i temperatura ujemna co też nie poprawia płynności pracy.
Wszystko chodzi opornie.
Ychu:
Jeżeli uszczelki podłe to przy większym mrozie możesz wracać z zaciśniętym hamulcem.
I zwiększyć łapanie wszystkiego co możliwe.
Skąd taka "rewolucyjna" teoria. Jesteś chyba jedyny na tym forum polecającym bardzo lepkie oleje.
Może pokost, lepki jak cholera.
No to nie potrzeba dzwonka żeby okolica słyszała że jedziesz.
Jak nie zauważyłeś - dwa przecinki z przodu i dwa takie same z tyłu to cudzysłów. Jak nie wiesz co to znaczy to śmiało pisz, w miarę moich ograniczonych zdolności postaram się wyjaśnić.
Gdyby mieć jednocześnie do dyspozycji rowery o różnych proporcjach i testować przesiadając się z jednego na drugi to pewnie można poczuć różnicę.
A jeżeli tylko teoretyzujemy to jest to akademicka dyskusja. Teoria swoje, praktyka swoje.