Jeśli chcesz oryginalną sprężynę RS, to szukaj żółtej (numer części 11.4311.374.000), ale od razu ostrzegam, że przy takiej wadze zawodnika niewiele to da, pod niewiastą ważącą około 55 kilogramów amortyzator uginał się na jakieś 4 centymetry, pod moimi 85 kilogramami było ok. Za to dorobienie dwóch sprężyn (tyle, że do innego amortyzatora) o mniejszej ilości zwojów kosztowało mnie w sumie 65 złotych.