Skocz do zawartości

bogus

Mod Team
  • Liczba zawartości

    7 398
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez bogus

  1. Też tak miałem w nowym amortyzatorze po niewiwlkim przebiegu. U mnie wystarczyło zdjąć dolne golenie, włożyć uszczelkę kurzową na swoje miejsce i skręcić wszystko w całość. Oczywiście przy okazji zrobiony mały przegląd, czyli nowy smar i olej do dolnych goleni. Od tamtej pory minęło pół sezonu i problem już nie wystąpił.
  2. bogus

    Inwestować czy sprzedawać?

    Jeśli przeszkadza Ci tylko to o czym napisałeś to zmień te elementy. Natomiast bądź świadomy, że rower za 4000 będzie poprostu lepszy. Będzie miał m.in. lepszy amortyzator od obecnego, powinien posiadać sztywne osie, będzie także sztywniejszy, przerzutki będą z tzw. wyższej półki, lepsze koła itd. Pamiętaj, że z roweru budżetowego średniopółkowca czy high enda nie zrobisz. Sam stałem przed podobnym dylematem i padło na nowy rower, u mnie głównym powodem było przejście na 29 cali i pojawienie się nowych standardów w MTB, które pociągają za sobą zmiany całego osprzętu, a taka inwestycja była nieopłacalna. Teraz stary rower będzie służył jako zapasowy i zimówka, tak to wymyśliłem i nie żałuję.
  3. W południe wykręcone 31,80 km. Było gorąco, ale przejażdżka przyjemna
  4. bogus

    Inwestować czy sprzedawać?

    Moim zdaniem lepiej zmienić cały rower, a obecny sprzedać. Sprawdź chociażby ofertę Decathlonu i model XC100.
  5. Myślę, że nawet 3 mm wystarczą. Pytanie z innej beczki: dlaczego masz aż tyle podkładek pod mostkiem? Chcesz mieć aż tak wyprostowaną pozycję?
  6. Proponuję żebyś zrobił zdjęcie z odkręconym kapslem, ewentualnie dodatkowe foto z profilu główki ramy, podkładek i mostka. Może wtedy coś nam zaświta.
  7. Rama wytrzyma przez jakiś czas... A tak poważnie to po co montować taki amortyzator do roweru nieprzeznaczonego do jazdy w DH/FR? Szkoda roweru, amortyzatora i przede wszystkim nie ma sensu narażać zdrowia albo nawet życia. Jeśli chcesz mieć taki amortyzator to w przystosowanej do tego ramie.
  8. Zrób zdjęcie z boku i z góry to podpowiemy, tak to wróżenie z fusów.
  9. Manetka zamontowana. Wygląda to jak na zdjęciu poniżej (amortyzator odblokowany, po zablokowaniu kropka na pokrętle przesuwa się do końca skali). Nie wiem co oznacza kropka na korku. Zdjęcie przedstawia odblokowany widelec. Czy przy manetce Oneloc też skok jest krótki? Proszę o poradę, czy wszystko jest ok jeśli chodzi o pozycję odblokowany i zablokowany. Nie chciałbym uszkodzić amortyzatora przez jazdę na częściowej blokadzie.
  10. Moja Reba bez manetki jest odblokowana - sprawdzone. Obrót pokrętła na goleni o około 1/4 czy 1/3 blokuje amortyzator. Manetka według RSa ma ciągnąć 10 mm linki, a przynajmniej tyle ciągnie Oneloc do którego moja Reba jest dostosowana.
  11. To super, zamówiona.
  12. Ok, poczytałem trochę i parę spraw się wyjaśniło. Do mojej Reby faktycznie Poploc nie podejdzie. Czy wiecie może czy taka manetka byłaby kompatybilna: https://allegro.pl/oferta/manetka-blokady-skoku-suntour-itd-8367535463?utm_source=facebook&utm_medium=app_share&utm_campaign=AndroidShowitemShare Szczerze to na Oneloca szkoda mi funduszy i szukam alternatywy.
  13. Forumowicze, jako że mój temat jest pokrewny postanowiłem napisać tutaj. Mam Rebę (rocznik 2018/2019) z manetką Combolock z Decathlonu. Czy mogę tą nieszczęsną manetkę zamienić na Poploc? Czy jestem skazany na Pushloc? Rozchodzi się głównie o ciąg linki w mojej Rebie i w manetce Poploc. Pozdrawiam
  14. Pytanie jakie masz fundusze na modyfikacje, ewentualnie nowy rower. Pamiętaj, że za sprzedaż obecnego roweru też zawsze jakieś dodatkowe pieniądze będą i warto to wziąć pod uwagę.
  15. MTB nigdy nie będzie trekingiem. Kwestia geometrii, zastosowanych przełożeń itd. Co do zmiany ramy na większą, bo rozumiem że o to chodzi, nic nie da jeśli chcesz bardziej wyprostowaną pozycję. Ponadto za duża rama będzie utrudniała samą jazdę, źle wpływała na pozycję na rowerze i będzie niewygodnie. Zmiana ramy w takim rowerze z rocznika 2007-2008 nie ma sensu bo zainwestujesz w rower więcej niż jest wart a i tak nie dostaniesz tego czego oczekujesz. Jedyne co moim zdaniem ma sens w tym przypadku to zmiana mostka i kierownicy na takie o wyższym wzniosie w celu wyprostowania pozycji. Oczywiście rozważyłbym opcję sprzedaży aktualnego roweru i inwestycję w nowy, dopasowany do potrzeb i obecnych standardów.
  16. Powinno działać, skoro masz przerzutkę obejmującą zakres 12T różnicy. Sądzę, że upośledzenie zmiany biegów może być minimalne.
  17. Na pierwszy rzut oka jest ok, małe zębatki w porządku, więc pozostałe zapewne tymbardziej, bo je ciężej ocenić, ponieważ zdjęcie jest słabej jakości.
  18. Zębatki wyglądają już średnio, zwłaszcza środkowa...
  19. Dzisiaj niespełna 27 km przy prawie 30 stopniach w cieniu.
  20. Na pewno będzie trudniej, ale tak nie wymienisz całego płynu bo się wymiesza.
  21. Tak nie zobaczysz ze jest nowy. Ja odessałbym cały płyn, który masz teraz i dopiero zalewał nowym. Jeśli chcesz przelewać układ nowym płynem to raczej od klamki do zacisku a nie na odwrót (od najwyższego do najniższego punktu układu).
  22. DOT 4 i 5.1 można stosować zamiennie. 5.1 ma poprostu wyższe parametry od 4. Mieszanie jest dozwolone, aczkolwiek przy tak starym płynie wylałbym płyn z układu i zalewał od nowa.
  23. Możesz wymienić sam łańcuch. Początkowo może przeskakiwać, ale po kilkudziesięciu kilometrach zwykle układa się.
  24. Wymieniłeś kasetę i zostawiłeś stary łańcuch? Jeśli tak to łańcuch bezwzględnie do wymiany. Kasetę wymieniamy razem z łańcuchem. Co do przeskakiwania na korbie, pojeździj trochę i sprawdź, teraz to jak wróżenie z fusów. Jeśli po 100-200 km będzie przeskakiwał to wymień tarcze korby.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...