach?
  13. Do zastosowań, a jakich piszesz wystarczy aż nadto 2x8 czy 2x9. 3x jest naprawdę bez sensu, męczące wachlowanie nadmiarem biegów, często się pokrywających, trudne czyszczenie itd. Skutek będzie taki, że i tak będziesz jeździł na jeden tarczy sporadycznie na dwóch. Napęd 3x jest do bardzo świadomej turystyki kwalifikowanej. Prawdopodobnie nawet Cues 1x11 by cię całkiem, a nawet bardziej zadowolił, on jest sensownie zestopniowany. Jeśli masz dość płasko, to kaseta 11-45 plus korba 40. Albo 42 - jeśli masz więcej siły czy preferujesz troszke bardziej siłowe pedałowanie.
  14. Kasety, manetki i przerzutki na bank będą dostępne lata jeszcze. Najwcześniej znikną korby, bo taka zwykle jest kolejność.
  15. Nie znam Cuesa, ale wielu twierdzi, że jest gorszy od Deore. Cięższy I przerzutka działa z opóźnieniem. Ale jest trwalszy. Deore znam, dla amatora wystarczy z nawiązką. Poza tym z mojego doświadczenia polecam napędy 1x11 i 1x12 do crossow/MTB - wygoda obsługi. Napęd 3x to archaizm, a jak już, to tylko do kwalifikowanej turystyki. Koszmar wachlowania biegami, radukowania I czyszczenia. No i waga
  16. Radvik. Bdb cena za taki osprzęt. Jeden wielki minus. Tam są chyba obręcze tylko 19 mm - to fatalnie wąsko do terenowych opon. 19 mm to opony sensowny maks. 40, od biedy 44. Wg mnie.
  17. Zethos najlepszy, Crossfire najgorszy - odpada, choćby z racji napędów. Ja bym zdecydowanie dopłacił do Zethosa, zwłaszcza przy podanym przez Ciebie typie jazdy.
  18. Schwalbe ma jakieś dziwne, przedpotopowe podejście. Według dzisiejszych norm na obręcz 24 to nawet opona 50 mm jest na styk, na górze widełek zakresu. Choć nadal masa producentów rowerów trzyma się starych standardów, np. wiele MTB wychodzi na obręczach 23 z oponami 2.2 - 2.25 z miejscem na dopuszczalne wg opisów szersze, np. sportowy Cannondale Scalpet czy Trek Procaliber. PS. Znalazłem info. Wg strony narowery.pl i dwóch innych zagranicznych obręcze mają szerokość wewnętrzna 25 mm, czyli spoko. Więc ja dałem węższe niż oryginalne, bo 24... https://narowery.pl/marin-bikes/3448-rower-marin-kentfield-1-l-700c-843346108876.html
  19. Mam jeszcze koła z Kentfielda, ale w tej chwili nie mam czasu zdejmować opony. Na szybko zmierzyłem szerokość zewnętrzną - i sądząc z tego, wewnętrznie będzie 22-24 mm. Zmierzę dokładnie w piątek.
  20. Racja. Nie popatrzyłem n zdjęcie. Zatem prawdopodobnie w opisie geometrii jest błąd.
  21. Oczywiście, subiektywne wrażenie dobrego jeżdżenia jest ważniejsze od matematycznych wyliczeń. Ja 10 lat temu przejechałem z sakwami, namiotem na lichym bagażniku itd. wzdłuż i wszerz Dolinę Biebrzy, dorzecze Narwi itd. Rower Kross Sander na Nexusie 7, mega ciężki i źle dopasowany, opony tępe Schwalbe 37 mm w podlaskich piaskach. To była masakra przez setki km - i najlepsze wakacje rowerowe w moim życiu. Być może byłyby lepsze, gdybym miał wtedy dopasowaną ramę i GRX. Więcej km.,więcej obejrzanych miejsc. I mniej udręki z topornym klocem. Mistrza czyni praktyka, ale w odniesieniu do poprzednich doświadczeń.
  22. Ja bym też widział do takich zastosowań i zważywszy na twój dotychczasowy styl jazdy - Heist X7. Pozycja crossowa przy odpowiednim rozmiarze. Kąty ramy ma wypośrodkowane, uniwersalne, amor powietrzny, sztywne osie sprzyjające hamulcom tarczowym, miejsce na w miarę szerokie opony. Marin DSX 2 nie ma amora i ma dość niski przód - pozycja bardziej pochylona, DSX FS ma amor i wyższy przód - pozycja bardziej wyprostowana. Przy czym różnią się długością górnej rury - tu już musisz odnieść do swoich wymiarów/proporcji ciała. Podziwianiu widoków sprzyja bardziej wyprostowana pozycja, która nie przeszkadza w miarę szybkiej jeździe, pod warunkiem, że jest to pozycja jednak nie za bardzo prosta, żeby jako tako Jumper efektywnie pedałować, to jednak to pochylenie musi być w okolicach tych 70 stopni - to mi mówi moje subiektywne doświadczenie na prostej kierze z rogami wewnętrznymi, sto razy lepszymi od zewnętrznych.
  23. Wszystkie części oprócz jednej doszły. Stery nabite - zewnętrzne i pękate - co pasuje do stalowej, archaicznej w stylu ramy. Udało mi się kupić białe adaptery do hamulców, chyba jedyne dwie sztuki dostępne w polskim necie, w pasującym mi rozmiarze. Niestety, trochę ciężkawe. Frameset ze zintegrowanym hakiem, zaciskiem i z nieprzyciętą sterówką, bez sterów i adapterów, waży 3.6 kg plus/minus 25 gramów. Sam widelec prawie równo 1.1 kg. Rama jest podwójnie cieniowana, ale tylko w głównym trójkącie, widelec prawie na pewno nie jest. Cóż, dość słaby wynik, ramy Surly nie są mistrzami wagi na tle innych dobrych współczesnych stalowych ram. Za to malowanie wygląda bardzo dobrze i na trwałe. Rama i wideł są od środka i na gwintach zabezpieczone przed rdzą, na moje oko OK, odpukać. Ciągle czekam na koła, żeby zabrać się za skręcenie roweru.
  24. Kąt główki ma prawie 75 stopni, norma we współczesnych crossach w średnich rozmiarach to ok. 70.5, w dawniejszych crossach/trekkingach był przedział ok. 70-72. Szosowe rowery mają w okolicach 72.5-74. 75 to bardzo stromo, przy typowej długości mostku może prowadzić do nerwowości, nadsterowności. Kąt podsiodłowy tu mamy 67, tyle mają leniwe cruisery czy bardzo stateczne rowery miejskie w rodzaju Marina Stintsona. Przy takim kącie wydajność pedałowania jest bardzo słaba, a prawidłowe ustawienie kolan względem osi może być niemożliwe. Prawie wszystkie klasyczne crossy mają 72.5-73.5. Czyli przedni kąt rodem z dynamicznego ostrego koła, tylny rodem z miejskiego toczydła. Projektant innowator... Nie mówię, że będzie się bardzo źle jeździć, jak to sensownie pod siebie trochę skorygujesz ustawieniem siodełka, mostkiem itd. Możesz nie zauważyć specyficznego prowadzenia się tego roweru, bo nie masz punktu odniesienia, poczułbyś różnicę na bank po przejechaniu tym i bardziej typowym crossem po choćby po 100 km. Ja bym próbował dać w miarę długi mostek, a siodło maks. do przodu na odpowiedniej wysokości na sztycy bez offsetu, ale czy to możliwe - to zależy, jakie masz proporcje rąk, nóg, tułowia it'd.
  25. Nie zauważyłem wiotkości ramy/obcierania hamulców w zakrętach. Pod obciążeniem jeszcze nie jechałem, tylko ja, bidonu i mały bagaż, czyli w sumie 70 kg z hakiem. Obręcze mam teraz szersze od fabrycznych - 24 mm DT. Opony 48 i szerszych na taką obręcz bym raczej nie dawał (by zachować przyzwoite właściwości jezdne), choć producent dopuszcza do 53 mm, ale DT ma bardzo liberalne podejście w tej kwestii w porównaniu do współczesnych standardów.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...