Skocz do zawartości

wkg

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    11 183
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez wkg

  1. Nawet nie licz na cudze doświadczenia w tej kwestii. To trochę jak dobór butów, spodni czy siodełka. Ma pasować.
  2. Błoto mnie dziś wkurzyło. Właściwie lepka glina i błoto. Domyłem rower i część siebie Karscherem bo inaczej rower bym utaplał od dłoni Zachciało się zjechać z asfaltu
  3. Brawo ! O taką własnie reakcję mi chodziło. W końcu tytuł wątku zobowiązuje. Ten ze zdjęcia akurat pewnie nie czyta forum ale może kilku się zastanowi. I tak kroczek po kroczku - ucywilizujemy trochę
  4. Poza miastem to nie muszę szukać szutrówek ale dzięki, daję sobie radę, na razie moje traski mi wyjątkowo odpowiadają. Fotografuje różne rzeczy - ta fota akurat mi pasowała do dyskusji. Przyczyna obawy przed szoską jest inna - wynika z treści zalinkowanego artykułu. W sumie facet bardziej śmieszył niż wkurzał. A tak poważnie to całkiem serio zastanawiam się nad zakupem kamerki. Tyle. że trochę mi się nie chce z nią jeździć i pamiętać o ładowaniu. Ale nawet z dzisiaj byłyby ze dwa filmiki do wrzucenia : )
  5. Ja jednak chyba szoski nie kupię :/ Nawet pod Warszawą. https://sport.onet.pl/wioslarstwo/wioslarstwo-anna-wierzbowska-wciaz-przechodzi-operacje-po-wypadku-na-rowerze/b992pd8
  6. Nie zrozumiałeś jeszcze, że to przenośnia ? Człowieku, weź się zastanów. Pierwsze googlowanie z brzegu: "Powiedzenie „wszystkiemu winni są Żydzi, masoni i cykliści” znam tylko jako ironiczny, ośmieszający komentarz do wypowiadanej przez kogoś teorii, z którą nie chce się (nie warto) polemizować." Ogarniasz już ?
  7. Hehe .. nie mam fotki od frontu Tak naprawdę to wrzuciłem to zdjęcie (mam nadzieję, że to wynika z kontekstu wątku) by pokazać absurdalność nagonki na LGBT (od pewnego czas okupującego w przestrzeni publicznej zaszczytne miejsce Żydów, Masonów i cyklistów) które wg niektórych opinii "lata z genitaliami na wierzchu". Jak widać nie tylko - szacowni ojcowie rodziny też potrafią się ubierać Nie podejrzewam faceta o jakieś zdrożne intencje - po prostu chciał być stylowy. Czysta głupota i tyle. Co do odwagi cywilnej i podobnych wypisywanych tu dyrdymałów - przecież grzecznie powiedziałem, że robię zdjęcie by wrzucić na forum i się pośmiać - jakoś nikt nie protestował tylko się wszyscy pośpiesznie rozjechali
  8. Pogubiłeś się doszczętnie. Ale nie chce mi się już tłumaczyć, że tym razem LGBT to Żydzi, masoni i cykliści, a za chwilę rowerzyści mogą dołączyć. Zostań ze swoim przekonaniem albo poczytaj Tuwima - może to coś rozjaśni.
  9. Tam można odwrócić mostek ? Tzn to mostek ze wzniosem/spadkiem (zwykle 7 stopni) ?
  10. No to trochę inna sprawa. Nikt nie lubi się taplać w błocie ani w kopnym piachu ale powiedz to drodze czołgowej na poligonie która mnie ostatnio po deszczu zaatakowała Karcher rowerowi nie szkodzi jeżeli się wali z bliska w kasetę myjąc przy okazji pięknie łańcuch. Tylko trzeba gorąca pianą żeby dobrze smar rozpuściło i wymyło z ogniw. Do piast dochodzi najwyżej mgiełka wodna z którą uszczelnienia sobie dają pięknie radę - mi łożyska w piaście tył wystarczyły na 15 tkm reszta działa przez 20 tkm.
  11. No coś jest na rzeczy - dlatego też to robię czasami ... z tą kulturą pracy i sprawnością to bym nie przesadzał - brud jest cały czas wyciskany na boki. Chyba, że rower jest niemiłosiernie uwalony od dużej ilości smaru i piachu z błotem. Ja uważam, że czysty rower to smutny rower choć raz na jakiś czas opędzluję go Karcherem żeby nie było obciachu ... No ale twój rower wygląda jak na wystawę ; ) Mój - jak jeżdżę na ścieżkach rowerowych - też pewnie tak wygląda przez pierwsze kilometry po myciu ale potem zawsze się trafi jakaś błotna kałuża i wtedy i ja i rower wyglądamy natychmiast inaczej Zresztą u mnie opony, pedały wyglądają zupełnie inaczej - poocierane od kamieni i podobnych niespodzianek ... mycie tylko odsłania tą masakrę
  12. Czytaj uważnie i naprawdę doczytaj znaczenie i pochodzenie tego powiedzenia. Zupełnie opacznie odczytałeś przekaz i stąd pewnie twoje wątpliwości.
  13. Prawdę mówiąc to raczej złe słowo "powinienem". Szejkowanie czy czyszczenie z zewnątrz to czynność typowo kosmetyczna - nie ma wpływu na trwałość czy pracę łańcucha. Ja jeżdżę na 4 łańcuchy, zmieniam co 500 km więc raz na 2 000 km wyszejkuję je wszystkie razem co zajmuje z 10 minut. Jakiejś zmiany w stosunku do jazdy bez szejka nie zauważyłem. Ot - takie drobne natręctwo raz na 2, 3 miesiące
  14. Jeżeli czegoś nie wiesz, z czymś się nie zgadzasz - po prostu napisz to swoimi słowami. Bo w takie gierki nie chce mi się bawić ...
  15. Prawdę mówiąc to raczej nie, tu nie śmiem się równać doświadczeniem Akurat jechałem sam ale gdybym jechał z moją Połówką to facet by został zniknięty. No, może nie tym razem bo z małymi dziećmi jechał. Ot - scenka rodzajowa na czasie.
  16. No : ) Jakaś pannica strasznie się wzburzyła i zaczęła krzyczeć: "Proszę pana, proszę pana, ten pan robi panu zdjęcie". No nic, stanęliśmy wszyscy i wyjaśniłem spokojnie: "Robię zdjęcie, ponieważ na forumrowerowym chcę pokazać cymbała obnoszącego się z dziećmi po mieście z goła dupą". I się wszyscy rozjechaliśmy w zgodzie w kierunku Chełmskiej. Fajnie było, bo na tym odcinku już zwykle nie wieje. Choć zaraz potem śmierdzi bo od Wilanowskiej zaczyna się kolektor ściekowy tuż przy nowo wybudowanych apartamentach i tam trzeba szybko i na wdechu na Stegnach koło Canal+ gdzie smrodu już nie można wytrzymać. Co też mnie wkurza jako rowerzystę - nie mniej niż nagonka na Żydów, masonów i cyklistów - a to bo gdyż muszę często tam jeździć by się dokopać do jakiegoś szutru
  17. Wracając ... Mnie wkurzają panowie w źle dobranych lajkrach. Tu tata z córeczką (ledwo w kadrze) i synkiem (nie ma w kadrze) prezentuje z dumą rowa. Rzecz się dzieje na Czerniakowskiej: Czy ich nie stać na portki ? Oczywiście jeżeli administracja uzna zdjęcie za zbyt hmmm... dosłowne - proszę o skasowanie.
  18. Nie Mostek odrobinę do góry podkładkami, skrócić - wymienią za darmo - i mamy pozycję jak w mieszczuchu - czyli nadającą sie do tras około kilometra. Osłona łańcucha to pestka, zreszta crossy je mają. https://allegro.pl/oferta/romet-orkan-5-rower-crossowy-deore-rama-19-srebrny-8973275742 To rower do takich celów. Z osłoną, mocowaniem na bagażnik, kilka klas wyższym osprzętem (Deore, XT), powietrznym amortyzatorem, lekki. I podobny do roweru. Niestety na wzrost 170+
  19. To się zapisz do księgi Guinessa Tu - wydaje mi się - potrzebny jest rower i dobry i zarazem ładny. To jest wyzwanie : )
  20. "Zrobię" czy zrobiłeś ? Nie wkręcaj dziewczyny w to bagno. https://www.goride.pl/damskie-2/kross-evado-7-0-2019-damski?from=related&campaign-id=7 https://www.goride.pl/damskie-2/romet-orkan-8-d-2020?gclid=EAIaIQobChMI7sfZlNyJ6gIV3oeyCh1FDgrSEAQYASABEgLvnvD_BwE Taki Cię dowiezie gdzie trzeba ale piękny nie jest:/ Ile masz wzrostu ? Jesteś gibka, wysportowana czy raczej szukasz komfortu ?
  21. Słuchaj, to jest designerski rower - estetyka może się komuś podobać lub nie - ale to rower którym można wyskoczyć kilkaset metrów po bułki w mieście - bo to rower miejski złożony na przedpotopowych, najtańszych komponentach. To Ci będzie dzwonić po miesiącu. Ty chcesz jeździć 20 km w jedną stronę i 20 w drugą, pod górkę, kilka kilometrów po słabej drodze. Potrzebujesz prawdziwego roweru a nie zabawki. Każdy mtb, gravel, cross, nawet toporny trekking będzie lepszy. Który z nich - jeżeli chcesz komfortowej pozycji szedłbym w crossa.
  22. Ta tańsza namiastka roweru ma 3 biegi a droższa 7
  23. https://www.bikester.pl/creme-caferacer-doppio-7-speed-women-sparkling-emerald-1099724.html?gclid=EAIaIQobChMIqpahrMOJ6gIVCs-yCh2dzQGvEAQYBSABEgINm_D_BwE&_cid=21_1_-1_9_1324_1099724_324496311358_pla&ef_id=EAIaIQobChMIqpahrMOJ6gIVCs-yCh2dzQGvEAQYBSABEgINm_D_BwE&ev_chn=shop Łoalaboga
  24. Wiesz co, z siodełkami to jest tak, że nieraz twarde i wąskie jest o wiele bardziej komfortowe od kanapy. Wiem co piszę ; ) Natomiast gdy będziesz sobie kupował nowy rower to prawdopodobnie stary będziesz sprzedawał później. Siodełka sobie przełożysz. Z kierownicą jest inaczej - jej gięcie "współpracuje" z geometria ramy i długością oraz kątem mostka więc to nie jest tak hop-siup
  25. Złe pytanie : ) Nie co ma lepszego tylko czego niepotrzebnego mu mniej Po prostu trekking to cross obwieszony najczęściej niepotrzebnymi, ciężkimi i zabierającymi energię bo nie z najwyższej półki przeszkadzajkami - inaczej nazywanymi "biżuterią". Po prostu pod bojowym wyglądem kryje się często ciężki, toporny kloc - to tak w lekkim przerysowaniu Nad Gardą 1000 m przewyższenia zrobisz lekko - tu waga ma znaczenie. Siodełko i kierownica to wyposażenie każdego roweru. Popatrz na cenę i osprzęt tego Rometa z linka - bagażnik to może dodatkowe 700g a potem porównaj z wagą rowerów trekkingowych pod 20 kg.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...