Nie dam się wciągnąć w składanie, klucze mam, zdolności też, a i dużo frajdy z tego by było ale wiem że zbytnio mnie to pochłonie. Przerabiałem już to. Sprawdzanie osprzętu, wertowanie for, przemyslenia, rozterki, wolę pojeździć albo wyskoczyć gdzieś z dzieciakami niż marnować czas w garażu