Skocz do zawartości

Shiryu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 826
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Shiryu

  1. Mam prośbę do posiadaczy nowego Lazaro z tylną przerzutką m4000: możecie obejrzeć, czy zaznaczony na zdjęciach nit jest u Was dokładnie rozklepany? Wyjaśnienie po co mi to tutaj.
  2. Mój konfig widać w garażu Osobiście nie miałem tego problemu, bo po prostu zamieniłem kierownice z żoną. Ze względu na rogi rzeczywista szerokość to ok 680 mm i zmiana jest bardzo wyraźna (na korzyść). Było już kilka podobnych do Twojego przypadków na forum. Choćby @@BikerLight, może na ten temat więcej powiedzieć
  3. Mimo wszystko spróbuj. Niejeden się zarzekał, a skończył bez cięcia
  4. W miarę dostępne są jeszcze XT i XTR, ale cenowo nie wypadają zbyt fajnie.
  5. Że to jedyny słuszny wybór
  6. Co ma nie dać rady, jak prowadzić rower można nawet przy 4:1?
  7. Shiryu

    [rower] rozbudowa

    Biorąc pod uwagę specyfikację, to dobre pomysły. Jedno i drugie zrobi odczuwalną różnicę w odbiorze roweru. W dalszej kolejności możesz pomyśleć o zmianie kół i przerobieniu opon na bezdętki.
  8. Scud, to klon Lazaro. Pochodzi od tego samego producenta Ten Scud to mniej więcej poziom zeszłorocznego Lazaro v3. Możesz spokojnie brać, o ile nie przeszkadzają Ci różnice (najważniejsze to: napęd 3x8 o troszkę twardszych przełożeniach zamiast 3x9 i mechaniczna blokada skoku zamiast hydraulicznej). Mimo wszystko polecałbym zakup 2x v3 z 2015 r., ale jeśli potrzebujecie rowerów do okazjonalnej jazdy, to i v2 wystarczy. Ale niżej nie schodź, bo v2 to już naprawdę minimum przyzwoitości
  9. Precyzując: długa jak w rowerach MTB. Owszem, w crossie mogłaby być krótsza, ale żeby od razu pisać, że Kellys ma lepsza ramę...
  10. Urzekła mnie Twoja historia. Kupiłeś tani rower z napędem, który uchodzi za bardzo podstawowy w zastosowaniach terenowych, przejeździłeś na nim i okazało się, że napęd jest za delikatny do Twojej jazdy, więc kupiłeś dużo lepszy, który lepiej pracuje. Do tego możliwe, że miałeś trochę pecha, bo np. u mnie pierwsze luzy na tylnej przerzutce pojawiły się po ok 1000 km, a na przedniej nie mam ich do tej pory. Wiedza, jakiego roweru potrzebujesz zwykle przychodzi wraz z przejechanymi kilometrami. Teraz pewnie bez problemów wydałbyś te 3-4 tys. zł na bardziej odpowiedni rower
  11. Krótko i brutalnie: Lazaro tego Kellysa po prostu miażdży, inna półka w ogóle.
  12. Nie czułbyś się, gwarantuję. Te ramy są NAPRAWDĘ długie. Rama 19" ma długość typową raczej dla 20-21" ram rowerów MTB, dość mocno wyciągając sylwetkę na rowerze. Rama 17" przy takich parametrach rowerzysty da sylwetkę bardziej rekreacyjną, typową właśnie dla crossa a nie MTB
  13. I wtedy wyjdzie, że napęd 3x8 nie daje tak fajnego zestopniowania, przez co kadencja nie jest taka jak trzeba, a amor na płaskim asfalcie fajnie byłoby zablokować, bo jednak się cholernik ugina... Bierz v3 i nie kombinuj
  14. 1) A planujesz choć od czasu do czasu cokolwiek innego niż jazda po twardym? Bo jak nie i nie czujesz się za mocno wyciągnięty - dasz radę na ramie 19". Ale ja bym jednak brał 17": te ramy są bardzo długie, więc na 17" będziesz miał bardziej komfortową pozycję za kierownicą, a do tego Twoje klejnoty nie będą zagrożone spotkaniem z ramą niezależnie od okoliczności 2) Z amortyzatorem to jest tak, że słabo działa, dopóki normalnie jedziesz. Na podjazdach, kiedy mocniej depniesz albo staniesz na pedałach, będzie się uginał jak głupi. I wtedy blokada bardzo się przydaje.
  15. To nawet z Chin bywa szybciej
  16. Po tym, czy będzie Ci wygodnie. Obawiam się, że będziesz miał klejnoty przytulone do ramy i będziesz zbyt wyciągnięty. Im więcej się uczę o geometrii, tym bardziej dochodzę do wniosku, że w wypadku Maestro/Lazaro nawet przy wzroście ~180 cm rama 17" ma sens, jeśli mówimy o jeździe rekreacyjnej (i terenowej. 19" ma ogon dł. 455 mm, czyli bardzo długi).
  17. Miałem na myśli efektywną długość (parametr TT z rysunku):
  18. Przy 19" ta rama ma 620 mm długości (czyli tyle, co przeciętna L w MTB, a nie w crossie). Nie najmniejszego sensu jeszcze większe wyciąganie sylwetki.
  19. Ja bym brał 19". Jestem niższy, ale mam podobnej długości nogi i prześwit jest idealny: nie za duży, nie za mały. A że ramy są bardzo długie, to ryzyko wzięcia za małej ramy w Twoim przypadku nie jest duże
  20. A nie lepiej Eries Eveo? Ma dużo lepsze koła, hamulce hydrauliczne, które lepiej poradzą sobie z Twoją wagą i porównywalną do Lazaro resztę. No i mieści się w budżecie
  21. Raczej dla typowych. Dają gwarancję, że nietypowe rozmiary nie będą zalegać, podnosząc koszty działania producenta.
  22. 17". Te ramy są na tyle długie, że lepiej wziąć o rozmiar mniejszą niż większą, zwłaszcza, że nie chcecie sportowej sylwetki.
  23. Shiryu

    [wymiana]v-brake shimano

    +1 do klocków Szczęki już masz dość sensowne. Jeśli jednak uprzesz się na zmianę hamulców, to weź od razu takie z wymiennymi okładzinami. Dużo wygodniej się je zmienia w razie czego.
  24. Shiryu

    [opony] Najlepsze na asfalt

    Marathony nadają się tylko na twarde, więc już do lasu czy na (choćby i symboliczny) piach szukałbym czegoś innego. Smart Samy to dobra opcja na takie warunki. Ewentualnie jeszcze Continentale Cyclocross Speed. Trochę mniej "terenowe" niż SS, ale na twardym nawet szybsze. Bardzo popularne w rowerach przełajowych, w moim crossie też świetnie dają radę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...