A nie można by tego rozwiązać np. tak? Mamy Dwie kategorie, I do 25kmh, 250W, jeździ kto chce, "jak chce" Kategoria II, do powiedzmy 32kmh trzeba mieć min 18 lat, kartę rowerową, lub prawo jazdy (chodzi o to żeby mieć jakiekolwiek pojęcie o ruchu drogowym). Kategoria III wszelkiego rodzaju inne potwory, tam już prawko, ubezpieczenie, rejestracja. I stworzyć możliwość rejestracji online, np. producent chce sprzedawać w Polsce, robi homologacje czy co tam potrzebne, wtedy pojazd dodawany jest do bazy, Ty wchodzisz wybierasz, opłacasz jakąś opłatę, wrzucasz skan dowodu zakupu, i pocztą dostajesz blachy.
Opłacasz sobie gdzieś OC online i śmigasz. I państwo zarobi, i ubezpieczyciele zarobią, sprzedawca itd.