Powiem tak. Ja mam rower na ramię Surly z całym napędem GRX, opony tez gravelowe, geometria też. Jakbym zmienił kierownicę i klamki, to miałbym dość żwawego gravela. A tak mam dość żwawego fitnessa. A pochylenie pozycji mogę sobie ustawić mostkiem, kierownicą.
To są płynne granice.
Kup takiego, który ma odpowiednią dla ciebie kierownicę.
I gdybyś (jak piszesz, głównie do miasta) wybrał prostą kierę, to szukaj modelu z ramą o geometrii bardziej szosowej niż terenowej. Czyli kąt główki nie mniejszy niż 71, trail poniżej 70, mufa suportu 68, tylny trójkąt nie dłuższy niż 430, BB dropp raczej nie mniejszy niż 70 mm, baza kół niedługa. Żywość przy przyzwoitej stabilności roweru buduje geometria, nie kierownica.
Możesz kupić rower z barankiem, który będzie się prowadził jak emerytowany trekking, tylko mniej pewnie z racji wąskiej kiery.