@qba888 ten amor jest zbyt słaby do enduro freeride, ale na pewno będzie lepszy od gili.
@Din: Seria Judy wg mnie skończyła się na 2000 roku, później już nie była tak dobra, o Axonach się nie wypowiadam bo nie miałem z nimi kontaktu, natomiast Axela w wersji comp sam posiadam.
Axel jest w miarę solidnym i tanim amortyzatorem, od którego wymagać za dużo nie można. Ja określił bym go mianem "Turystyczny", bo na wycieczki jest ok. Przy ściganiu nie ma już takiego zadowolenia. Mam go ustawionego na 80mm i jak na razie nie mam ani żadnych luzów, ani powłoka goleni nie jest porysowana czy starta (jednak często trzeba smarować, aby były w takim stanie). Amor przy dużych prędkościach (powyżej 50km/h) na kamienistych zjazdach nie zawsze potrafi stłumić wszystkie nierówności. ja mam wersję '03 więc nie posiadam LO co owocuje bujaniem na podjazdach. Jeśli chodzi o sztywność boczną, to tutaj również nie ma rewelacji, tragedii nie ma, jednak ocieranie obręczy o klocki na zakrętach czasami się pojawia.
jak sobie coś przypomne to dopisze
pozdrower