U mnie w rowerach małe zmiany. Marino dostał na tył 22 zęby, żeby było jeszcze bardziej miękko. Jeździ się bardzo przyjemnie, w lesie jest spoko. Na twardych drogach i prostych jest trochę za miękko ale na razie to przełożenie zostaje.
Całe to ustrojstwo fioletowe z dalekiej Azji do mnie dotarło. Głupio było nie brać jak tak dobra cena się trafiła.
Miałem wymienić napęd bo już był zajechany strasznie ale stwierdziłem że tu też założę jedną zębatkę z tyłu. I tak oto jest 34x16. I w sumie przełożenie całkiem fajne na codzienną jazdę po drogach.