Skocz do zawartości

Sansei6

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4 944
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    221

Zawartość dodana przez Sansei6

  1. Bo mostek i przebłysk słońca
  2. Bo jeszcze lub już pusto
  3. Tylko w czasie burzy nie stosować
  4. Bo myślałem, że równe są te rządki
  5. Bo lubię te zakręty, s jak się pierwszy za szybko weźmie, to może być kąpiel
  6. Myślałem, że srebrna jest starszą wersją
  7. Dziś wyszło tylko koło dyszki. Myślałem, że zdążę ale ostatni kilometr w mega ulewie, już dawno nie pamiętam bym tak na rowerze zamókł, ale przy 17°C to jak letni przyjemny prysznic 😜
  8. Bo prawie jak lato
  9. Pogoda taka, że po pracy w krótkim rękawie i pyk znów 30 km pykło. Potem jakoś mnie wzięło na małe kombinowanie z ciśnieniem w oponach i dałem znacznie więcej z tyłu niż zazwyczaj i z przodu do standardowych parametrów swych.
  10. Bo był odpoczynek
  11. Pogoda taka, że w krótkim rękawku, wystawiając się na słoneczko, nie wiem kiedy 30 km na luzie pykło
  12. A to nie można jeździ i poznawać okolicy? Ja bez tego jeżdżę od jakiegoś czasu po okolicy i ciągle odkrywam nowe ścieżki, to niesamowite ile można odkryć ścieżek między polami, w lasach ot tak jeżdżąc przed siebie i dziś skręcam w lewo i sprawdzam tą okolicę innym razem w prawo. Czasem tylko jak totalnie wjadę w obcy teren to na chwilę google map, by się zorientować gdzie się zapuściłem i jak wrócić do domu tak by nie wracać tą samą trasą.
  13. Popołudniowe spokojne 30 km, niestety trochę z wmordęwindem, potem czyszczenie lag amortyzatora i lekkie smarowanko, a także czyszczenie i zmiana łańcucha po 500 km, go jeżdżę na 3 i co 500 zmieniam.
  14. Bo dwa dni wolnego
  15. Bo krętymi drogami w końcu udało się dotrzeć do piątku
  16. Potwierdzam, tylko wiatr jest mi w stanie zimą popsuć jazdę. Padające duże płatki śniegu też dają frajdę
  17. Bo zanim zajdzie, ładnie je podświetla
  18. Bo ciemne chmury ale z nich nie padało
  19. Zgłaszam się Jeżdżę, mój rekord to -23 °C było fajnie słońce świeciło, śnieg chrupał pod kołami bardzo głośno, a ja opatulony cieplutko, tylko trzeba było uważać by ciepłe wilgotne powietrze z nosa nie dostało się na okulary, bo zamarzały i w sumie dobrze je zabezpieczyć, bo jak nie to po drucikach przejdzie mróz tak, że aż bolą gdy dotykają ciała.
  20. Bo nie dziś ale z synowcem było jeżdżone
  21. Bo jeszcze zielono
  22. Naprawa, regulacja przerzutki u najmłodszego i wspólnie 25 km na spokojnie po południu korzystając z pogody, potem jeszcze u niego i u mnie czyszczenie, smarowanie napędu i chwilą zabawy innym Roverem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...