Skocz do zawartości

Sol

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3 408
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Zawartość dodana przez Sol

  1. Używam Bushido już jakiś kawałek czasu, więc mogę pokusić się o pierwsze podsumowanie. Sprzęt jest reklamowany jako pierwszy bezprzewodowy trenażer, który oprócz oczywistej zalety w postaci braku plątających się kabli, jest mobilny - w sensie, że można go zabrać ze sobą praktycznie w każde miejsce, rozłożyć i przystąpić do treningu. Wynika to z konstrukcji trenażera, w którym mechanizm oporowy (magnetyczny) jest równocześnie systemem zasilania, przez co nie jest konieczne podłączanie się do gniazdka. Niezależnie, dane z mechanizmu oporowego, czyli moc, prędkość i kadencja, są dostarczane bezprzewodowo do wyświetlacza, który montujemy na kierownicy. Sprzęt obywa się bez dodatkowych czujników czy manetek, co upraszcza i tak stosunkowo prostą konstrukcję trenażera. Mówię of koz o prostocie wizualnej. Nie wnikam co tam siedzi w środku i dlaczego działa - ważne, że działa . Akurat mobilność trenażera mnie nie interesowała i nie interesuje. Nie bardzo wyobrażam sobie targania roweru i parunastokilogramowej paczki poza próg własnego domu. No ale rozumiem, że może to być zaleta dla teamów, zawodników czy osobników z terminalną cyklozą. Bardziej istotne były dla mnie inne zapewnienia producenta, tj. że trenażer ma mocny mechanizm oporowy oraz że można podłączyć go do PC, po uprzednim nabyciu stosownego upgrade. Tej ostatniej opcji jeszcze nie badałem, bo sezon tuż tuż, a upgrade trochę kosztuje. Byłby to zbędny wydatek w sytuacji, gdy niedługo będę odpinał rower i żegnał się z trenażerem na ładnych parę miesięcy. Aha - w testach, do których dotarłem zawsze pojawiał się wątek cichego działania Bushido. To w moim przypadku ważne z uwagi na miejsce zamieszkania (blok) i niską tolerancję cyklozy u żony . No więc mniej więcej wszystko to co mówi producent to prawda. Trenażer jest istotnie kompaktowy i prosty w montażu. Ten sprowadza się do rozłożenia ramy, przykręcenia mechanizmu oporowego (tego czarnego walca) w jednej z trzech pozycji, wymiany zacisku w tylnej piaście i osadzenia roweru. Jedyny problem to dokładne wycelowanie z pozycją mechanizmu oporowego, ale po paru próbach (i bluzgach) idzie to zrobić. Większym problemem jest montaż wyświetlacza. Jeżeli chcemy go mieć estetycznie na środku kierownicy, a mamy ją w standardzie 31,8 mm, to jednak zapomnijmy o estetyce. Gumki, którymi zaczepiamy wyświetlacz są za krótkie i ich naciągnięcie bez nadwyrężenia palców lub samych gumek graniczy z cudem. Ja poprzestałem na zaczepieniu wyświetlacza jedną gumką - trzyma wystarczająco mocno, tylko wygląda jak wygląda. Sam wyświetlacz natomiast pokazuje dużo informacji - począwszy od wyboru użytkownika (można ich ustawić do 8), przez wybór treningu (kilkanaście programów) do danych z samej jazdy, czyli prędkości, kadencji, mocy i nachylenia, a także dystansu, czasu treningu i zużycia kalorii. Dodatkowym bajerem są diody w obudowie trenażera, pokazujące natężenie wysiłku - od zielonego (słabo), przez żółty (przeciętnie) po czerwony (wysoki). Trenażer współpracuje też z pulsometrami - analogowymi lub ANT. Można więc sobie przy okazji podejrzeć na wyświetlaczu puls. Przynajmniej w teorii, bowiem moją Sigmę Bushido uparcie ignoruje. Sama jazda nie budzi żadnych zastrzeżeń. Trenażer jest istotnie cichy - jak na trenażer - i generuje porządny opór. Przyjemną i przydatną rzeczą jest obecność pod ręką w zasadzie wszystkich najważniejszych informacji z jazdy, głównie kadencji, mocy, prędkości i dystansu. Dobrze działają programy treningowe - np. interwały w postaci symulacji jazdy po wzniesieniach. Przydatną opcją jest możliwość zaprogramowania własnego treningu lub jazdy z symulowanym oponentem. Zawsze to jakieś urozmaicenie i kopniak, żeby przejechać więcej i szybciej. Do tego dochodzi możliwość upgrade PC, czyli jazdy ze specjalnie dedykowanymi filmami z tras, wirtualnych wyścigów czy zaplanowania trasy z Google Maps i przejechania jej na trenażerze. No ale nie wszystko jest takie słodkie. Pierwszy fakap trafił mi się na samym początku, kiedy okazało się że nie mogę skręcić trenażera, bo producentowi zapomniało się zainstalować gniazda na jedną ze śrub. IMHO jest to fakap istotny, skoro mówimy o jednym z najwyższych modeli oraz o firmie, która skromnie twierdzi, że robi najlepsze sprzęty na rynku. Trenażer został naprawiony szybko i bez gadania, więc nie robiłem afery - ale niesmak mimo to w jakimś stopniu pozostał. Kolejna sprawa to wyświetlacz. O montażu już mówiłem. Do tego dochodzą niezbyt miłe w użyciu przyciski. Są twarde i jakieś takie bez czucia, co wbrew pozorom może mieć znaczenie, gdy ledwo jarzymy z wysiłku i chcemy coś sprawdzić. Nie zaszkodziłoby też ich podświetlenie. Ostatnia kwestia to powiedzmy polityka informacyjna Tacx. Nie wiem kto u nich wpadł na taki fajny pomysł, ale część ważnych informacji o tym jak korzystać z trenażera nie znajduje się w instrukcji tylko na stronie Tacx. Ale bynajmniej nie w odsłonie dotyczącej Bushido, tylko gdzieś na samym dole w FAQ. A chodzi o takie kwestie jak kalibracja hamulca czy siła docisku opony do rolki - jakie są prawidłowe wartości dowiedziałem się dopiero tam. Po paru treningach ... Mimo wszystko nie wpływa to na moją ocenę Bushido. Uważam, że był to trafiony zakup, a trenażer jest zdecydowanie godny polecenia. No więc polecam, tudzież wrzucam parę fotek.
  2. Sol

    [Opony] Jaki zestaw opon

    No się nie nerwuję przecież . Tak sobie pykam w klawisze.
  3. Sol

    [Opony] Jaki zestaw opon

    Wszystko fajnie, tylko nikt tu nie pisał, że opony 26 do suchego zmienią się w uniwersalne 29. Klucz tkwi w słowie "bardziej" Link http://www.bikeradar.com/gear/category/frames/mountain/product/tallboy-frame-with-fox-shock-10-37519
  4. Sol

    [Opony] Jaki zestaw opon

    Mała dygresja - spotkałem się z opinią, w sumie wiarygodną bo z bikeradar, że opony które w małej kiszce są dedykowane do suchego, w dużej będą bardziej uniwersalne. To przez większą powierzchnię styku z podłożem.
  5. Sol

    [9347g] Orbea Alma Carbon

    Jak oceniasz Looki - luz, podparcie, wypięcie itp.? Masz jakieś porównanie do innych pedałów - zwłaszcza ubijaków?
  6. Sol

    [Rower] pomoc w wyborze

    No policzyłem podobnie, w sensie że przypasowałem do mojego HT . Waży 10,3 kg, z czego rama 1,8 kg, więc: rama+1,3kg koła+0,4kg opony+0,3kg Na resztę dałem podobny zapas i wyszło poniżej 13 kg. Nie pytam z czapy - rama Pivota waży też ok. 3,1 kg, a ja bym chciał w totalu zejść jak najbliżej 11 kg. Więc jak zobaczyłem ile pokazuje podobna rama na dobrym szpeju to mnie lekko ścięło.
  7. Sol

    [Rower] pomoc w wyborze

    Laickie pytanie mam. Jest taki interesujący sprzęt interesującej firmy http://www.tomac.com/bikes.php?year=2011&model=diplomat#4 Pomijając chorą cenę w Polsce, zwróciła moją uwagę waga, która też IMO ociera się o patologię. Chodzi o to, że sprzęt z typową wagą ramy i wysokim osprzętem waży prawie 14 kg. W tej cenie to niezbyt zachęcający wynik. Tyle że nie wiem skąd ta waga się wzięła. Rama to wagowy standard, więc nawet jeżeli do tego dodać cięższe koła i amor (czyli to co dodaje wagi w 29), jakoś trudno mi sobie wyobrazić więcej niż 12, góra 13 kg. Jakieś pomysły?
  8. No wreszcie prawdziwy I®bis
  9. Sol

    [Rower] pomoc w wyborze

    Powiem tak - mialem okazje zobaczyc zdjecia spodu suportu w karbonowym Blurze po paru miesiacach jazd po polskich szlakach. Wole juz zgrzytac zebami z powodu gliny niz ubytkow powloki. Czekam jeszcze na info w sprawie Rotora. Jezeli bedzie pozytywne, to watpliwosci a propos ramy beda w zasadzie rozstrzygniete.
  10. Sol

    [Rower] pomoc w wyborze

    Popytałem u samych źródeł i dostałem taką oto odpowiedź: Według sprzedawców z bardziej mokrych obszarów USA, rower nie sprawa problemów w warunkach mokro/błotnistych, przy czym najczęściej jest jeżdżony na Nevegalach. A to niezły kawałek gumy. Problemem może być natomiast glina. No ale cóż, ona jest problemem w zasadzie w każdym rowerze .
  11. Sol

    [Rower] pomoc w wyborze

    Jak się będzie sprawdzał w błocie tego nie wie nikt, bo nikt tego sprzętu jeszcze nie ma w Polsce. Potwierdzone u źródła . Pewnie tragedii nie będzie, ale gdzieś już natknąłem się na opinię, że nie jest to sprzęt do taplania w błocie. Jak również, że suport mógłby być wyżej. Się zobaczy, jeszcze jest czas przemyśleć to i owo.
  12. Sol

    [Rower] pomoc w wyborze

    Wszystko jasne, ale nie nazwałbym koła plasteliną tylko dlatego, że ma piastę 135 mm. Nikt z resztą na sztywność Tallboya nie narzekał. BTW, skąd wiesz, że nie siedzi tam 142 mm? Nie mogę tego znaleźć na ich stronie.
  13. Nie pytałeś jak wymienić klocki, tylko jak rozebrać hamulec. Wymiana klocków to żadna filozofia (mówię z perspektywy własnych dwóch lewych rąk). Na zdjęciach na górze masz bardzo dobrze pokazane co trzeba odkręcić, żeby je wyjąć.
  14. Sol

    [Rower] pomoc w wyborze

    Pamiętam, że zacząłem kiedyś oglądać, ale ten głos ... no po minucie już przeklikałem gdzie indziej, bo zacząłem przysypiać. Fakt, że w tym co mówi coś jest. Do tego wątpliwości a propos przerzutki, szit ...
  15. http://formula.gregorio.pl/pliki/pobieralnia/Oro_2008.pdf
  16. Sol

    [Rower] pomoc w wyborze

    Najcięższą to ma Turner Raczej Pivot, ale Santa jest tuż tuż.
  17. Sol

    [Rower] pomoc w wyborze

    Wszystko jasne, ale czy przejście na 142 da jakiś odczuwalny efekt? Może się mylę ale IMO nie, bo z tyłu za sztywność odpowiada raczej tylny trójkąt i sposób w jaki zawiecha łączy go z przednim. Co innego przód. Co do smarowniczek to nie wiem, bo nie widziałem gdzie konkretnie siedzą i z czego są zrobione. Z resztą myślę głównie o Pivocie, więc ten problem jakby odpada . All in all to kwestia preferencji. Na ramie Tallboya da się pewnie zbudować sprzęt poniżej 10 kg, więc pod tym względem blisko mu do HT. I to tych 26 .
  18. Sol

    [Rower] pomoc w wyborze

    No ale to przecież w zasadzie tylko kwestia kół i amora. Ja od razu założyłem, że wezmę QR 15 i nie mam podobnych dylematów . BTW, opony 29 idzie wyrwać w granicach 580g, więc tragedii nie ma.
  19. Sol

    [Galeria] Rowery w internecie

    No o tym mówię - nie da się generalizować w sprawie kompozytów, bo przecież właściwości ramy zależą od tego co sobie aktualnie wymyślił producent. Nie można więc z góry zakładać, że nie pochłania drgań lub że je pochłania. BTW o sobie mówię na przykładzie kiery i sztycy . Koniec offtopa.
  20. Sol

    [Galeria] Rowery w internecie

    No ale to przecież nie jest mit, czego doświadczam własnymi rękoma i tyłkiem. Jeżeli już mówić o micie to o ramie, która jest jednocześnie sztywna i pochłania drgania, chociaż tu też zdarzają się zdania odrębne. Co do meritum, estetyczny sprzęt ale bardziej do lansu niż tyrania. Więcej dreszczyku wywołują u mnie fotki Tallboya. A ponieważ są powszechnie dostępne, nie będę was nimi zamęczał . No chyba, że ktoś wrzuci jakąś autorską przeróbkę na pinkbike, ale nie stwierdziłem póki co.
  21. No, ja mam sporą łapę i nie stwierdziłem problemów. Kwestia ustawienia, aczkolwiek nie ukrywam, że ustawiam pod jeden palec bo tak najbardziej lubię.
  22. Proszę http://www.chainreactioncycles.com/Models.aspx?ModelID=53569 tyle że białe, nie wiem czy podpasują. Jeżeli chodzi o siłę i modulację jest to jeden z lepszych wyborów.
  23. Hm, nie mam doświadczeń z 29, ale może pomoże historia z 26 . Początkowo miałem risera 68 cm EC30. W sumie nie miałem do niego zastrzeżeń, poza tym że czułem się jak kierowca autobusu. Tym niemniej kontrola nad rowerem była pewna, a pozycja wygodna. Wymieniłem go na prostą EC70/58 cm w ramach lajtowania sprzętu. Na początku byłem zachwycony - raz że sprzęt nabrał wigoru, a dwa że wreszcie mogłem z czystym sumieniem zamontować rogi (rogi+riser są dla mnie nie do przeskoczenia wizualnie). Komfort na dłuższych trasach trochę się pogorszył (w sensie sylwetki), za rogi pomogły na podjazdach. Wszystko byłoby super, gdyby nie to, że wspomniany powyżej wigor, to tak naprawdę nerwowość wynikająca z ostrego kąta główki i krótkiej kierownicy, tudzież krótkiej ramy. Zaczęło to wychodzić na trasach, a szczególnie wyraźnie dało o sobie znać na zjazdach. Sprzęt wymagał ciągłej uwagi i raczej nie wybaczał dłubania w nosie czy podziwiania krajobrazów. Długi mostek bynajmniej tu nie pomagał . Ponieważ trochę ogranicza to przyjemność z jazdy myślę o przeproszeniu się z riserem, tyle że wstawieniu czegoś rzędu 64 cm. Ot taki kompromis. To wszystko oczywiście nie znaczy, że odradzam prostą czy coś. Nie wiem jaki masz rower i jaki styl jazdy preferujesz. Poza tym w 29 raczej odpada problem krótkiej ramy, ergo niestabilności/nerwowości, zwłaszcza że nie chcesz krótkiej kierownicy. Widzę, że w zasadzie zmieniasz na to samo, tyle że ciut niżej. Może po prostu wyjmij podkładki i będziesz miał jakiś obraz co da zmiana.
  24. Sol

    [Rower] pomoc w wyborze

    Nie, konstrukcyjnie Maestro jest bliskie DW-linkowi. I to na tyle, że Dave Weagle rozważał proces o naruszenie patentu. Podsumowań w sieci trochę jest, ale nie ma to jak test własnym tyłkiem. Z tym jest jednak problem ...
  25. Sol

    [Rower] pomoc w wyborze

    Żeby ktoś się mógł autorytatywnie wypowiedzieć musiałby przejechać się na obu. U nas jest to prawdopodobieństwo równe zeru. W teorii oba zawieszenia mają wirtualny punkt obrotu, są niezależne od napędu (tj. nie bujają i nie kopią) i od hamowania (nie usztywniają się). Aha, i są czułe. EDIT: W którejś z galerii Bikeboard widziałem Ninera. Zawsze możesz spróbować uderzyć do właściciela, może jeszcze czasem zagląda i coś odpowie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...