Wcześniej się blokował nie całkiem na kamień ale był zablokowany, Teraz jak jest odblokowany działa dobrze (syn stwierdził że blokada i tak jest mu nie potrzebna) Amortyzator został napompowany do 90 psi działa bez zarzutów, ta śrubę od dolnej goleni co nie mogłem odkręcić wkręciłem bez problemu Zastanawia mnie jednak nadal co to za płyn był w tym zasobniku bo dziś użyłem tego oleju 5w olej jak olej tłusty czuję się pod palcami ale to co było w zasobniku przypominało bardziej wodę (bo było takie rzadkie )jednak zapach i kolor wymownie mówił ze jest to jakiś płyn (zostawił sporą plamę na klatce schodowej oczywiście posprzątałem po sobie) Dziś jak pisałem do wkładu wałem olej 5w jednak nie mam pojęcia ile go tam było trochę się rozlało na podłogę i trochę odlałem do stoika dziś z moich pomiarów po wielkości plamy i resztek na ziemi stwierdziłem ze wlej 30-35 ml ,nie wiem czy zasobnik miał być zalany po korek tym płynem nie mam pojęcia, ja wałem tyle ile uważałem, jak napisali mi z serwisu ze tego się nie rozbiera tylko wymienia na nowe tak odpisał mi serwis z Polski i serwis z USA Ale amortyzator działa jak na razie jednak gdybym miał drugi zasobnik lub gdyby chociaż było coś o nim wiadomo czy on jest cały zalewany płynem czy nie wtedy bym zrobił tak samo Dostałem takie coś z serwisu z USA może się komuś przyda jest to przekrój oraz spis części jakie są w wewnątrz tego amortyzatora Lub pomoże rozwikłać czy zasobnik można rozbierać czy niePGF093PH(A)爆炸.pdf Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka