Dziś z młodym lekkie 25 po okolicy i mała regulacja przedniego hamulca u mnie, s u niego nadal walka z tylnym błotnikiem, bo się opuszcza, ale jak zrobię to jest ok, coś podejrzane 😉
Wypad z kumplami na co roczny trip rowerowy (choć po 3 latach przerwy), zawsze z przygodami, po błotach lasach, rzekach... niby tylko trochę ponad 80 km ale umordowani, ubłoceni, opaleni i zadowoleni, praktycznie cały dzień na dworze. Super