Skocz do zawartości

100lar3k

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1 430
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez 100lar3k

  1. To przyznaj się kogo jeszcze tam znasz.
  2. Też znam tego człowieka. Robił dla mnie widelec
  3. To mnie uspokoiliście. Pierwszy raz mam takie szerokie obręcze. A w tych, które do tej pory mieałem nie spotkałem się z takim łączeniem. Teraz mogę obręcze przekazać do składania.
  4. Dotarły niedawno obręcze. Wygląda na to, że otwory są symetryczne. Później sprawdzę suwmiarką. Wszystko ładnie zapakowane ALE... Łączenie to jakaś masakra zresztą sami zobaczcie. Zastanawiam się czy to reklamować, czy ten typ tak ma. Pierwszy raz z czymś takim się spotkałem. Czy ktoś miał podobnie? Na pewno jak byłaby dętka to w miejscu łączenia byłaby pocięta, przez te zadziory na łączeniu Zastanawiam się co z tym fantem teraz zrobić. Przeszlifować to delikatnie żeby pozbyć się zadziorów czy pisać reklamację.
  5. @kazafaza żadnych otworów u siebie w dziurokach nie widziałem. Ale też nie sprawdzałem obręczy pod tym kątem. Sprawdzałem oponę na such bez mleka, po wskoczeniu na rant tlenu jej starczyło na około 4dni póżniej musiałem użyć pomki. Na razie dziuroki mają dętki. Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Wybór padł na ARC 45. Zamówienie dzisiaj poszło. W sumie ten sklep TWR to chyba jedyny sklep gdzie mieli ARC pod koło 29cali.
  6. U mnie też WTB Ranger. Ale myślę jeszcze nad Bontragerami. Chyba będę musiał się z tym przespać i przemyśleć sparwę. A w temacie malowania Ale żeby nie było skoro już jesteśmy w temacie to widelec malowany proszkowo. Wcześniej malowałem proszkowo ramę Genesisa. Lakier proszkowy jest bardzo mocny w porównaniu do tradycyjnego. Kilka lat temu malowałem ramę w Guli Custom w Poznaniu [W sumie wtedy jeszcze swoją siedzibę miał pod Poznaniem], bardzo dobrze pomalowane ALE ale takie malowanie miało poważną wadę. Lakier był dość delikatny i łatwo łapał rysy. Być może wynikało to z tego, że rama na koniec nie była malowana lakierem bezbarwnym i nie miała żadnej twardej[mocnej powłoki zewnętrzenj]. Przy malowaniu proszkowym problem jest dużo mniejszy. I kilka fotek. Niestety ale udało mi się zrobić tylko kilka jazd i jeszcze nawet sterówki porządnie nie skróciłem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...