Cześć załoga.
Od lat chodzi za mną renowacja mojego wysłużonego MTB na kołach 26.
Przejeździłem na nim kilkanaście lat. Od 8 lat jeżdżę na codzień na crossie Kross Evado 2.0 i jest to mój jedyny użytkowany jednoślad (czyt. do wszystkiego)
Powoli...ale to bardzo powoli zaczynam myśleć o wystartowaniu w niedługich amatorskich rajdach MTB.
W tym celu potrzebuję roweru MTB.
I tutaj kłania się pytanie. Czy przy wzroście 175cm jest sens wystartowania na starym lecz odnowionym MTB ?
Mój plan w głowie jest taki żeby rozebrać rower do zera i odrestaurować ramę.
Potem założyć stary widelec i..albo stare obręcze 26 albo nowe 27,5.
Następnie mostek prawdopodobnie zostanie stary, ale dostałby nową giętą kierownicę.
Poza tym nowe przerzutki, nowy napęd, kaseta, łańcuch, korby i pedały.
Odrestaurowany, złożony rower miałby na początku służyć do trenowania, ciorania po lasach i błotach i przygotowania pod wyścigi MTB przez okres około 1,5 roku do 2 lat.
Myślę, że dopiero potem kupiłbym coś na 29. Ale to jest tylko moja wstępna wizja i po to ją tutaj zamieszczam żeby doświadczeni się wypowiedzieli czy taki tok myślenia ma ręce i nogi.
Budżetu na renowację roweru póki co nie zakładam.
Dodatkowo alternatywą dla początków w amatorskich MTB jest u mnie Kross Level 3.0 lub 4.0
https://kross.eu/pl/rowery/gorskie/mtb-xc/level-4-0-szary-czerwony-polysk-2
Z góry dziękuję za pomoc
PS założyłem wątek w garażu z moim starym MTB (tak dla oka)
https://www.forumrowerowe.org/garage/ve/garage/vehicle/9116-maxim-by-peper/