Skocz do zawartości

Sansei6

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 863
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    220

Zawartość dodana przez Sansei6

  1. Nocnyroboczy standard plus zakupy w B...e... przy okazji test plecaka ile i jak ciezkiego zmieći, i czy na rogach też dużo reklamówek mozna zaczepić... i taki obładowany dromader - powrót, na szczęscie ogólnie pusto, a ja miałem juz niewielki kawałek na powrót i bez używania szosy. Ale nociło nieco, więc tempo zdecydowanie wolne i ostrożne
  2. Bo my z Hexem do roboty.
  3. Coś nowości jeździłeś na tym jednym łańcuchu? Nówka może trochę skakać na niektórych zębatkach...co się stało z tymi największymi zębatkami?
  4. Nie goląc nóg, tylko lekko inne cześci ciała ;p na pewnym sklepie rowerowym - internetowym kupiłem kolejny łańcuch Connex 808. To już bedzie mój 4 taki (jakiś dresiarz się ze mnie robi czy co? ) Pierwszy zajeździłem do około 4 tyś km..teraz będę jeździł na 3 zmieniając. Tak przy okazji jest jakiś bardziej wytrzymały na 8 rzędowy napęd niz ten model?
  5. Bo słońce praży, pod górkę, po piachu i bez ludzi
  6. Takie tam szybkie 30 km, bi musiałem być w pobliżu, przy okazji odkryłem trochę bezludzia i że coś się rozbudowuje na zapleczu
  7. Jutro, ma być pięknie, ale nie wiem czy bedę mógł i czy dam radę... dzis znów nocny powrót z pracy pustym miastem.
  8. Codziennie roboczo ale dziś dwa razy do pracy "normalnie" i w trybie pilnym. Ależ puste miasto już od 19- tej, nie mówiąc już po 23.
  9. Ja tylko 10 km, ale jak niezły wmordewind i plac zabaw zamknięty to co robić
  10. Bo znalazłem trochę pustego szutru.
  11. Bo coś być musi do ... za zakrętem
  12. Bo wiosna, nie da się ukryć
  13. Bo tutaj to dopiero się dzieje, niech nie myli Was zamknięta brama i pusty parking.
  14. Dlatego ja zainwestowałem w antyprzebiciówki i mam spokój
  15. Dziś... niby większośc miała zostać w domu.. dobra, sam nie zostałem ale spoko, jak są małe grupki gdzieś na trasie luzik... ale nad naszym Zalewem, na trasie w około niego, gdzie zaznaczona jest oddzielna ścieżka dla rowerów a oddzielna dla pieszych... szła sobie ekipka 4 czy 6 osób... oczywiście całą szerokością i na części pieszych i dla rowerów, normalnie szpalerem.... delikatny dzwonek nie pomógł... ale w momencie gdzy ich trawą mijałem... jeden prawie na mnie wpadł i zepchnął mnie do rowu, bo nagle postanowił chyba zrobićmiejsce....
  16. Dziś 42 km, z czego trochę po mieście bo nieco luźniej....
  17. Dla odmiany czysto i schludnie...z pierwszym co się odważył opalać topless
  18. Ponieważ moja stara Shwalbe marathon MTB plus zaczeła robić się już niebieska na środku, to dziś zamówiłem nową. A dodatkowo Rohloffa, jeego nigdy dość
  19. Musiałem kupić nózkę, bo mi się taka plastikowa końcówka starej całkiem urwała... a nie widzę by mozna to było samo gdzieś dokupić... A i w ciągu dnia kask w Lidlu - czarny... a móik stary biały Kross (kask) zostawię w zapasie
  20. Roboczy standardt, potem szybkie zasuwanie do paczkomatu i jeszcze szybsze z uszkodzonym terelfonem do serwisu.. takze moze w ciągu dnia koło 15 km ale ostatnie 10 na sporym tempie.
  21. Wczoraj koło 10 km po mieście różne sprawunki itp. w południe, a wieczorno-nocne 40 km.
  22. Connexy są naprawdę wytrzymałe, ale nie aż tak, no chyba, ze ten jest jakiś szczególnie pancerny? To jak jest w wersji 8 to bym był zainteresowany, ale czy bardziej wytrzymały od wesji 808?! (niklowanej)
  23. Dziś kolejne 20 km dorzucone, tak na rozprowadzenie się smaru... nadal niezły wmordęwind i trudno się dostoswoać, by sie nie spocić i nie przewiać.
  24. Około 35 km z naprawdę wrednym wmordęwindem, ale po drodze taki wynalazek... prywatny fotoradar?! Nam nadzieję, że mnie nie cyknął, bo akurat tutaj było z górki, wiatr w plecy i pies mnie gonił Aha, a po powrocie czyszczenie i smarowanie napędu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...