Bottle Cage: (Koszyk na bidon) S-Works Carbon Rib Cage 23g
Brake (Front): (Hamulec przedni) Avid Elixir CR Mag 203 700g
Brake (Rear): (Hamulec tylny) Avid Elixir CR Mag 180g
Brake Levers: (Klamki Hamulcowe) Avid Elixir CR MagR ?
Cables: (Pancerze i linki) ori 150g
Cassette: (Kaseta) XTR 11-32 221g
Chain: (łańuch) SRAM PC-971 298g
Crankset: (Korby) XT 865g
Derlr (Front): (Przerzutka przednia) M770 XT 152g
Derlr (Rear): (Przerzutka tylna) Sram X-0 mid cage 193g
Fork: (Widelec) Future Shock S140TA 115-140 1585g
Rear Shock: (Damper) Futer Shock z Brajanem ?
Frame: (Rama) Specialized Stump FSR Carbon Pro.2650g
Grips: (Gripy) Spec Enduro 80g
Handlebar: (Kierownica) Spec Enduro Low Riser 720mm 260g
Handlebar Tape: (Owijka)
Headset: (Stery) ori
Pedals: (Pedały) Cank Brothers Candy SL 300g
Seat: (Siodło) Selle Italia SLR XC 178g
Seatpost: (Sztyca) Ritchey Superlogic Carbon 30,9x400 182,5g
Seatpost clamp: (Zacisk sztycy) KCNC 23,3g
Shifters: (Manetki) Sram X-0 225g
Skewers: (Zaciski koł) KCNC tytan 43,9g
Spacers: (Podkładki pod mostek) ori
Starnut: (Gwiazdka) ori
Stem: (Mostek) Thomson Elite x4 50mm flat 178g
Tire (Front): (Opona przednia) Furious Fred 26x2.0 Evo 400g
Tire (Rear): (Opona tylna) Furious Fred 26x2.0 Evo 400g
Top Cap: (Top cap) ?
Tubes: (Dętki) Schwalbe 14 278g
Wheel Front: (Koło przednie) Roval AL 712g
-Hub: (Piasta)
-Rim: (Obręcz)
-Spokes: (Szprychy)
-Nipples: (Nyple)
-Rim tape: (Opaska)
-Wheel Rear: (Koło tylne) Roval AL 899g
-Hub: (Piasta)
-Rim: (Obręcz)
-Spokes: (Szprychy)
-Nipples: (Nyple)
-Rim tape: (Opaska)
Razem: 10 997 g
Na Fredkach w podmokłym lesie jest ok. Na asfalcie niszczę lokalnych napinaczy na szosówkach

Pierwsze km za mną i trudno powstrzymać szczerzenie.
Po jeździe 14kg FSR XC ze 100mm i zachciało mi się czegoś skoczniejszego. Mimo że koledzy tutaj radzili mi spojrzeć na inne brandy, to naturalnie pierwszym skojarzeniem było coś ze stajni Speca. Jako że miało być w miarę lekko to ograniczyłem wybór do S-Worksa i Carbona. Pomijając kwestię $$$, to S-Works mi się mniej podobał kolorystycznie (cały czarny, żadnych wstawek) i bardzo długo nie mogłem żadnego trafić. Wziąłem więc ładniejszego Carbona Pro
Masa: Seria w Lce ważyła 11600g (z pedałami). Nie powiem, była pewnym rozczarowaniem. Oczywiście liczbowo, bo real life to dla mnie waga piórkowa. No ale do wszędzie podawanej masy S-Worksa 10200g trochę dużo…Choć jak się trochę podrąży temat, to okazuje się że nie jest źle. Nie wszystkim właścicielom SW waga pokazuje te 10kg. Najczęściej jednak tym co mają M-ki ważone bez pedałów a i to nie nie zawsze. Nie chcę powiedzieć, że tak się nie zdarza, tylko że sami userzy podają zwykle przedział 24-26 lbs dla L-ek. Zresztą co to za zabawa bez odchudzania
Pozycja: Najpierw wziąłem się za dopracowanie pozycji. Jak się ma 190cm to dobrze byłoby mieć coś w okolicach 20-20,5 cali. XL Speca jest dla mnie wyraźnie mniej zwrotna więc zdecydowałem się na pozostanie przy Lce. Problemem było to że ewolucja modeli rocznikowych 2010 w FSRach, zwiększenie skoku ze 120mm do 140mm itd. sprawiło że nowe modele są delikatnie krótsze. Top tube 2009 to 625mm, 2010 już 617mm.
Kokpit docelowo będzie na 70mm z wzniosem plus 1 calowa gięta 720mm kiera. Kanapa to sztyca z offsetem 25mm i wygodne (dla mnie dużo bardziej niż Phenom) Selle SLR XC. W tej chwili jest krótki i prosty 50mm mostek i gdyby nie to że wygodniej będzie mi trochę wyżej to prowadzenie powiedziałym jest genialne. Mega bezpośrednie, porównywalne do włożenia krótkiej przekładni Qrack do Subiego czy Evo . Chwilę pojeździłem na stockowej S-Works 680 low rize i mimo że do tego bajka wąsko, to zakochałem się w czuciu węgla…Chciałem SW Prowess 720 1” Speca, ale mimo że w katalogach na ten rok figuruje to niestety to wirtual…. Tymczasowo założyłem odpowiednik aluminiowy, węgiel płynie już ibajca. Taki set wymagał pewnego przyzwyczajenia i zwalczenia stresów w jeździe po lesie. Nagle także chodniki zrobiły się jakieś węższe i czuje pewną presję ze strony znaków drogowych...Ale nie sądzę żebym miał kiedykolwiek wrócić do rozmiarów <700mm.
Zmiany, wrażenia z jazdy jak i małą sesję foto postaram się dokończyć w wolnej chwili, tymczasem do pracy nie chce mi się ruszać auta. Ciężko się ze Stumpim rozstać w garażu



Rower




















