Skocz do zawartości

Ślawus

Elita
  • Liczba zawartości

    575
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ślawus

  1. hehe, jaki rower
  2. Ślawus

    [buty] Sidi Blaze

    ja również mam bullety od 2003 roku i poza tym, że są już dość mocno sfatygowane, to trzymają nogę tylko minimalnie gorzej niż na początku (rzepy nie straciły na sile, ale bucik troszeczkę się rozbił). Co do podeszwy, to ulega ona ścieraniu, ale nie widze tutaj tragedii, w końcu w tych butach powinno się jeździć na rowerze, a nie chodzić Ich wadą może być cena, gdyż od Shimano dostaniemy w tej cenie bucik zapinany na dwa rzepy i klamerkę.
  3. Direct dwie sprawy: po pierwsze używaj słownika ortograficznego bo się nie da twoich postów czytać!!! po drugie jeśli używasz polskich znaków (zalecane na tym forum), to używaj ich zawsze, a nie tylko wtedy kiedy tobie się podoba. pozdrawiam
  4. hehe, wiedziałem że już tą panią gdzieś widziałem :twisted:
  5. no to widzę że jakość komponentów wyraźnie spada, ja miałem alivio z '99 roku i naprawdę dawało sobie całkiem nieźle radę.
  6. Blitzer dobry jesteś. ja swego czasu jak jeszcze miałem alivio, to zrobiłem na nim ponad 20000km (na jednej kasecie i trzech łańcuchach, czasem trzeba było trochę kasetę pod szlifować), a żywot zakończyło jak miałem glebę zaraz przed końcem sezonu (poszła przerzutka). i wtedy zacząłem zmieniać swojego bika.
  7. @qba888 ten amor jest zbyt słaby do enduro freeride, ale na pewno będzie lepszy od gili. @Din: Seria Judy wg mnie skończyła się na 2000 roku, później już nie była tak dobra, o Axonach się nie wypowiadam bo nie miałem z nimi kontaktu, natomiast Axela w wersji comp sam posiadam. Axel jest w miarę solidnym i tanim amortyzatorem, od którego wymagać za dużo nie można. Ja określił bym go mianem "Turystyczny", bo na wycieczki jest ok. Przy ściganiu nie ma już takiego zadowolenia. Mam go ustawionego na 80mm i jak na razie nie mam ani żadnych luzów, ani powłoka goleni nie jest porysowana czy starta (jednak często trzeba smarować, aby były w takim stanie). Amor przy dużych prędkościach (powyżej 50km/h) na kamienistych zjazdach nie zawsze potrafi stłumić wszystkie nierówności. ja mam wersję '03 więc nie posiadam LO co owocuje bujaniem na podjazdach. Jeśli chodzi o sztywność boczną, to tutaj również nie ma rewelacji, tragedii nie ma, jednak ocieranie obręczy o klocki na zakrętach czasami się pojawia. jak sobie coś przypomne to dopisze pozdrower
×
×
  • Dodaj nową pozycję...