Skocz do zawartości

Kuba95

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    120
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Kuba95

  1. Cały zawór wykręca się łatwo kluczem płaskim 7mm. Natomiast nie jestem pewny jak dostać się do tych dwóch oringów na których obraca się wentyl. Czy trzeba wybić tą małą śrubę razem z tą górą na klucz 7?
  2. Witam Napisze ktoś jak wykręcić ruchomy zawór z Monarcha 4.2? Zawór złapał lekkie luzy na boki i jak się nim rusza to puszcza powietrze. Podobno można tam włożyć większe oringi?
  3. Wyjazd dalej aktualny, teraz skłaniam się bardziej ku opcji żeby zrobić połowę takiej trasy czyli nie więcej niż 10km przewyższenia
  4. Napisałbyś coś więcej o tych Rodniańskich, np którędy są fajne, wymagające zjazdy.
  5. W sobotę dojechaliśmy na 13 godzine do Rachowa, i ok 21 byliśmy na Pop Iwanie, w niedziele zrobiliśmy resztę Czarnohory ale bez Howerli, a poniedziałek cały Świdowiec czerwonym szlakiem mimo że musieliśmy ze 2h przeczekiwać deszcze i burzę Tak właściwie to mieliśmy jechać Krasną i Borżawę jeszcze ale kolega już odpuścił. Jak by ktoś chciał wiedzieć to samochodem dojechaliśmy do Mukaczewa, z tamtąd marszrutką do Rachowa (kierowca był bardzo chętny żeby nas zabrać, bo wziął od nas dodatkowe 150hrywien za przewóz rowerów, bilet kosztował 120 hrywien ) i z Rachowa już można spokojnie dojechać czterema połoninami do prawie samego Mukaczewa, nam niestety nie wyszło (wróciłem asfaltem do Mukaczewa 150km kolega na mnie poczekał pod Krasną) Ogólnie to Świdowiec jest bardzo łatwy przez całe pasmo przebiega wygodna nudna droga (dobrze że chociaż widoki są), spokojnie można zrobić to pasmo w jeden dzień. Za to zjazd ok 2km za Tempą (ostatni szczyt na Świdowcu) robi się bardzo ciekawy, praktycznie jest tam z 10km singla, jak najbardziej warto sobie tamtędy zaplanować zjazd. Za to Czarnohora bardziej przypomina już tatry zachodnie, przez całe pasmom przebiega wąski szlak, miejscami dość wymagający, trochę pchania i noszenia jest ale za to zjazdy są już dość ciekawe. Na Howerli nie byliśmy ale było widać że zjazd tamtędy byłby bardzo trudny (chyba), podejście od południowej strony Pop Iwana też było bardzo skaliste i strome. W obserwatorium na Pop Iwanie jest otwarte pomieszczenie w którym można się spokojnie przespać To jak będę miał czas to powywalam nadmiar zdjęć z galerii i pododaję jakieś opisy. Wrzucam galerie jeszcze raz jakby ktoś nie widział https://photos.google.com/share/AF1QipOAp03KRQMuKus6pMxyU-LXSNZt3hABjDL8Jc2WCb0njrOXI3NysbY2t7_kH1Vhhg?key=TnN3MUhMekJPdGh5WEtPbzRhTUtsZldEa21hMWVB
  6. Dodam, że średnica wewnętrzna obręczy musi być 19mm lub najlepiej większa, koło może być trochę cięższe niż to 1100g
  7. Witam Kupię koło tylne 26cali, oś 9mm, najlepiej waga koła do 1100g, ze standardowymi szprychami, kolor czarny.
  8. Trasa przejechana, teraz planuję przejazd granią gór Rodniańskich w Rumuni wyjazd 2-3dni
  9. https://goo.gl/photos/HMd7AcUb41AMoJZA6 Wrzucam trochę zdjęć z naszego wyjazdu, pogoda na Czarnohorze i zachód słońca na Pop Iwanie był wyśmienity
  10. Aktualnie wyjazd planujemy na 2 czerwca, jak by ktoś chciał się jeszcze dołączyć, 4 dni jazdy po połoninach
  11. Będę śledził warunki i ewentualnie wyjazd się przełoży.
  12. Planuję znów podobny wyjazd pod koniec maja, Borżawa-Krasna-Świdowiec-Czarnohora ok 4-5dni jazdy
  13. Trasa ma 300km i 19km przewyższenia do góry w najtrudniejszym wariancie, poza Monte Scorluzzo trasa nie jest szczególnie wymagająca zjazdowo, dużo jazdy trawersami wąskimi ścieżkami powyżej 2000m więc to co najlepsze, wstępnie jest już jedna osoba chętna.
  14. W planach na ten rok taki Transalp. Parę ciekawszych miejsc po drodze: Muttenjoch Fimbapass Schlinigpass Madritschjoch 3123m, Sallentjoch lub Tartscher Kopf, Monte Scorluzzo 3095m, Cima Bianca 3018m Alta Via Camuna Bocca Dell'Ussol Mapy Kompassa 50k całego regionu http://www.kompass.de/touren-und-regionen/wanderkarte/ Jazdy pewnie na ok 10dni. Oczywiście minimum asfaltów, szutrów. Koszty, 500zł na dojazd samochodem z Polski do Sankt Anton dzielone na ilość osób jaka pojedzie Ok 180zł za powrót pociągami z nad Gardy do Sankt Anton Ja pakuję się w plecak 7-8kg (razem ze śpiworem, tarpem), Wolałbym ograniczyć noclegi w schroniskach - wiadomo jakie koszty. Dokładna trasa i data wyjazdu do ustalenia jak się jacyś chętni znajdą. Jak by ktoś był chętny na krótszy wariant trasy w takim stylu to też jestem chętny.
  15. Planujemy w tym roku z jednym kolegą przejechać Rumuńskie karpaty wschodnie i być może Ukraińskie. Trasa już wstępnie ustalona https://megawrzuta.pl/download/82e919b88fdf7c15ae55d4b59b0197dd.html. Zebraliśmy już aktualne mapy turystyczne całej trasy. Chcemy zaliczyć wszystkie najciekawsze i najwyższe pasma górskie po drodze, czyli między innymi góry Baiului, Calimani, alpy Rodniańskie (więc trochę noszenia roweru będzie). Trasa przebiega tak, że wymusza to większość noclegów pod namiotem bądź tarpem (my pakujemy plecaki max 7-8kg). Trasa przez Rumunie ma ok 500km i 27500m przewyższenia do góry. Dla porównania my zrobiśmy gsb (absolutnie całość) czyli 500km i 20km przewyższenia w 8dni z licznymi problemami ze sprzętem - więc dało by się szybciej. Więc Rumunie trzeba liczyć ok 9-12dni.
  16. Planujemy w tym roku przejechać z kolegą Rumuńskie karpaty wschodnie, z ukraińskimi za jednym podejściem może być ciężko, ale tez o tym myślimy. (będziemy zaczynać najprawdopodobniej w Braszowie). Będziemy wieźli ze sobą całe wyposażenie, ale zamiast namiotu raczej lekki tarp, więc plecaki tak do 8kg będą. I nie będziemy omijać żadnych wyższych pasm, dla nas noszenie roweru nie straszne. Mamy aktualne mapy turystyczne prawie całej trasy. Jak ktoś chętny to zapraszam Myślę, że już w maju można by coś zaatakować
  17. Witam Jak kupiłem damper to w środku było dosłownie sucho, jakieś resztki smaru stałego tylko. Wlałem więc jak to polecają 3ml oleju 15W do komory pozytywnej. Po paru jazdach zassało mi z 10mm skoku. Popatrzyłem do środka i tam w komorze pozytywnej brak oleju, natomiast było go bardzo dużo w negatywnej, co spowodowało że tłok nie mógł się cofnąć do końca bo opierał się na sporej ilości oleju który przemieścił się z komory pozytywnej do negatywnej. Dodam że na tłok podczas montażu nasuwa "Negative spring bumper" http://www.parktool.com/assets/img/repairhelp/rearshock_635.jpg Czyli co, posmarować damper od środka tylko smarem stałym? Nie dolewać żadnego oleju?
  18. Zapewne wrzucę stosowny wątek do propozycji wyjazdów.
  19. Zdjęcia z wypadu, przejechaliśmy część Świdowca i Czarnohory. https://goo.gl/photos/Y7NAz2aBDqjuuu8K6 Jak ktoś byłby chętny na podobne wyjazdy, to jestem otwarty na wszelkie propozycję. Będę planował przejechać Ukraińską część karpat, bądź Rumuńską.
  20. Witam Organizuję wyprawę, trasa jak tutaj: http://www.transalp.pl/relacje/bikeboard-transalp-2010.html Startuję samochodem z okolic Krakowa, całkowite koszty paliwa powinny wynieść ok 280zł w obie strony, dzielone na ilość osób jaka pojedzie - maksymalnie trzy. Po wyprawie powrót pociągami do samochodu ok 150zł za osobe. Mam mapy turystyczne compassa 50k i tracki gps całej trasy. Organizowałem już podobne wyjazdy. Ogólnie planuję przejechać trasę raczej budżetowo, nie wykluczam zabrania ze sobą lekkiego tarpu, służącego za namiot, plecak raczej w granicach 8kg. Tempo jazdy do dogadania 8-10dni w siodle powinno być optymalne.
  21. Wyjazd nadal aktualny. Dodam, że w tamtych okolicach, wbrew pozorom spokojnie można znaleźć dobry,tani nocleg. Trudność i długość tras do dogadania. Za paliwo wychodzi mniej niż 70zł za osobe w dwie strony (jadąc w trzech)
  22. Witam Po pełnym serwisie tłok nie wysuwa się do końca na ok 5mm. Dodam, że jak napompuje na maksa komorę powietrzną na 270psi to nie wysuwa się już tylko o ok 2mm. Pojeździłem trochę ale dalej to samo. Jak poprawnie zakręcić puszkę? Za duże ciśnienie w negatywnej komorze powietrznej? Drugi damper - serwisowałem tylko komorę powietrzną, zakręcam puszkę i też nie wysuwa się do końca o parę mm.
  23. Jak ktoś jeszcze chętny w późniejszym terminie to pisać. Wyjazd 4-7dni w karpaty ukraińskie bądź rumuńskie w stylu enduro mtb.
  24. Jest tam też mnóstwo szutrowych dróg, wspinających się zakosami na znaczne wysokości - idealne do podjazdu. Więc chyba aż tak źle nie jest
  25. Można się jeszcze wybrać w równie ciekawe góry Rodniańskie w Rumunii, z Krakowa 9.5h jazdy samochodem. Nie wiem jak masz z dojazdem, ale mógłbym cię wziąć np z Tarnowa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...