Skocz do zawartości

robertrobert1Blog

  • wpisów
    38
  • komentarzy
    129
  • wyświetleń
    65203

Bikapacking czy sakwiarstwo czyli moda czy wygoda.

robertrobert1

2651 wyświetleń

W ostatnich latach bardzo rozwinęła się moda na bikapacking. Ale czym jest bikapacking? Idea bikapackingu polega na zabraniu minimalistycznego wyposażenia biwakowego i upakowania go do toreb przytroczonych bezpośrednio do elementów roweru czyli kierownicy, ramy czy sztycy podsiodłowej. Idea jest słuszna gdyż odpada nam zakup bagażnika. W efekcie otrzymujemy bardzo lekko wyglądający rower.

 

BikepackingMoots.jpg

 

 

Jednak minimalizm okupiony zawsze jest wygodą a raczej jej braku i z czasem zamiast alumaty czy spania na świerkowych gałązkach pragniemy mieć matę samopompującą, zamiast tarpa pragniemy mieć namiot a zamiast kubka pragniemy mieć pełny komplet naczyń turystycznych. Dlatego z czasem zgrabny rower staje się maksymalnie objuczonym osiołkiem....

 

maxresdefault.jpg

 

Taki rower jest już bardzo ciężki a wysoko umieszczony środek ciężkości powoduje, że rower jest mało stabilny w prowadzeniu. Ponadto mnogość torebek powoduje, że mamy kolosalny problem w szybkim rozpakowaniu się np podczas wsiadania do pociągu.

 

 

 

Ciąg dalszy na moim blogu

http://poradyzbagazemprzezswiat.blogspot.com/2017/05/bikapacking-czy-sakwiarstwo-czyli-moda.html



7 komentarzy


Rekomendowane komentarze

anarchy

Napisano

Co było do przewidzenia - kolega przyjął bardzo wygodny dla siebie przykład przedstawienia kwestii "sakwy vs biekapacking" przejaskrawiając mocno samą ideę i ukrywając niektóre fakty (zapewne świadomie) zatem ciężko poważnie traktować ten wpis ;)
Żeby nie było - przeszedłem przez 3 najbardziej popularne formy pakowania, od czterech sakw ponad 20 lat temu, przez 35l plecaki w wysokich górach po torby bikepakingowe, mieszając systemy wg potrzeb bo nie uważam, że trzeba trzymać się tylko jednego kurczowo broniąc zaciekle idei. Rzecz w tym, że pisząc tak jednostronne teksty czy tu czy w komentarzach na Fb nie pokazujące w pełni problemu, czy właśnie unikając pewnych elementów tracisz na wiarygodności. A pewnie nie o to chodziło.

Miłego!
 

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
robertrobert1

Napisano

Rozwiń proszę swą wypowiedź. O jakie fakty pominąłem? Masa? Sorry ale przy masie tobołków w okolicach 30 kg masa samych sakw przestaje mieć istotne znaczenie.

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

@@anarchy, Pamiętajmy, że to jest blog, który rządzi się nieco innymi prawami niż artykuł w czasopiśmie. Należy się oczywiście wystrzegać błędów merytorycznych, ale stronniczość jest jak najbardziej ok.

 

Mój pogląd na bikepacking jest taki jak na wege... Czerpię elementy, ale idea jako całość zupełnie do mnie nie trafia. Środek ciężkości położony wysoko jest problemem, bez względu na to czy jest to rower na górską wyprawę, czy miejski "relaks".

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
anarchy

Napisano

Roberto, ach Roberto...

Najbardziej widoczne i czytelne: porównanie liczbowo/cenowe - dlaczego nie uwzględniłeś w porównaniu bagażników? Toć o te bagażniki wszystko się rozbija. Nie dostajesz ich z góralem czy carbonową szosą w komplecie. Ani fullem. Zatem bagażniki, odpowiedni poziom jakości - TUBUS.  Czyli w porównaniu brakuje około 800-900zł. 
A wtedy te 2350 VS 1900-2000 już tak nie razi. Po drugie - chyba rzetelniej było by porównać (szczególnie, że jest taka możliwość) ceny toreb bikepackingowych ortlieba a nie apidury. 

Waga? A dlaczego jej nie podawać? tak dla pełni poglądu. Dla Ciebie może to przysłowiowe kilo o jakim wspominałeś na fb (choć stawiam, że wyjdzie tego trochę więcej) nie ma znaczenia, dla mnie to litr wody. Dodatkowy litr wody, 5 tabliczek czekolady albo 3 konserwy. To robi różnicę.

Druga rzecz istotna to pokazywanie skrajności (mam na myśli drugie foto koleżki z rowerem jak betoniarka). Osoby jeżdżące z sakwami też potrafią wyglądać jak tabor rumuński, nie raz takowy mijałem w trasie.

Trzecie to przytaczane (czy na swoim blogu czy na fb) mocne ograniczenia wynikające z bikepackingu. Niby dlaczego pozostaje spanie tylko na alumacie czy w hamaku albo pod tarpem? Tak jak byś zapomniał, że od dawna na rynku są maty samodmuchane czy materacyki (o wadze i wielkości butelki 0,7l), namioty poniżej dwóch kilo dla 2 osób i lekkie kuchenki gazowe oraz garnki. To nie lata '80 gdy jeździło się z wełnianym swetrem w koszuli flanelowej ze starym sztormiakiem na deszcz :)
40-45l SPOKOJNIE wystarcza na większość średniej długości tras nie tylko tych tygodniowych ale i dwumiesięcznych.

Czwarta to pisanie o wysokości środka ciężkości (oczywiście zakładam, że objechałeś trochę tras w systemie czysto bikepackingowym z dobrą podsiodłówką na sztycy). Środek wysokości to rzecz istotna ale jesli porównujemy plecak 40l a sakwy a nie jedną podsiodłówkę. Po drugie rzeczą istotniejszą w jeździe (szczególnie technicznej czy dynamicznej na szosie) jest bezwładność bagażu a w przypadku sakw trudno mówić o braku bezwładności. To jak porównanie biegu z plecakiem (w osi człowieka ale wysoko) i z dwoma walizkami (nisko ale po bokach) - naprawdę facet z walizkami będzie szybszy na peronie? :D

Piąte to pokazywanie swojego fulla jako roweru ęduro do ciężkich tras z dowodem, że się da. Bez obrazy ale Twój osprężynowany trekingo-góral ma się do rowerów w ciężki teren jak schody przeciwpożarowe do ruchomych ;) Nie mówiąc o tej wersji (chyba na fb) gdzie bagaż dopiąłeś do tylnego wahacza? Każdy średnio utalentowany biker jeżdżący na fulu czy siedzący w temacie powie Ci, że nie obciążą się elementów resorowanych. Tak jak nie wlewa widy do dętek.
O samej jeździe w naprawdę ciężkim terenie nie wspomnę. O pchaniu też - nie powiesz mi, że sakwy nie przeszkadzają (a tak przy okazji - znasz kogoś kto zostawiał rower poniżej, odpinał sakwy i tak wspinał na szczyt z torbami, a potem wracał po rower? Słyszałem o kimś takim...). A już noszenie roweru na plecach kompletnie nie wchodzi w grę.

Szóste to oczywiście brak jakiegokolwiek wspomnienia o ultramaratończykach. Drobnostka ale dość szeroka rzesza rowerzystów opierających się w 90% na bikepackingu ze względu na tą wzgardzaną wagę ale też ..aerodynamikę (jest gdzieś w necie filmik pokazujący różnicę w aerodynamice)

itd itd

Na fb napisałeś, że złej baletnicy przeszkadza rąbek spódnicy... moim zdaniem słaba to baletnica co musi mieć dwie walizki ciuchów skoro tańczy i tak w lekkiej spódniczce i baletkach ;)

ps: podjąłem się z ciekawości policzenia tego "kilograma różnicy". Wago ortlieba jak i tubusa wziąłem ze sklepu szumgum, wagi apidury z ich strony (tak było mi najszybciej).W przypadku apidury brałem pod uwagę największy trójkąt, dużą torbę pod kierownicę i regulara pod siodło. W przypadku tubusa wybrałem średnie wagi. Pewnie jak by poszukał znalazłby lżejsze bagażniki dobrej, porównywalnej klasy.
I wychodzi naprawdę ciekawie, bardzo ciekawie.  Zatem zestawy jakie wspomniał Robert w swoim blogu ważą odpowiednio....

Sakwy wraz z bagażnikami - 5750 gramów. Ponad pięć kilo!
Zestaw apidury..... 1270 gramów

Różnica to prawie 4,5kg!!! 

Czy ktoś mi jeszcze powie, że cztery i pół kilo na rowerze nie ma znaczenia? :)

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
robertrobert1

Napisano

Wiele punktów poruszyłeś i nie odpowiem ci teraz na wszystkie tylko z jednego powodu ... braku czasu.

 

Poruszę teraz punkt 1 a jednocześnie rozwinięcie ps. Odpowiedziałem już na forum więc tylko tu wkleję

 

Anarchy, bardzo ładna wyliczanka ale obarczona błędem. To teraz dokonaj jeszcze raz wyliczanki ale rozważając tylko pojemność około 40 litrów.

Zestaw Apidury będzie wynosił 1270 g podczas gdy zestaw sakwiarski to

  • bagażnik o masie około 650 g
  • sakwy 40 l o masie około 1680 g

Razem mamy 2330 g czyli , wspomniana przez mnie na FB , różnica wagi 1060 g.

 

W zestawie sakwiarskim celowo nie doliczam dodatkowej torby gdyż mając bagażnik możemy umieścić dowolną rzecz w opakowaniu fabrycznym np namiot.

 

A jak to się przedstawia cenowo? Bagażnik Tubusa to wydatek 340 pln chociaż swobodnie można zejść do 150 pln za bagażnik. Cenę sakw znamy czyli około 300 pln.

 

Co zatem otrzymujemy  zestaw Apidury za ponad 2 tys pln oraz zestaw Ortlieba za 450 pln. Zatem otrzymujemy różnicę w masie 1 kg która kosztuje 1500 pln.

 

Czy to ma sens? Moim zdaniem nie.

 

ad. 3 Znam współczesny minimalistyczny sprzęt kampingowy i stosuję go.

 

ad.2 Tu jesteśmy zgodni.

 

ad. 4. Po raz kolejny jesteś w błędzie porównując 40 litrowe sakwy do 10 l podsiodłówki.

 

ad.5. Mylisz się bo kompletnie nie znasz mojego rozwiązania technicznego. Gdybyś poznał namacalnie, przejechałbyś się na nim to wówczas zapewne byś zmienił zdanie.

 

ad. 6. Tu mnie rozśmieszyłeś. Jaki związek ma tu areodynamika? Rozumiem, że kolarze golą nogi by w wyścigach zyskać 5 sekund przy na 100 km odcinku. Ile zyskasz przy areodynamice? Nawet jak zyskasz 5 minut to przy 12 h turystyce kompletnie jest to nieistotne.

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
anarchy

Napisano

ad3: skoro znasz współczesny sprzęt nie pisz bzdur, że jak nie używasz sakw to tylko zostaje alumata albo tarp. To Twoje słowa, sam ich nie wymyśliłem (no chyba, że zaraz zaczniesz szybko usuwać z fb). To jest powód tego, że w końcu nie usiedziałem cicho :)

ad4: Nie, nie jestem w błędzie - porównuję systemy zapakowane tak jak zapakowane być powinny. Skoro tak zachwalasz litraż sakw to trzymajmy się tego. Zresztą, nie powiesz mi, że 10l bagażu w sakwach na tylnym kole ma sens :) Albo, że nie będzie latało :)
A przy okazji - może przytoczysz kilka foto z Twoich wypraw bikepackingowych skoro wiesz tak dobrze jak ma się wysokość bagażu do jego rozłożenia względem osi roweru :) Nie raz popierasz swoje wypowiedzi zdjęciami, poproszę taką bikepackingową.

ad5: nie mylę się, wiem jak wygląda dobry rower do jeżdżenia, naparzania a nie chodzenia po górach. Nie wygląda niestety tak jak ten ze zdjęcia. System powiadasz? Czyli, że łatwiejsze jest kombinowanie na modłę a'la Roberto niż kupić podsiodłówkę? :)

ad6: zamiast się śmiać, czytaj, przeglądaj, poznawaj coś więcej niż świat z za Twojej kierownicy. To zdecydowanie pomoże nabrać szerszego spojrzenia.
 

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza
robertrobert1

Napisano

wystrzeliłeś jak z karabinu maszynowego i tak jakoś chaotycznie że nie bardzo wiem jak to wszystko poukładać dlatego przemilczę.

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×