Dziś 101 km, Chojnów i okolice, prawie się nie gubiłem ; ))
Na wszelki wypadek powrót nad Wisłą i Jeziorką bo wtedy już się naprawdę trudno zgubić ; ))
Chojnowski Park Krajobrazowy super. Chłodno, szybkie szutry nazywane tam dla niepoznaki drogami pożarowymi.
Szlaki oznaczone z kolei trudne, zarośnięte żeby nie było za przewidywalnie.
Szlak do Góry Kalwarii nazywa się "piach, pot i łzy", może nie są to Bory Tucholskie czy Kampinos ale piachu było.
Średnia 19,5 na stravie. Przewyższenie na Stravie 514 czyli koło 150-200 się może zebrało.