-
Liczba zawartości
3 408 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
22
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Blogi
Kalendarz
Collections
Zawartość dodana przez Sol
-
Etam mącić. Kluczowa kwestia to sag, resztę załatwia ProPedal. To nie jest zawiecha z gatunku bujających (jeżeli to jest problemem), więc idzie tym jechać efektywnie po płaskim. Chociaż sprzęt widziałbym głównie na Szczeblu
-
Są wąskie, ale dopasowanymi - w sensie obcisłymi - bym ich nie nazwał. Trochę widać tu http://sol.bikestats.pl/785926,O-Kopciuszku-co-przez-MPK-biezal.html
-
Wracając do tematu: "Twenty nine inch wheels cover more ground per revolution, so the gearing combinations you are so used to on your 26er are going to feel different on the 29er. You'll need to get used to riding at least one gear easier than you use on your 26er for any given situation." To cytat z MBA nr 4/2012. Jak to w amerykańskim piśmie (i rynku) nie widzą nic zdrożnego w tłumaczeniu ludziom rzeczy oczywistych - i jest to ok. Z moich odczuć (i większości zapewne też) również wynika, że napędzanie 29 męczy bardziej niż 26, a to przemawia za stosowaniem mniejszych koronek z przodu przy 2x10. Oczywiście każdy ma inną łydę i jeżeli pasuje mu 40, 42 czy więcej, to niech ładuje i się nie przejmuje. Ale niech też nie twierdzi, że taki rozmiar jest jedyny słuszny, bo tak naprawdę słuszne nie to co pasuje nam, ale to co pasuje każdemu poszczególnemu jeźdźcowi. Większości przypasuje pewnie 38 Ja myślę o 2x10, ale będąc skrzywionym chyba już na wieki przez Rotora, będę celował w takie cuś Velotech Shop & B2B
-
Nie wiem. Zależy od ochraniaczy i kolan. Krój jest dość obcisły ale można poluzować nogawki.
-
W porównaniu do jeansów na pewno będzie lepiej - przez rozpinane odwietrzniki. Ale w mocne upały rewelacji nie będzie tyż, ale to w sumie normalne przy 3/4. Do Singletracków można dokupić wpinaną wkładkę z pampersem. Warto, bo gacie siedzą wtedy na tyłku jak przyklejone. Dla porównania - jeździłem też w zestawie lycrowe BIB plus Singletracki i co jakiś czas spodnie trzeba było podciągać. Też w sumie normalne,bo lycra jest śliska. Tak czy inaczej spodnie jak najbardziej warte polecenia.
-
No to już jest frirajd z elementami trekkingu. Niniejszym kończę offtopa
-
IMO on właśnie uprawia trekking z elementami frirajdu
-
Nosz gdybym miał dziś czapkę to bym ją zdął. Ja może się łapię do kategorii wiekowej, ale PRAWDZIWE rowerowanie odkryłem dopiero parę lat temu i temu czasem pluję w moją ryżo-siwą brodę. Np. teraz I też bym pozdrowił Lopesa, bo to pan który spędza drugą młodość tak jak ja bym chciał spędzać. Ale ponieważ go nie znam, to pozdrowię Tomaca. Którego BTW też nie znam, ale mię inspiruje http://www.youtube.com/watch?v=-ETziC9oBtM
-
@Mentos - to krótkonóg, tyle że ma 120 mm na froncie. @anarchy - zaprawdę powiadam Ci, żeś szczęśliwym człowiekiem jest
-
Taa, dzieci to jeszcze małe piwo - zwłaszcza że same zapierniczają na roweruch - ale żona .... Porcja fotek z mojej strony. Nie ma tego dużo, ale to się na pewno zmieni Ulice San Francisco (i nie tylko) I epizody na innych ramach 29
-
@Ivan - cool, mnie nie przeszkadza, bo cytując klasyków emtb - nie ma deszczu, nie ma enduro .
-
Co ma swój urok (nie mówię o spojeniu). U mnie Walia lub Szkocja są w planach, strasznie lubię te gołe klimaty.
-
-
Jasne. @Ivan - a tam na psy. Prawdę mówią i tyle, a że pod logiem Speca to już trudno
-
To na pocieszenie powiem, że bywam max 2 razy do roku Singiel dookoła Gubałówki rządzi, szkoda że taki krótki. Wolin rządzi też. Reszty nie znam, jakby co się zgłoszę po wskazówki. Żeby nie wypaść z tematu, fajne podsumowanie Bikeradar
-
Oy, no przecież macie Gubałówkę
-
Zgadza się, nie wiedziałem wcześniej, że TB może aż tak latać. Dorzucam do kolekcji 29er Tallboy and 24er Norco on Tour on Vimeo Momentami widać jak miękko pracuje zawiecha. I to - w moich odczuciach - mocno odróżnia TB od Sultana. Nie chcę powiedzieć, że był jakoś cholernie twardy, ale nie sprawiał wrażenia pluszowego, do tego dochodził przeciętnie działający wideł. Jeżeli więc mam lekki sprzęt, co pojedzie praktycznie wszystko i to na miętko bez bujania, to wybór jest prosty. Znowu gadam jak fanboy, ale TB naprawdę trafił mnie w miękkie.
-
Nie no, ja się trochę wstydzę, bo lubię jak rower jest lekki i startowałem w maratonie Jakichś wybitnych doświadczeń nie mam, jeździłem tylko na paru maszynach, najdłużej na Sultanie i Marinie Nail Trail. Ostatnie doświadczenie to Tallboy - ale wszystko wskazuje na to, że będzie to doświadczenie dłuższe, sporo dłuższe Trochę detali tutaj Zakopane Zakopaneee | Sol.bikestats.pl Solowy Blog Bicyklowy Mnie 29 przekonuje stabilnością, trakcją i tym, że w terenie po prostu pozwala na dużo. Na tyle dużo, że żeby bawić się w AM nie trzeba 140 mm skoku, platformy i ciężkiego osprzętu. A to z kolei znaczy, że z 29 łatwiej osiągnę mój ideał roweru, czyli sprzęt który pozwoli praktycznie tak samo szybko pojechać po łatwym jak i po trudnym. W którym jednego dnia wstawię grube kapcie, wyciągnę wideł na 120 mm i pojadę w Beskidy, a następnego wstawię cienkie, ubiorę obcisłe i się pobawię w ściganie. To nie jest jednocześnie tak, że porzucam 26 bez kaca. Małe koło też jest ok i technicznie wymaga więcej, więc odbieram switch trochę jak pójście na łatwiznę. Ale walić to. Rower ma sprawiać frajdę, a mi 29 sprawia większą frajdę niż 26.
-
Err, ja lubię po prostu szybko jeździć w terenie i lubię to robić na 29. To mogę dwa słowa?
-
Celuj głównie w Ursynów. Masz tam Plusa (obił mi się tam o oczy Spark 29) http://rowery.com.pl/article.php?uid=6 dużego Bikemana przy al. KEN http://www.bikeman.pl/salon-firmowy-ursynow-pm-10.html no i salony Airbike przy KEN i Dereniowej, a w nich multum Speców http://airbike.pl/1/3/Sklepy-AIRBIKE Skiteam ma duże salony przy Karolkowej i 17 stycznia, ale do nich bym podzwonił czy są na stanie jakieś 29. Byłem na Karolkowej na początku kwietnia i wyglądało, że jeszcze się nie przestawili z oferty zimowej.
-
Warto dodać, że Scott jeszcze (chyba) nie dorobił się centrum serwisowego w Polsce, więc dampery jadą do Niemiec lub Czech. A to może oznaczać parę tygodni dziury w sezonie. Poza tym to ciekawy i uniwersalny sprzęt, aczkolwiek do jazdy wyłącznie rekreacyjnej trochę overkill. Generalnie rynek 29 urósł w Polsce i sprzętu jest całkiem sporo. Trudno więc ot tak polecić HT lub fulla, zwłaszcza że preferencje polecającego nie muszą współgrać z preferencjami autora. W każdym z większych sklepów rowerowych powinni mieć 29 do przymierzenia - Treka w SSC we Wrocławiu, Scotta w Plusie w Warszawie, Cube w Skiteam, Gianta w Bikemanie w Warszawie.
-
Z albumu: Takie tam
-
Jak ktoś ma małe jajka to w sumie nie przeszkadza. Mi przeszkadza.
- 90 odpowiedzi
-
- Walczymy z masą!
- KTM
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Po paru miesiącach pedałowania mogę śmiało powiedzieć, że decyzja o zmianie była dobra. W punktach: - na papierze Time mają niewiele mniejszy kąt wypięcia niż CB. W rzeczywistości nogę o wiele łatwiej uwolnić - przy czym chodzi o uwolnienie całkowicie kontrolowane. - samo wypinanie jest przyjemniejsze. Skręcając stopę czuć stopniowo rosnący opór aż do osiągnięcia punktu wypięcia (łatwo wyczuwalnego), po czym noga niemal wyskakuje z zatrzasku. W CB trzeba solidnie zakręcić stopą, a punkt wypięcia jest słabo wyczuwalny. Kwestia gustu - ale zdecydowanie wolę Time; - wpięcie jest bezproblemowe. CB niby mają możliwość wpięcia z czterech stron, w tym ruchem stopy do tyłu, ale w realu nieraz musiałem się naszurać podeszwą żeby odpowiednio ustawić blok do wpięcia. W Time skrzydełka są wielkie i naprawdę trzeba być pierdołą żeby mieć z tym problem; - Time są porównywalnie odporne na błoto. W sumie same plusy, przy których blednie kilkadziesiąt g większa waga. Luzów póki co nie stwierdziłem.
-
Nie siedzę w klimatach ostrego - ale zawsze mi się podobały pomysły na design jakie tam się trafiają. I ten sprzęt nie jest wyjątkiem, łącznie z dziurami Gratulacje.
