Chciałem pojeździć ale wyciągam rower na światło dzienne , patrzę i stwierdziłem że tak być nie może. Trzeba go wyczyścić. Miało być full czyszczenie ale skończyła mi się ekstrakcyjna a sklep już był zamknięty to łańcuch musi poczekać, Przy okazji zajrzałem do tylnych klocków i one wołały o pomstę , teraz są jak nówki Wydziobałem opiłki metalu , przejechałem na papierze i przedmuchałem z resztek.
http://imgur.com/a/i3vtM