Skocz do zawartości

elkaziorro

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 184
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    693

Zawartość dodana przez elkaziorro

  1. "Dawaj z nami. Jeździć nie możesz, ale masz aparat, przydasz się." I tak właśnie zostałem przydasiem.
  2. Z archiwum X. - Ej, mówiłem Ci, żeby nie opierać rowerów jeden o drugi na skraju urwiska. - Wiem... Ale patrz, jak ładnie spadają. - A czemu tu leży kask Tomka?? - Aaaa, czyli to nie jastrząb tam pikował...
  3. Jak się nie ma co się lubi, to wmawia się sobie, że się lubi co się ma.
  4. W chwilach wolnych od rycerzowania lubię sobie puścić fajerwerki, czy tam rakietę ziemia - powietrze.
  5. Tak, w Izerach słyszeliśmy o Twoich wielkich potyczkach przeciwko zielonemu ładowi. Podobno prócz wiatraków zwalczasz też fotowoltaikę? P.S. Fajnie, że napisałeś jaka specjalizacja, bo u nas w bractwie ktoś powiedział, żeś Ty biedny, a nie błędny, i nawet zrzutkę na Ciebie robiliśmy. Teraz, jak już wiadomo, żeś nie jest w potrzebie, wungiel sobie na zimę z tej zrzutki kupimy.
  6. @Maciorra Matematyk na studiach co najmniej raz w tygodniu mówił o mojej grupie, że same łby zakute, więc uwierzyłem w jego słowa.
  7. Nie wiem, czy wspominałem Wam czym zajmuję się na co dzień. Jestem rycerzem.
  8. To był ostatni raz w tym roku, gdy do domu wróciłem przemoczony do suchej nitki.
  9. @marcesco Dzięki, że pytasz. Tak, nadal i tak naprawdę to dopiero początek drogi. Czeka mnie co najmniej 12 miesięcy serwisowania się, choć mam nadzieję, że nie 12 miesięcy przerwy od roweru. Ale będzie dobrze.
  10. Bo jeździć teraz nie mogę, ale chodzę myśląc o rowerze, więc chyba trochę może być w temacie?
  11. Bo br, rzeka czyli, nazwa pisana bez polskich znakow.
  12. Ponieważ zdrowie niestety zjechało równią pochyłą do poziomu śmieszności polskich kabaretów i raczej nie zapowiada się, żeby do wiosny było lepiej, wrzucam fotkę zrobioną dokładnie rok temu, gdy nie tylko była siła pokręcić, ale w międzyczasie przećwiczyć krok łyżwowy i przytup ze zbójnickiego jednocześnie.
  13. I tak to właśnie będzie teraz wyglądało. Niby kolorowo, ale tak nie do końca. Niby nie zimno, ale już nie ciepło. Niby nie pada, a jednak jakoś tak mokro. Polska jesień. Jak jej nie kochać?
  14. Kiedyś tu była ścieżka. Jestem pewny, że ona tu kiedyś była. No była na pewno. Nie spocznę, aż jej nie znajdę.
  15. Niby fajnie, ale szczerze? Szczerze. Ni wuja nie wiem, czy fajnie.
  16. - Mućka, weź mnie w tyłek podrap. - Krasula, daj spokój, nie teraz. - No weź podrap, chyba w pokrzywy wlazłam, tak swędzi. - No dobra, ale tak szybko, bo jeszcze ktoś zauważy. - Daj spokój, przecież tu nikogo nie...
  17. Nad górą chmura, w tej chmurze dziura, moja sąsiadka to stara... się jak może, choć ma tępe noże, pokroić kurczaka, ot historia taka.
  18. Rower na zdjęciu.
  19. Zupy z tego nie będzie.
  20. Struś pędziwiatr.
  21. Koniec spamowania bezsennością.
  22. Ta gęsta zawiesina to nie mgła, nie dajcie się zwieść. To dwutlenek węgla wydalany przez krowy wiejskie, mleczne, pasione na podgórskich łąkach. Jak się mocno zaciągnąć, to można wyczuć w ustach posmak budyniu mlecznego.
  23. Tunel do innego wymiaru
  24. Przed wschodem na zachodzie.
  25. Z przodu rower, z tyłu chmura Kawa rozpuszczalna to nie kawa, a lura.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...