Wróciłem z wakacji, więc najwyższy czas, aby zacząć walkę z najnowszym nabytkiem. Pacjent to Cotic X, rozmiar najmniejszy, czyli 54. Mam nadzieję, że do końca tygodnia uporam się z przekładką wszystkich gratów i będę mógł zaprezentować frameseta z pełnym uzbrojeniem.
Raz jeszcze dzięki dla Ivana za zakup i pomoc z przerzutem do PL.
A dla miłośników cyferek podaję wagę: rama - 1945 g, widelec (sterówka pełnej długości) - 1005 g. Foty na potwierdzenie.
Kupiłem zawczasu Tectyl do popsikania rurek od środka, ale w sumie nie wiem, czy się w to bawić, bo one są już czymś czarnym zakonserwowane. Co radzicie?