Widok z Łysej Góry na dolinę Dębiańską:
podobno widać Ostrowiec Świętokrzyski,
mówią że widać Starachowice.
Można się lekko zapocić wjeżdżając na Święty Krzyż.
A tak trochę obok: kto był 15.08 po południu na rynku w Chęcinach? Dwa rowery na dachu samochodu i nie były to zwykłe turystyki.
Zdjęcia podłe bo jak zwykle na wyjeździe padł aparat.